Strona 21 z 111

: śr 19 kwie, 2006 15:15
autor: medivh
wewa pisze:Q: Jak sie odbija na otoczeniu wasz zły humor?
Roznie to bywa jak ktos mnie obudzi rano to odrazu sie wkurzam i mam zly humor bo sie niewyspalem. Czasami tez jak sie ustawiam po co na cos ;] i nagle zmiana planow jest na gorsze
Q:jak bys wydal(a) 1 Milion?

: śr 19 kwie, 2006 15:29
autor: Lenneth
Jaco pisze:Czy czujesz jakieś przywiazanie do jednej marki ciuchów, artykułów spożywczych, czy sprzętu i tylko tego producenta produkty kupujesz (bądź też nigdy nie kupisz)?
Co drugi ciuch w mojej szafie pochodzi z Marks & Spencer, chyba zawężam swoje horyzonty. O.o Sprzęt elektroniczny wyłącznie Sony, jogurty tylko Danone, słowniki Longmana, kwiaty doniczkowe do domu od Tomaszewskiego (hurtownia pod Warszawą)... bardzo przywiązuję się do marek, które lubię.
A, i jeszcze jedno: nigdy nie robiłam, i wiem, że nigdy nie zrobię zakupów w Biedronce. :evil:
Cierń pisze:Lubisz wygrzewać się na słońcu, pływać??
Duh! Też pytanie... ^________^
Boni pisze:Kogo ci jest bardziej żal podczas twojej śmierci: ciebie, bo odchodzisz z tego świata, czy innych bo będą za tobą tęsknić?
Innych. Już dawno bym się pocięła podczas jednej z liczych depresji, gdyby nie myśl o rodzinie, przyjaciołach, etc. :570:
Neo pisze:Jesteś gniewalski/a?
Czasami... szczególnie wtedy, kiedy wiem, że nie mam racji. _^_ A jeśli mam rację, to pierwsze przeprosiny wystarczą, żeby mnie udobruchać.
medivh pisze:jak bys wydal(a) 1 Milion?
Pomijając jakąś część tej sumy na pomoc potrzebującym (czytaj: ubogim, wielodzietnym rodzinom), to strzeliłabym sobie: mieszkanie z umeblowaniem, konto oszczędnościowe, podróż do Japonii i trzy walizki doujinów. :D


Pytanie: Czy śni Ci się czasem, że kogoś zabijasz? Jeśli tak, to napisz coś więcej. :wink:

: śr 19 kwie, 2006 17:14
autor: Boni
Lenneth pisze:
Pytanie: Czy śni Ci się czasem, że kogoś zabijasz? Jeśli tak, to napisz coś więcej.
Oczywiście, śni mi się zarówno to że kogoś zabijam jak i sytuacje, w których inni chcą zabić mnie :D Warto tu może wspomnieć o jednym ze snów, który przynajmniej w moim id dotyczy krypty. Mianowicie śniły mi się Ivy i Garnet, to znaczy, nie że wiem że to były one z wyglądu, ale tak po prostu myślałem, że to one :lol: Anyway miały strasznie długie włosy, poplątane, walały się po podłodze, odrosty, mogły nimi wręcz zamiatać kurze pod największymi sofami, robić z nich skakaki nie wiem, cokolwiek, tak czy owak chciałem Je pozabijać, i właśnie dalej nic nie pamiętam, tylko tyle że jakimś dziwnym trafem nagle widziałem je oko w oko z odległości 2-3 mm i czułem ich włosiska na mojej twarzy no i na tym sie kończy... A jeśli chodzi o konkretniejsze zabijanie, to zdarzało się siekerą, ale o dziwo najczęściej za sprawą wiatrówki zabijać jakichś ludzi. Tak czy owak częściej śniło mi się że to ktoś mnie atakuje, a najlepiej było jak trzech dobrych ziomali wbijało we mnie gwoździe, doprawdy, istnie mesjańska wizja... Albo jak mnie w kościele goniła jakaś chmara z siekierą a najlepsze było to że miałem nogi w klatce dla ptaków i wszędzie było dużo przypadkowych przechodniów, tak jakby do kościoła przeniesiono ruchliwy Hong Kong czy coś _^_'

lol, wybaczcie za bezsensowne wodolejstwo ^^"

Q: Kiedy przestałeś/aś wierzyć w św. mikołaja? ;p

: śr 19 kwie, 2006 17:25
autor: Moren
Q: Jesteś gniewalski ?
Nie bardzo. Trzeba mnie naprawdę mocno wkurzyć.
Q: Jak sie odbija na otoczeniu wasz zły humor?
Jestem wkurzony na wszystko i na wszystkich XD, a później się z tego śmieję :P .
Pytanie: Czy śni Ci się czasem, że kogoś zabijasz? Jeśli tak, to napisz coś więcej. :wink:
Raz mi się coś takiego śniło. Mój ojciec spał, a ja chciałem go obudzić, ale przez przypadek oderwałem mu głowę, ręce i nogi :? . Do dziś nie wiem jak mi się to udało :roll: .
Q: Kiedy przestałeś/aś wierzyć w św. mikołaja?
Wierzę do dziś :PP , a tak na serio w wieku 7-8 lat.

Q: Czy łatwo ciebie rozśmieszyć?

: śr 19 kwie, 2006 17:53
autor: Ireth
Q: Jesteś gniewalski ?
nieee ..bardzo szybko mi złość przechodzi ....
Q: Jak sie odbija na otoczeniu wasz zły humor?
....... -_-..... praktycznie w ogóle sie nie odbija ..jak mam zły humor to mnie nie ma, nie odbieram telefonu, nie właczam gg, swoje problemy załatwiam sama, innym nic do tego ..chociaz zdarzaja sie wyjatki, jak sie ktos napatoczy < jego wina :roll: > ...goólnie nigdy nie powiem wprost o co chodzi, ale lubie sobie pojęczeć (:

Q: Czy łatwo ciebie roześmiać?
Roześmiać??? czyli rozśmieszyc?? O_o....to zalezy....sama bardzo rzadko sie smieje, wiec lubie towarzystwo ludzi, którzy potrafia mnie rozśmieszyc ..czasem wystarczy ku temu zwykły atak głupawki, jak mam odbry humor to ze wszytskiego potrafie sie śmiać ( raz na ok trzy miesiace XD), ale ogóle nie ..hmm.....bradzo ciężko :D:D:D < ehh ..ludzie w klasie po 3 miechach odkryli, ze potrafie sie smiać XD ...whatever -___-"> .....właściwie nabrałam nawyku "śmiania sie w duchu", bez nadwyrężania mięśni twarzy :)

Q : ulubiona baśń z dzieciństwa ??

: śr 19 kwie, 2006 18:11
autor: Go Go Yubari
Boni pisze:Q: Kiedy przestałeś/aś wierzyć w św. mikołaja? ;p
Jak odkryłam, że nosi klipsy mojej babci -_-' Miałam z 6 lat.
Ireth pisze:Q : ulubiona baśń z dzieciństwa ??

Mała Syrenka. Zawsze i na wieki. O. Dlaczego? No jak to DLACZEGO? Pffft.

Q: Znienawidzona postać z kreskówki z okresu dzieciństwa? (do 10 roku życia ;) )

: śr 19 kwie, 2006 19:09
autor: neo rpgomaniak
Go Go Yubari pisze:Q: Znienawidzona postać z kreskówki z okresu dzieciństwa? (do 10 roku życia )
Hmmm...Był kiedyś taki jeden nauczyciel... A jeśli chodzi o kreskówki... Hmmm... Nie lubiłem Małej Mi z Muminków: Niby taka zbuntowana, ale jej "ostry język" Migotka moja siostra jest nie grzeczna :D
Q: Jak sie odbija na otoczeniu wasz zły humor?
Czasem można nie zauwarzyć, ze jestem zły... I ktoś mnie wtedy podrażni to wybucham jak bomba atomowa. Raz zdarzyło mi się zablokowac wszystkich znajomych w gg, z błachego(dla nich) powodu.

Q: Jak nazwałbyś swoją profesjonalną grę RPG/lub film fabularny :wink:

: śr 19 kwie, 2006 19:15
autor: Go Go Yubari
neo rpgomaniak pisze:Niby taka zbuntowana, ale jej "ostry język" Migotka moja siostra jest nie grzeczna
Nie bede prosiła o tłumaczenie... Mi nigdy mi nie przeszkadzała, za to Ryjek...uuuuhhhhuuu zabić.
neo rpgomaniak pisze:Q: Jak nazwałbyś swoją profesjonalną grę RPG/lub film fabularny
"Zabić gnoja", albo FFF ;) Albo "Nemeneth." Nie wiem czemu. Jakoś mi się to podoba :roll:

Q: Najsmieszniejsze nazwisko jakie znasz?

: śr 19 kwie, 2006 19:28
autor: neo rpgomaniak
Go Go Yubari pisze:Q: Najsmieszniejsze nazwisko jakie znasz?
Jasio Norris. :wink:
Mi nigdy mi nie przeszkadzała, za to Ryjek...uuuuhhhhuuu zabić.
Nooo Ryjek miał za ryjkowatą buźiulkę. Miałem do wyboru Mała mi cvzy Ryjek, ale wziołem Mi.
Najlepsza Buka, jenovę mi przypominała XD

Q:Lubisz tokio hotel?
Ja nie nawidzę.

: śr 19 kwie, 2006 20:35
autor: Gagarin
Ivy pisze:Q: Ulubione święto w roku- jakie i dlaczego ?
urodziny, imieniny i rocznice dziadków... jak na 2 dni jedziemy wszyscy do babci (tzn. ta fajniejsza częśc rodziny) i tam szalejemy :) jedyne takie święta gdzie spędzamy ze sobą dużo czasu i jest naprawdę miło. Nie ma tematów tabu, nikt nikogo nie kontroluje, mamy zawsze degustacje produktów alkoholowych dziadka (naprawdę robi świetne wina i likiery)
neo rpgomaniak pisze:Q:Lubisz tokio hotel?
mam ich gdzieś, pośpiewają, przeminą i koniec Tokio Hotel
Go Go Yubari pisze:Q: Znienawidzona postać z kreskówki z okresu dzieciństwa? (do 10 roku życia ;) )
nie lubiłem Wodnika Szuwarka
neo rpgomaniak pisze:Buka
ona była bezbłędna... prawei za każdym razem zawału dostawałem jak się pojawiała :D
Moren pisze:Q: Czy łatwo ciebie roześmiać?
hmm raczej łatwo, lubię się śmiac więc ludzie nie mają problemu z rozśmieszaniem mnie :>
Boni pisze:Q: Kiedy przestałeś/aś wierzyć w św. mikołaja?
nigdy nie zdażyłem uwierzyc w Mikołaja... brat mnie uśiwadomił w odpowiednim czasie, czyli jak sie zorientowałem co to w ogóle jest mikołaj i jak wygląda
Go Go Yubari pisze:Q: Najsmieszniejsze nazwisko jakie znasz?
Dzioch, Pluskota, Kańciak, Jaśtak i Fiutek - mam zlew niezły z nich :D

Q: dostałeś/aś kiedyś mandat? jak tak, to za co i ile... :]

: śr 19 kwie, 2006 20:45
autor: kwazi
Gagarin pisze:Q: dostałeś/aś kiedyś mandat? jak tak, to za co i ile... :]
250zł za przejście na czerwonym świetle... :/ Poz tym - nic ;)

Q: Jak zamierzasz spędzić zbliżające się wakacje - planujesz coś szczególnego/zamierzasz siedzieć w domu/wyjechać do pracy etc... ?

: śr 19 kwie, 2006 21:03
autor: medivh
kwazi pisze:Q: Jak zamierzasz spędzić zbliżające się wakacje - planujesz coś szczególnego/zamierzasz siedzieć w domu/wyjechać do pracy etc... ?
Wybieram sie do Londynu troche popracowac, brachol juz tam siedzi prawie rok wiedz zobacze jak mu sie tam wiedzie.
Q:Kto wasztm zdaniem wygra lige mistrzow :P

: czw 20 kwie, 2006 00:24
autor: Garnet
Boni pisze:Mianowicie śniły mi się Ivy i Garnet, to znaczy, nie że wiem że to były one z wyglądu, ale tak po prostu myślałem, że to one :lol: Anyway miały strasznie długie włosy, poplątane, walały się po podłodze, odrosty, mogły nimi wręcz zamiatać kurze pod największymi sofami, robić z nich skakaki nie wiem, cokolwiek, tak czy owak chciałem Je pozabijać, i właśnie dalej nic nie pamiętam, tylko tyle że jakimś dziwnym trafem nagle widziałem je oko w oko z odległości 2-3 mm i czułem ich włosiska na mojej twarzy no i na tym sie kończy..
przepraszam bardzo? o.O ..... :lol: :lol: mnie zabic? :D nie rozumiem tego^^" ..i czemu ja sie o tym z forum dowiaduje :D

a:nie wiem..Barcelona?o.O

q: ketchup, majonez czy musztarda? co najbardziej piesci Twoje podniebienie?:]

: czw 20 kwie, 2006 00:58
autor: kwazi
Garnet pisze:a:nie wiem..Barcelona?o.O
:lol: a jednak wiesz, Aniele Ciemności :D Ja również na Barce stawiam ^___^
Garnet pisze:q: ketchup, majonez czy musztarda? co najbardziej piesci Twoje podniebienie?:]
1)musztarda - zawsze i wszędzie ^___^
2)majonez - sporadycznie do kanapek, głównie sałatki i jajka
666)ketchup - mam do niego potworną awersje - nie znosze go prawie tak jak sera XD (jedno z wielu moich "zboczeń kulinarnych" ;) )

A skoro o kulinariach mowa:
Q: Najgorsza potrawa jaką jadłeś/aś ? Porównaj do czego było podobne w smaku XD

: czw 20 kwie, 2006 02:11
autor: Sephiria
Golonka - tłuste, obleśne ŚWIŃSTWO (a do tego te włosy na goleniach..... FUUUUUUUUUUUUJ). Nigdy tego nie zapomnę, bo tego dnia doznałam szoku, który nieodwracalnie wpłynął na moją psychikę :lol:

Ivy - coś ci sie tam... wymsknęło... yyyy ...tak O.o

Jak często jesteś i czy lubisz być cyniczny/a?