Strona 22 z 72
: pn 25 kwie, 2005 20:09
autor: Ireth
podające sei za punk?? Avril Lavigne :D
kiedyś miałam mp3 jakl na jakimś koncercie Avril śpiewała "Chop suey" SOAD ..leżałam ze śmiechu

: pn 25 kwie, 2005 20:30
autor: Garnet
ehmm..ona nawet moze sie podawac za metal
ej no ona rzeczywiscie jets punkiem.. te pasemka na glowie.. < zreszta nei wiem dokladnei co ona tam ma na glowie..chyba blond teraz> istny punk..i ANARCHIA

: pn 25 kwie, 2005 20:34
autor: Ireth
hehh ..Garnet ..zaczynasz mój ulubiony temat ..ale bede tolerancyjna ...ale ja jej tak nie znosze!!! arghhh ...
żałuj że nie słyszałaś tego Chop Suey -_-" ..słucham tego na poprawe humoru
ja tam nie weim co ona spiewa ....czy moze lepiej :gra ( bieedna gitara, i tak mi sie jej wiosła nie podobają

)
wymyślmy moze nowy gatunek "podmetalu" dla niej??
ehh ..tolerancyjna ..tolerncyjna .... :D
: pn 25 kwie, 2005 20:39
autor: Garnet
Ireth pisze:żałuj że nie słyszałaś tego Chop Suey -_-" ..słucham tego na poprawe humoru
przeslij na maila :]
Ireth pisze:wymyślmy moze nowy gatunek "podmetalu" dla niej??
brito avrilowy new metal :]
: pn 25 kwie, 2005 20:45
autor: Ireth
Garnet pisze:przeslij na maila :]
jeśli sie uchowało na jakiejś płycie po formacie to wysle
nie miałabym niec do jej mózyki, gdyby nie podawała sie za kogoś kim nie jest ..ostatni tekst z jej wywiadu "chciałabym teraz nagrać ostrą płyte, taką jak "Nevermind" Nirvany"
Kurt sie pewnie w grobie przewraca @_@
: wt 26 kwie, 2005 10:54
autor: Garnet
łaaaaaa... Ireth dzieki za mp3 XDDDDDDDDDDD
humor mi sie poprawil ^_^
co za odjazd
Ireth pisze:nagrać ostrą płyte
ostra plyta..ona w ogole wie co to znaczy..ostra

< coz kazdy ma inna definicje ostrosci :]>
: śr 27 kwie, 2005 13:31
autor: Lady Luck
A ja słyszałam, że Avril gra...śpiewa...wykonuje...? ee.. no ten.. skatepunk

CO TO JEST??
: śr 27 kwie, 2005 14:01
autor: Garnet
: śr 27 kwie, 2005 21:53
autor: Cid
Ireth pisze: Chop Suey
Masz świetny gust.

To chyba najlepszy utwór SoaD. Mnie on po prostu urzekł.
Ireth, Ty słuchasz tego na poprawę humoru, ja słucham Nightwish'a, kiedy leżę w łóżku i zasypiam. Słuchaj sobie tak przynajmniej pół godziny ich utwory (polecam Dead to the World, Ocean Soul, The Phantom of the Opera, The Wayfahrer, Wish I had an Angel, Nemo, Creek Mary's blood i Ghost Love Score) jednocześnie zapadając myślami gdzieś daleko... w końcu poczujesz takie znużenie (nie z nudów

), że wystarczy zdjąć słuchawki i odłożyć. Zaśniesz w 5 minut. Ja tak mam. :D
A mój rekord to zaśnięcie przy akompaniamencie Iron Maiden. :]
: śr 27 kwie, 2005 22:16
autor: Garnet
Cid pisze: Słuchaj sobie tak przynajmniej pół godziny ich utwory
czemu od razu 'sluchaj'
Cid pisze:The Phantom of the Opera,
mierna podroba
Cid pisze: wystarczy zdjąć słuchawki i odłożyć. Zaśniesz w 5 minut. Ja tak mam.
i koszmary masz? :]
< sorry ale musialam :]>
jakby co na myspace mzona posluchac nowej plyty NIN
: śr 27 kwie, 2005 22:25
autor: Cid
Garnet pisze: czemu od razu 'sluchaj'
No dobra, spróbuj posłuchać.
Garnet pisze: mierna podroba
Weź pod uwagę, że to zostało celowo przerobione pod wersję gothic-metalową. Ale fakt, oryginał o wiele lepszy.
Garnet pisze: i koszmary masz? :]
Nie.
< sorry ale musialam :]>
^^V
: czw 28 kwie, 2005 13:32
autor: Lenneth
A propos "Upiora" i Nightwisha...
Cid pisze:Garnet pisze:mierna podroba
Weź pod uwagę, że to zostało celowo przerobione pod wersję gothic-metalową. Ale fakt, oryginał o wiele lepszy.
Heh, lubię każdą możliwą wersję tej piosenki. ^^ Chociaż... chwila, moment - wykonanie Sarah Brightman chyba nie bardzo przypadło mi do gustu.
: czw 28 kwie, 2005 19:11
autor: Ireth
emm ..Cid

..SoaD cenie sobie bardzo, ale do najtfisha mnie nie przekonasz

juz mnie raz koleżanka próbowała, i wytrzymałam jakies pół płyty ....więcej nie byłam w stanie ..sorry, ale to nie mój klimat
ja zasypiam przy "Centrefolds" Placebo ..będe tego słuchac tak długo,aż będe czuła te ciarki na plecach przy tym wyciszeniu, pianinku i rozlegającym sie znikąd głosie Briana ..
....rety ...uwielbiam ten stan ....nieby niepokój dziwny lęk ..nie potrafię bez tego zasnąć ...ta piosenka ma niezwykły, lekko psychodeliczny klimat @_@ ....
...ale słuchanie jej ma sens, kiedy juz sie przesucha całą płyte, przebrnie przez tą sinusoidę nstrojów ( bo centrefolds jest osatnie) i słucha jej sie kiedy jest ciemno, wtulasz sie w poduszke, i już prawei odpływasz ..
..jeejj ..znowu sie rozpisałam ..ale ja to kocham ....moze to tylko na mnie tak działa?? :D
: czw 28 kwie, 2005 19:54
autor: Cid
Heh, każdy ma nieco inne gusta i je szanuję.
Mi jednak odpowiada klimat i SoaD'u i Nightwisha, tego drugiego zwłaszcza. Po prostu baardzo lubię mroczne klimaty przywodzące na myśl gotyk. :] No i te symfoniczne utwory z akompaniamentem chóru, takie jak Ghost Love Score.... achhhhhh..... cudo >;]
Ja z kolei uwielbiam stan "spadania z pustkę", kiedy leżę w łóżku ze słuchawkami na uszach, zamykam oczy i powolutku odpływam, starając się ciągle być skupionym na jednej rzeczy... a muzyka gra... geez, jakie to wspaniałe uczucie. *__*
: czw 28 kwie, 2005 20:17
autor: Ireth
Ja odpływam przy plecbo ..jak to lubisz, to twoja sprawa....każdy jest inny
mi sie troche gryzło w nihgtwishu to połączenie gitar( a dokładniej przesterowanego dźwięku) z fletami .... niektórym sie to podoba ...
a jak juz jesteśmy przy spaniu
ja jak sprzatam pokó to słucham sobie płyty incubusa " a crow left of the murder"
taki bzik
a juz niedługo bede miała co słuchac, bo mi kumpel dostarczy 170 piosenek Kaczmara .....łoj ..bede słuchać przez miesiac :D