: pt 21 lip, 2006 15:21
O piwa chodzilo mi tak raz na jakis czas, pozatym od alkocholu o wiele trudniej sie uzaleznic. Po piwie widzisz jakies efekty ( lepszy humor, wieksza smialosc) po papierosach nic.
Najlepszy Polski Poradnik Final Fantasy
https://k-ff.com/phpBB3/
Chyba po 6Kimahri pisze:Po piwie widzisz jakies efekty ( lepszy humor, wieksza smialosc)
targaroth pisze:no Ty mówisz o piwach i nikt Cie za to nie zbluzga.. a jeśli ja mówie że można z kimś wypalić dla towarzystwa pare papierosów to wszyscy mi mówią że to świństwo i że sie uzależnię. A alkohol nie uzależnia??? Sorry ale o czym mowa??!!
Ty nadal nie kminisz (targaroth pisze:ale alkohol tak samo jak tytoń zabijają komórki.. wszysko nas niszczy a spieranie się co bardziej a co mniej i co lepsze to troche bzdura....
Jasne że można - ale to nie zmienia faktu, że jest to ZUE, i że jest to IMO debilizm (patrztargaroth pisze:można palic dla przyjemności (już nie mówcie że sie bede uzależniał bo juz to słyszałem)
a dla mnie debilizmem jest krytykowanie innych ludzi w jakiejkolwiek dziedzinie.... tak naprawde to każdy ma prawo do własnego życia i podejmowania decyzji jakie uważa za słuszne.. oby tylko nie przeszkadzał innych.. jestem ewidentnym liberałem.. niech kazdy takim będziekwazi pisze:Jasne że można - ale to nie zmienia faktu, że jest to ZUE, i że jest to IMO debilizm (patrztargaroth pisze:można palic dla przyjemności (już nie mówcie że sie bede uzależniał bo juz to słyszałem)przykład Luci ze skakaniem bez spadochronu...)
.
Nomtargaroth pisze:a dla mnie debilizmem jest krytykowanie innych ludzi w jakiejkolwiek dziedzinie....
targaroth pisze:tak naprawde to każdy ma prawo do własnego życia i podejmowania decyzji jakie uważa za słuszne.. oby tylko nie przeszkadzał innych..
BUAHAHAAHHAHAtargaroth pisze:jestem ewidentnym liberałem.. niech kazdy takim będzie
nie zamieżam bynajmniej....kwazi pisze: i nie próbuj się obrażać
więc napisz co nie tak powiedziałem.../?kwazi pisze:BUAHAHAAHHAHAtargaroth pisze:jestem ewidentnym liberałem.. niech kazdy takim będzieNo teraz to mnie zabiłeś
Poczytaj nieco o liberalizmie - potem się wypowiadaj/nazywaj tym mianem
A ja na to liberum vetotargaroth pisze:jestem ewidentnym liberałem.. niech kazdy takim będzie
Co racja, to racjakwazi pisze:Kimahri napisał/a:
Po piwie widzisz jakies efekty ( lepszy humor, wieksza smialosc)
Chyba po 6...
![]()
Ja tak ogolnie napisalem ^^ rzecz jasna chodzilo mi o kilka piwCierń pisze:kwazi napisał/a:
Kimahri napisał/a:
Po piwie widzisz jakies efekty ( lepszy humor, wieksza smialosc)
Chyba po 6...
Co racja, to racja
kwazi masz szansę się wypowiedziećtargaroth pisze:więc napisz co nie tak powiedziałem.../?
OK - najprościej mówiąc:Cierń pisze:targaroth napisał/a:
więc napisz co nie tak powiedziałem.../?
kwazi masz szansę się wypowiedzieć![]()
[targaroth pisze:a dla mnie debilizmem jest krytykowanie innych ludzi w jakiejkolwiek dziedzinie....
targaroth pisze:no Ty mówisz o piwach i nikt Cie za to nie zbluzga..
Ponadto na upartego podajesz argumenty, które są łagodnie mówiąc "słabe" (to o czekoladzie, piwie i uzależnieniach). IMO one mają się nijak do dyskusji, gdyż nie chodzi nam o to, aby zakwestionować Twój wybór - ale aby Cię uświadomić co do niektórych rzeczy. Rzeczy, z których nie zdajesz sobie sprawy (np. to, że kontrolujesz nałóg i w razie czego możesz skończyć w mgnieniu oka).targaroth pisze:a dla mnie debilizmem jest krytykowanie innych ludzi w jakiejkolwiek dziedzinie....
Ja nie krytykowałem Ciebie tylko Twoje zachowanie - a to ogromna różnicatargaroth pisze:a dla mnie debilizmem jest krytykowanie innych ludzi w jakiejkolwiek dziedzinie....
jeśli Ty tak pojmujesz liberalizm to coś z Tobą nie tak. Czy po moich wypowiedziach widać że nie jestem otwarty na polemike?? jeśli rzeczywiście by tak było to dawno bym się przestał tutaj odzywać a ja wciąż prowadzę dyskusję.. chyba co do tego się pomyliłeś...kwazi pisze:Chodzi mi o to, że większość ludzi (ty również jak zakładam) pojmuje liberalizm jako skrajnie indiwidualistyczne podejście do życia. "Ja jestem w centrum i to co robie i myśle jest święte dla mnie i musi być święte dla innych"
a Ty wciąż próbujesz mi "wpoić" swoje poglądy z którymi po ludzku się nie zgadzam.. I rozmowa nie ma sensu jeśli nie wierzysz w to co mówię..... tyla[/quote]kwazi pisze:- Ponadto na upartego podajesz argumenty, które są łagodnie mówiąc "słabe" (to o czekoladzie, piwie i uzależnieniach). IMO one mają się nijak do dyskusji, gdyż nie chodzi nam o to, aby zakwestionować Twój wybór - ale aby Cię uświadomić co do niektórych rzeczy. Rzeczy, z których nie zdajesz sobie sprawy (np. to, że kontrolujesz nałóg i w razie czego możesz skończyć w mgnieniu oka).