Strona 21 z 34

: wt 07 lut, 2006 11:46
autor: Ivy
Haker pisze:no dobra tylko zartowalem
HA-HA-Ha ale żeśmy się chłopie ubawili _^_
Haker pisze:ja wole jarac siano niz fajki i niz picie wodki dlatego ze ZIELARZ to ja n
Najbardziej pasuje do Ciebie mleko. Nie dość, że zdrowe, to jeszcze nie masz po nim kaca, no i "jesteś wielki" ;) Mówię Ci, daje niezłego kopa, szczególnie kakao :lol:

: wt 07 lut, 2006 11:55
autor: Abbaddon
>< nie wiem czy wiesz, ale on już ci na to nie odpowie ;-)

: wt 07 lut, 2006 12:04
autor: Ivy
Abbaddon pisze:>< nie wiem czy wiesz, ale on już ci na to nie odpowie n
Przeczyta, a na odpowiedzi ZIELARZA mi nie zależy XD Ban to za mało za takie "żarty"

: wt 07 lut, 2006 12:27
autor: Abbaddon
Ivy pisze:Ban to za mało za takie "żarty"
Z tym to akurat się zgodzę, zresztą wszystkich takich yoł ziomów powinno się banowac na życie! Jak ja nie cierpię takiego pozerstwa, żyją pod złotymi skrzydełkami rodziców, z wolnego czasu im się w główkach poprzewracało, słuchają polskiego Shit-hopu a potem dewastują na osiedlu co się da i sami wierzą w to że wychowała ich ulica i że są takimi yoł ziomalami jak słyszą w piosenkach.

: pn 05 cze, 2006 14:22
autor: targaroth
Abbaddon pisze: Z tym to akurat się zgodzę, zresztą wszystkich takich yoł ziomów powinno się banowac na życie! Jak ja nie cierpię takiego pozerstwa, żyją pod złotymi skrzydełkami rodziców, z wolnego czasu im się w główkach poprzewracało, słuchają polskiego Shit-hopu a potem dewastują na osiedlu co się da i sami wierzą w to że wychowała ich ulica i że są takimi yoł ziomalami jak słyszą w piosenkach.
nic dodać nic ująć.. :)

: wt 27 cze, 2006 08:52
autor: KaiserX
ja nie pije nie pale nie biore narkotykow :)
i nie bede bral :) ani nie bede pil ani palil :)
bo to syf mym zdaniem a jak wy uwazacie ?

: wt 27 cze, 2006 08:57
autor: Cierń
KaiserX pisze:a jak wy uwazacie
Poczytaj sobie te poprzednie 20 stron, to się dowiesz co niektórzy uważają na te tematy ;)

: pt 30 cze, 2006 12:08
autor: Kimahri
To i ja sie wypowiem.

Papierosy- kiedys zapieprzylem w wieku 6 lat od siostry ( moja siostra jest beznadziejna -_-') i poszedlem na laki zapalic z kumplem i podnieceni wypalilismy na spole tego jednego, rok pozniej znowu zapalisilmy ( ja i moj ten sam kolego) tyle , ze w piwnicy ja wypalilem 1/3 reszte on, od tego czasu juz nie zapalilem, nie lubie tego i wogole mnie to jakos nie "rajcuje"
Na 36 osob w mojej klasnie pali okolo 7 - w dupie ich mam , jak chca niech pala ich sprawa.

Alkohol- Trzeba powiedziec tak: Teraz na kazdej imprezie , ognisku itp. jest alkohol w postci piwa, wódki, i nie moge powiedziec , ze nie pije, bo na takim spotkaniu nie odmowie sobie 2 browarow, wódki nie pijam, kiedys ze 2 razy sprobwalem, nie smakuje mi- ona jest chyba tylko po to zeby sie osto upic :roll:

Narkotyki- Zebym to raz mial okazje sprobowac, u mnie w gim. leca jak trzeba, ja nigdy nie probowalem, ( tabaka- ale to taki narkotyk ze..... ) i jestem zadowolony, wydaje mi sie , ze nie sprobuje, chociaz ciezko powiedziec co kiedys bedzie , prawda?

: pn 03 lip, 2006 21:04
autor: targaroth
Kimahri pisze:wódki nie pijam, kiedys ze 2 razy sprobwalem, nie smakuje mi- ona jest chyba tylko po to zeby sie osto upic :roll:
z tym się nie zgodzę..

tabaka dobra jest na zapchane zatoki.. to chyba kazdy wie. a Mary Jane dobra jest na dobry humor większą inwęcje lepsze pomysły itp itd.. dużo by tu wymieniać zalet.. ogólnie preferuję :)

: pn 03 lip, 2006 21:21
autor: Kimahri
targaroth pisze:Mary Jane dobra jest na dobry humor
Piwo tez idzie na dobry chumor ^^

: pn 03 lip, 2006 22:16
autor: targaroth
tak ale to jest zupełnie inny "dobry humor".. różnica jest ogromna ale i tu i tu jest git :P

: wt 04 lip, 2006 08:03
autor: Kimahri
Mary Jane nigdy nie bralem, nawet nie slyszalem- czy moglbys jakos blizej mi to wyjasnic?

: wt 04 lip, 2006 11:19
autor: targaroth
Mary Jane to nazwa marihuany. Tak jak koka to Charlie. Ale koki amfetaminy(speed) nigdy nie wezmę tak MJ jest bardzo przyjemna i tak jak pisałem posiada wiele zalet. Efekty jakie daje są zależne od każdego z osobna (mogę to powiedzieć po rozmowach z wiloma osobami). Mnie osobiście wprowadzają w stan kiedy mam otwarty umysł na nowe pomysły zmysł improwizacji się zwieksza (ostatnio z kumplem dawaliśmy koncert na harmonijkach w duecie i nigdy mi się tak dobrze nie grało...:P)...Dla mnie to jest błogosławieństwo tego świata ale wszystko bez umiaru zamienia się w GÓ*NO...

: wt 04 lip, 2006 11:58
autor: Sephiria
targaroth pisze:Dla mnie to jest błogosławieństwo tego świata ale wszystko bez umiaru zamienia się w GÓ*NO...
Za przeproszeniem, kolejny zaślepiony głupiec.

: wt 04 lip, 2006 12:16
autor: targaroth
dlaczego tak sądzisz??