Strona 3 z 4
: sob 06 sty, 2007 22:36
autor: Gagarin
Pinhead pisze:Lipa z Miodem , nie bardzo mi smakuje,na początku ma fajny posmak miodu ,ale po chwili czujesz już tylko lipe
dokładnie! o to mi chodziło, a smakuje jak piszesz :]
a Leśne Dzbany są mało poręczne, i z tego co pamiętam, to chyba mają różne smaki i z tego co pamiętam jeden ze smaków był niesmaczny, a drugi smakował jak sok - chyba z owoców leśnych

- tanie wina mi nie służą :] dlatego wole pić wina własnej roboty :]
: sob 06 sty, 2007 23:11
autor: Gveir
Domowe jest najlepsze

Zwłaszcza jak sobie tak ze trzy laka postoi i na dodatek jest robione z wisienek - zabójcze ^^ I do tego musi być słodkie (wytrawne - fuj, cierpko w ryju), bo inaczej jest nie za dobre. I grunt żeby porządnie swoje odstało, bo fuzlem smakuje, a to jest po prostu generator rzygania.
: ndz 07 sty, 2007 18:05
autor: Grzybek Z Octu
Cthulhu pisze:nlewka miodowo- lipowa ;] nigdy niew pilem, ale raz kupowalem kumplowi
O rany! Piłem to kiedyś na wakacjach!
Do głowy wchodziło błyskawicznie, ale trzeba było opracować technikę picia z zatkniętym nosem, żeby nie czuć smaku tej miodo-lipy..
Hehe..ktoś z towarzystwa nie mógł dopić swojej szklaneczki i zostawił ją pod domem. Na dokończenie zacnego trunku chętny znalazł się źrebak z tamtejszej stadniny :D. Ale był ubaw.
: czw 11 sty, 2007 07:46
autor: Pinhead
Na dokończenie zacnego trunku chętny znalazł się źrebak z tamtejszej stadniny :D . Ale był ubaw.
Hehe GZO! Rozpijasz nieletnich! Wiesz jaka za to kara jest?
Ostatnio piłem takie śmieszne winko jak Kawalerskie, winko smakuje jak oranżada,ale procenty ma!
Widziałem jeszcze wino o nazwie "Uśmiech Traktorzysty" ,lecz jeszcze nie próbowałem.Jak skosztuje tego wina o tak zacnej nazwie na pewno napiszę czy mi smakowało.
: śr 07 mar, 2007 18:36
autor: Viking
hm ciekawy topic

moim ulubionym szlachetnym trunkiem jest wino Komandos. po jednej flaszce az chce sie w krzakach chowac

: śr 07 mar, 2007 18:39
autor: kay350
Ja nie preferuję

Raz piłem tani napój winopodobny... do dzisiaj mam wstręt. Wino jest świetne w małych dawkach wieczorkiem do kolacji. Szczególnie jakieś dobre półwytrawne

: śr 07 mar, 2007 18:47
autor: Nienormalny_PS2
Wino jest dobre nawet w większych ilościach ale dobre. Tanie to tylko sytuacje awaryjne, chociaż też nie pijam bo kiedyś mnie ojciec na schodach znalazł

.
: śr 07 mar, 2007 18:49
autor: Pinhead
hehehe NPS2 ,to miałeś lipe hahaha
hmmm , ostatnio widziałem wino o fikuśnej nazwie " Uśmiech Traktorzysty". Trzeba spróbować!
: śr 07 mar, 2007 18:56
autor: Nienormalny_PS2
Pinhead pisze:hehehe NPS2 ,to miałeś lipe hahaha
Wiesz jak to jest, najpierw były zmartwienia i w ogóle. Matka chciała do MONARU dzwonić, że jakieś narkotyki coś... >_< A ja po prostu miałem zwarcie w głowie ( pewnie stąd niektóre dziury xD ). Od tamtej pory nie piję już tego typu rzeczy.
Pinhead pisze:hmmm , ostatnio widziałem wino o fikuśnej nazwie " Uśmiech Traktorzysty".
Te wszystkie nazwy tanich win zasługują na wyróżnienie. Albo "Zemsta teściowej". Kiedyś jeszcze jak się urwałem z lekcji z kolesiami to piliśmy "Mustaka", padaliśmy ze śmiechu, że jego logo wygląda jak Ferrari

"Komandos zielony", "Wino Marki Wino VIII" - to chyba Square-Enix robią

, "Złoty jeleń", czy "Bycza moc". Te nazwy mówią same za siebie.
: śr 07 mar, 2007 19:31
autor: Viking
Nienormalny_PS2 pisze:Te wszystkie nazwy tanich win zasługują na wyróżnienie. Albo "Zemsta teściowej". Kiedyś jeszcze jak się urwałem z lekcji z kolesiami to piliśmy "Mustaka", padaliśmy ze śmiechu, że jego logo wygląda jak Ferrari "Komandos zielony", "Wino Marki Wino VIII" - to chyba Square-Enix robią

, "Złoty jeleń", czy "Bycza moc". Te nazwy mówią same za siebie.
Pinhead pisze:hmmm , ostatnio widziałem wino o fikuśnej nazwie " Uśmiech Traktorzysty". Trzeba spróbować!
najbardziej mnie rozwalilo wino o nazwie "Komuna" . na etykiecie byl Lech Walesa i podpis: "i ty mozesz obalic komune" :D
: śr 07 mar, 2007 19:42
autor: Gveir
Ewentualnie wino "Czar PGR'u", "Sen Sołtysa" (na nalepce sołtys śpiący o nagiej pani) czy "Trzech nikt nie wypił" (podobno fakt, mocarne i wali w czambuł jak z procy). Wiele takich jest, ale "Komandos" i "Cavalier" najlepsze :]
: czw 08 mar, 2007 18:03
autor: Pinhead
Wiele takich jest, ale "Komandos" i "Cavalier" najlepsze :]
A piłeś Warka Apple Wine ? Jest w butelce jak oranżada a smakuje jak szampan , i z tyłu napis 3 nikt nie dopił, ale to ściema :]
: czw 08 mar, 2007 21:36
autor: Gveir
Pinhead pisze:A piłeś Warka Apple Wine ?
Nie, nie piłem - i raczej nie będę pił już, chyba że alergia na wino przejdzie

Ale trzeba by spróbować...
: czw 08 mar, 2007 21:48
autor: Pinhead
Nie, nie piłem - i raczej nie będę pił już, chyba że alergia na wino przejdzie

Ale trzeba by spróbować...
Gveir ,tylko uważa (nie mieszaj) bo to naprawdę zdradziecki trunek

: czw 08 mar, 2007 21:51
autor: Gveir
Pinhead pisze:Gveir ,tylko uważa (nie mieszaj) bo to naprawdę zdradziecki trunek

O, to może być ciekawe, nawet bardzo
