Strona 22 z 55

: czw 24 mar, 2005 19:02
autor: Erelen_Galakar
I dobrze ci się wydawało, co do "Lolity", to wstyd się przyznać, ale nie przetrwałem lektury (film mi się lepiej podobał), tak samo nie wytrwałem w "Zbrodni i Karze" oraz "W Pustyni i w Puszczy" (jak ktoś, kto napisał wspaniałą trylogię i "Krzyżaków" mógł poczynić coś takiego).

: czw 24 mar, 2005 19:09
autor: Lenneth
Go-Go-Yubari pisze:Hmmm...a "Lolitę" Nabokov'a czytali?
Jak najbardziej. :D A po lekturze rzuciło mi się na mózg i zaczęłam machinalnie naśladować styl Nabokova w fikach/wypracowaniach szkolnych. :lol:

Ok, pytanie do widowni: czy ktoś z Was czytał książkę Phantom Susan Kay (i może mi coś o niej powiedzieć)? *uśmiecha się z nadzieją*

[...a jak się okaże, że to już było x postów wcześniej, pójdę się wybiczować, ok...? :twisted:]
Go-Go pisze:zwłaszcza wątek Arwena-Aragorn
One-track mind.... *gwiżdże pod nosem*

: czw 24 mar, 2005 19:49
autor: Eiko
Erelen_Galakar pisze:"W Pustyni i w Puszczy"
jak ja sie niezle przy tym wynudzilam i pozniej musialam w trzy dni to przeczytac uh mam nadzieje ze wiecej tego nie bede musiala czytac

ja teraz czytam "wszystko inaczej" nawet nawet nie jest zle ale to kwestia gustu jak ktos to czytal to niech sie odezwie :smile:

: pt 25 mar, 2005 22:10
autor: Go Go Yubari
Terry Pratchettt "Zadziwiający Maurycy i jego tresowane szczury". Boska książka. (jak na Terry'ego przystało). Pełna humoru a na dodatek wciągająca i bardzo ładnie wydana. ^^

: pn 28 mar, 2005 01:03
autor: Lady Luck
Go-Go-Yubari pisze:Terry Pratchettt "Zadziwiający Maurycy i jego tresowane szczury".
Zgadzam się- podobno książkę w niektórych księgarniach (znam nawet takich kilka) przeznaczono do działu dla dzieci- ...widać nie każda księgarnia wie, co robi...

: pn 28 mar, 2005 09:26
autor: Ireth
ja kiedyś znalazłam Dragon Ball'a między Harlequinami ..... 8)

A pratcheta najbardziej podobał mi się Mort :grin: ( bo tylko morta i blask fantastyczny czytałam :D )

Lubie humor Pratcheta ( taaa...zeszłoroczniaki rządzą!!!), ale na poczatku troche mnie raził, ale potem sie przyzwyczaiłam

: pn 28 mar, 2005 23:11
autor: Go Go Yubari
Encyklopedia PWN to dobra ksiazka ;)

Ah i "Ostatni rozdział, czyli paragraf 22 bis" J. Heller'a ;)

: wt 29 mar, 2005 17:32
autor: Eiko
a to było?? "Przygody Tomka Sawyera" (chyba tak sie to pisze)

: ndz 10 kwie, 2005 08:09
autor: Boni
Trochę to trwało, ale cóż ^^ Wreszcie ukończyłem U.O. :]
Długo czytałem z racji małej ilości czasu bo lalka ta i w ogóle...
Teraz przyszła pora na filmacz. :]

: ndz 10 kwie, 2005 11:51
autor: Lady Luck
A ja skończyłam "Kod Leonarda..."
I ogólnie rzecz biorąc- dobra książka

: ndz 10 kwie, 2005 14:30
autor: The Sorrow
Ksiązki Wiktora Suworowa. Jego "Lodołamacz" wyprostował mi pogląg na II wś. i samego Stalina.
Poza tym Braian Lumley i cykl "Nekroskop", to o wampirach ale wszystkie Lestaty i inne Drakule się chowają.
A ostatnio "Sztuka Wojny" Sun Tzu!

: ndz 10 kwie, 2005 14:43
autor: Eiko
teraz jestem na drugim rozdziale (dopiero :lol: ) książki pt. "Inna"- jakby ktoś nie wiedział to jest to druga część "Tego Obcego"

: ndz 10 kwie, 2005 15:04
autor: Erelen_Galakar
Ja jak zwykle polecę dość dziwne książki, ale niech będzie ^^
- Xenophont "Hellenica" (bądź "Dzieje Grecji" to po polsku)
- Maria Jaczynowska "Historia Starożytnego Rzymu" (w końcu rozumiem, czemu nikt nie mógł pokonać Rzymian :D).
The Sorrow pisze:Ksiązki Wiktora Suworowa. Jego "Lodołamacz" wyprostował mi pogląg na II wś. i samego Stalina.
Polecam skonrofnotwać, to co jest w tej książce także z innymi pozycjami :) Zdaniem moich znajomych ta książka nie jest całkiem obiektywna (ja jej nie czytałem, ale może dlatego, że bardziej lubię średniowiecze, a po drugie wolę I wojnę światową od drugiej).
The Sorrow pisze:A ostatnio "Sztuka Wojny" Sun Tzu!
Przyłączam się, książka wprost genialna, bardzo przydatna do strategii :) Chyba nawet kiedyś o niej wspominałem :)

: pn 11 kwie, 2005 15:33
autor: Boni
ta... pewnie polecasz jakieś książki studyjne :]

: pn 11 kwie, 2005 15:36
autor: Erelen_Galakar
Ogólnie lubię książki o historii więc je polecam, ale są też takie, które odradzałbym wszystkim zdrowo myślącym :)