Sogetsu pisze:nie daruję! pokaż mi tych ślepaków
Wielu mi znanych gracz do końca wierzyło że to facet. Na dodatek wystarczy poszperać na anglojęzycznych forach - tam też się tacy znajdą, wcale nie w małych ilościach.
Sogetsu pisze:a może to tylko ja jestem taki dziwny, że Fujin mi się podoba?
Brzydka nie jest, zdecydowanie - tylko rolę miała nieco małą, inaczej podejrzewam że miała by znacznie większe grono wielbicieli. Bo i ciekawa jest... nie tak typowa jak debil Raijin i skołowaciały Seifer. I się fajnie złości~~~~~
Dyzio_USSJ pisze:Gveir, ja robię z siebie też często (na forum już niezliczoną ilość razy, zwłaszcza w haniebnej przeszłości) także nie przejmuj się

.
Daleki jestem od tego, możesz mi wierzyć ;]
Dyzio_USSJ pisze:Nie mogę znaleźć kogo możesz poszukiwać ale zapewne jakiejś zacnej panny

.
Może Aeris

??
Zacna - tak. Niebezpieczna - tak, tak, tak. Ładna - tak, tak, tak, tak, tak~~~~~~~ Panna - zależy jak na to patrzysz...
Dyzio_USSJ pisze:Ogólnie da się lubić i rozmiękczyła Squalla, ale wole go jako samotnego wilka dlatego cieszę się, że są opcje dialogowe gdzie możemy opóźnić jego przemianę i zrobić innym postaciom na złość

Ma dziewczyna dużo zalet, a jej wady z czasem znikają wraz z rozwojem fabuły

.
Cóż, dziwne by było gdyby go nie rozmiękczyła - wtedy można by podejrzewać, że on woli Zell'a... W końcu to jeden z niewielu portretów postaci kobiecej w FF który przypomina jak się tylko da zwykłą, wesołą, inteligentna dziewczynę, a nie galopujące ADHD z powikłaniami czy osobniczkę o lodowym sercu, albo idiotkę. Ot, po prostu im się udało stworzyć sympatyczną, maksymalnie właściwie jak na realia gry realistyczną postać. Do tego ładną.