Lenneth pisze:Garnet, byłaś przecież na Appleseed, pamiętasz scenę
Kod:
fakt..wtedy z calym szacunkiem miałam ochote wyjść z kina..bardziej niedobrze niz na 'najgorszym' horrorze..tutaj masz całkowita racje:)
Lenneth pisze:A propos przewidywanego przebudzenia KOS-MOS w epizodzie trzecim, to mam tylko nadzieję, że scenarzyści nie zrobią z niej Marii Magdaleny, albo jakieś innej 'ukochanej Jezusa',

mysle,ze chyba do takiego czegos nie trzeba bedzie sie uciekac..chociaz..ehmm;) 'feeling pain' i te sprawy^^
Lenneth pisze:Zapewniłaś mi właśnie lekturę i tłumaczenie na najbliższy miesiąc. A nie ma gdzieś tego samego w wersji angielskiej...? ^^
jeśli tak bardzo chcesz tlumaczyc to nie będe przeszkadzać,ale jak jednak chcialabys juz miec robote z głowy to zajrzyj na tej strone,na prawo,na 'translation' ^^
Lenneth pisze:OMFG, chyba sobie daruję wszystkie GSy. -_-
spokojnie,ja jeśli dobrze pamietam tylko wlasnie tego ze spłaceniem ogromnego długu nie zrobiłam..inne są znośne;P
Lenneth pisze:Z innej beczki: zastanawiam się, czy imię Canaan jest przypadkowe, czy też skojarzenia z Krainą Kanaan ze Starego Testamentu są jak najbardziej na miejscu (co by oznaczało, że japońce wciskają nam do tej gry Biblię na chybił-trafił)? _^_
z wikipedii
"Canaan" is an ancient term meaning the area around present-day Israel, western Jordan, southern Syria and southern Lebanon. It is also the name of one of the grandsons of the biblical Noah. Canaan, the fourth son of Ham, was cursed by Noah for the wrongdoings of his father.
czyli-tak,wciskają nam tu co sie da;) ..pozniej mozna tak sobie siąść i zacząć dedukować,jaka nazwa z czego:D
w 3 bedzie grywalny,wiec moze pokaze sie na troche dłużej