Strona 23 z 55
: pn 11 kwie, 2005 15:40
autor: Boni
Erelen_Galakar pisze:Ogólnie lubię książki o historii więc je polecam, ale są też takie, które odradzałbym wszystkim zdrowo myślącym
Jeśli chodzi o mój pogląd na historyczne ksiązki to cóż... Jedynie Jasienicę toleruję... manteuffel <nie wiem jak to siem pisze> może być jeszcze no i to prawdopodbnie wszystko... choć z drugiej strony o historii to ja tam dużo nie czytam... wystarczą mnie operonowe podręczniki no i ofkoz te mega-tera-giga stare knigi historyczne przynajmniej są tam wszędzie daty jednakowe, nie tak jak teraz, pod obrazkiem inna, a w tekście inna. W jednym rozdziale pisze że Bodin wydał knigę w 1576, a w drugim rozdziale pisze że w 1577... sorry, ale to jest jakieś takie....
Historia w ogóle jest oparta na domysłach...
: pn 11 kwie, 2005 16:13
autor: The Sorrow
Erelen_Galakar napisał:
Polecam skonrofnotwać, to co jest w tej książce także z innymi pozycjami Zdaniem moich znajomych ta książka nie jest całkiem obiektywna
Problem w tym, że dzieła do konsultacji przerabiałem do 1989r.
Po "Lodołamaczu" polecam "Dzień M", te same klimaty.
: pn 11 kwie, 2005 17:08
autor: Cid
A ja skończyłam "Kod Leonarda..."
I ogólnie rzecz biorąc- dobra książka
Dobra, rzeczywiście dobra. Ale przeczytaj sobie "Anioły i Demony". Moim skromnym zdaniem, jeszcze lepsze, niż "Kod...", bardziej zaskakujące i wg. mnie bardziej dramatyczna akcja.
Noooo.... wczoraj skończyłem 3 tom Achai. Świetna seria, polecam każdemu, ale trzeba się przyzwyczaić do "kwiecistego" słownictwa... z tego, co słyszałem, Sapkowski pisze podobnie, więc jego fani powinni być przyzwyczajeni. :]
A skoro już mówimy o Sapkowskim... <zaciera ręcę>... czas zabrać się za Wiedźmina (trochę w czas, ale lepiej późno, niż wcale ^^).
: pn 11 kwie, 2005 19:39
autor: Pavel
Sagi o Wiedźminie jeszcze nie czytałem... ale zamierzałem sięgnąć po nią w najbliższym czasie...

a chwilowo czytam (po raz kolejny) "Ojczyzne" R.A.Salvatore... polecam... książka może pochłonąć bez reszty... jest tylko jedna tego wada... no może dwie... kończy się... a po drugie... za szybko się kończy...

: pn 11 kwie, 2005 19:50
autor: Lenneth
Heh... coś mi się przypomina, że parę stron temu zachwycałam się pierwszym z tych panów, a drugiego dokumentnie zmieszałam z błotem.
Btw, czytam sobie właśnie 'Tsugumi', całkiem fajna, choć cieniuteńka pozycja.
: pn 11 kwie, 2005 19:52
autor: Lady Luck
Cid pisze:Ale przeczytaj sobie "Anioły i Demony". Moim skromnym zdaniem, jeszcze lepsze, niż "Kod...", bardziej zaskakujące i wg. mnie bardziej dramatyczna akcja.
Słyszałam podobne opienie, więc chyba faktycznie się skuszę

Dzięki, Cid
Czytał ktoś kiedyś "Na pastwę aniołów?" Nie pamiętam, żeby ktoś wymieniał ten tytuł, więc pytam... Nie pamiętam też autora (gomenasai).
Jeśli ktoś czytał, to niech mi, proszę, napisze, jaką ma o niej opinię. Bo ja mam strasznie mieszane uczycia...

: śr 13 kwie, 2005 14:24
autor: Boni
Oj ten Brown namieszał namieszał

eh, trochę smutno siem robi kiedy np. super nie-wiadmo jaka książka choćby sensacja nie jest znana... Tak się zastanawiam z czego to wynika. Czy z braku reklamy czy z czystego pechu...

: śr 13 kwie, 2005 15:02
autor: Dyzio
Ja teraz czytam fantastyki troche a mianowicie wspaniałej książki jedna z lepszych jakie czytałem ERAGON ! :D Polecam każdemu.
: śr 13 kwie, 2005 15:36
autor: Go Go Yubari
Dyzio pisze:ERAGON
Aragorn? O_o'
Kto mi poleci jakąś detektywistyczną książkę ze strasznie trudną zagadką, fajnym detektywem etc.? Szerlok i spółka już mi się ciut przejadły...Za pomoc z góry dziękuję.
Co do ksiażek to rozmowę z Fellinim polecam ^_^.
: śr 13 kwie, 2005 15:41
autor: Ireth
Eragon ..moze powiesz coś więcej?, bo ja wiem tylko tyle, że była tam jakaś elfka , która przespała całeeee rekolekcje ( kumpela obok czytała

), i jakoś tak w księgarniach coś tak "widno" o tym ...

: śr 13 kwie, 2005 16:20
autor: Boni
książka jakiegoś dzieciucha opowiadająca o jakimś tam chłopcu co bodaj stracił swoich rodziców a potem smoka szukał, czy miał go już coś tego typu... dla mnie to zwykły ekhm... nie ważne... prousta wole
[ Dodano: Pią 15 Kwi, 2005 ]
Garnet pisze:a iza jest super

pomimo że jest rozpieszczona, zadufana w sobie, nie zna cierpienia, żyje w luksusach i jak to określiła profesorka "jest pusta"?

: sob 16 kwie, 2005 20:56
autor: Garnet
Bonifacy_i_zdun pisze:pomimo że jest rozpieszczona, zadufana w sobie, nie zna cierpienia, żyje w luksusach i jak to określiła profesorka "jest pusta"?
ja nie uwazam jej za pusta :] zdanie Twojej profesorki mnie w ogole nei obchodzi

wg mnie to Wokulski zgrywal takiea ofiare ze az mdlo sie robi..oj biedny biedny... powinien przede wszysktim byc bardziej stanowczy .....a naweet odpuscici sobie Ize zaraz na poczatku ;] za wysoko siegal ;]
kontunuujac..
Lucrecia pisze:Ano, zrobił.

Ok, już tylko ten jeden post i kończymy:
Nie, chyba nie ma polskiej wersji językowej. Zresztą, Gastona też czytałam w oryginale, bo tylko to udało mi się dostać.
Coś mi się jeszcze obiło o uszy o jakimś "Pantom of the Manhattan", ale to ponoć kicz straszny.
Korci mnie, żeby poprosić jakieś zaprzyjaźnione amerykańskie dziecko o zakup i wysłanie mi tej nieszczęsnej Kay... ale to chyba nie przejdzie.

Co innego znać kogoś z sieci, a co innego wysyłać mu/jej paczki i prosić o podobną przysługę. (Ale jakby co, spoko - wezmę dwa egzemplarze!

)
[Garnet, może po prostu przyklej to wszystko w temacie o książkach i będzie ok?

)
ja Gastona czytalam in polish,mam w domku ten egzemplarz

heh upior tutaj jest niezle przedstawiony :D
no pamietaj..jakby co 2 egzemplarze

...chociaz moze w europie tez sa..pozostaja tez wysylkowe zagraniczne ale tu chyba niezle wyyslka wyjdzie w euro...
[ Dodano: Sob 16 Kwi, 2005 22:00 ]
..mzoe nei detektywistyczna ale polecam jakby co Go Go 'Znajomi z pociagu' Patricii Higmsmith
..powiesc kryminalistyczna...a autorka swetnie zarysowywuje sylwetki psychologiczne bohaterow < Hitchcock nakrecil ekranizacje> znane wiec pewnie czytalas
w ogole polecam Patricie

: sob 16 kwie, 2005 22:45
autor: The Sorrow
No cóż Go-G- ksiązki Borisa Akunina. Co prawda to raczej nowelki, ale czyta się wspaniale i ciekawie skonstruowana intryga. Część 1 - Azazel.
: pn 18 kwie, 2005 10:29
autor: targaroth
no coz ja moge polecic taka oto ksiazke..
"Weronika postanawia umrzeć" autor- Paulo Coelho (nie wiem czy dobrze nazwisko napisalem)
ksiazka filozoficzno-psychologiczna... o zyciu i checi do zycia ... pasujaca do mioch niedawnych problemow....polecam
: śr 20 kwie, 2005 16:07
autor: Ireth
"Weronike" czytałam chyba ze trzy razy... jest po prostu świetna
a zaraz za nią "Alechemik", jesli o Coelha chodzi ( dobrze napisałeś

)