Strona 3 z 24

: sob 24 wrz, 2005 12:23
autor: Zeratul
Otóż: p^2 - 1 = (p+1)(p-1).

Ponieważ p jest nieparzyste, to (p+1) i (p-1) są parzyste.

Przy tym jedna z nich na pewno jest też podzielna przez 3, bo w każdych trzech kolejnych liczbach naturalnych jedna z nich na pewno jest podzielna przez 3 (w tym przypadku nie mamy liczby środkowej, ale ta jest liczbą pierwszą, więc nie może być podzielna przez 3)

Można dodatkowo udowodnić też, że jedna z nich jest nie tylko parzysta, ale też podzielna przez 4, bo każda liczba nieparzysta ma "obok siebie" liczbę podzielna przez 4.

Ostatecznie więc liczba (p+1)(p-1) jest podzielna zarówno przez 4 jak i przez 6, więc jest podzielna przez 24.

PS. Liczba p wcale nie musi być większa bądź równa 7. Wystarczy, że p>=5.

: sob 24 wrz, 2005 12:24
autor: Boni
Nie wiem, ja tylko zadanie przepisałem :P

Ale rozwiązanie correct. :D

: sob 24 wrz, 2005 12:26
autor: Zeratul
Dobra, nie mam czasu już teraz. Wrócę na forum za jakiś czas.

: sob 24 wrz, 2005 12:40
autor: Erelen_Galakar
Mam pytanie czy ten znaczek ">=" oznacza jest równa bądź większa od... ??

: sob 24 wrz, 2005 12:42
autor: Jaco
No to chyba jasne, no nie ;)

: sob 24 wrz, 2005 12:51
autor: Erelen_Galakar
No to ja się nie zgodzę do końca. Jeśli podstawimy uznamy, że p=7 to:
(p-1)(p+1)= (7-1)(7+1) = 6*8 = 48 a więc 48:24 = 2
Ale teraz uznajmy, że p=8
(p-1)(p+1)= (8-1)(8+1) = 7*9 = 63 a więc 63:24 = 2,629
Więc chyba nie o to chodziło :)

: sob 24 wrz, 2005 12:56
autor: Jaco
Ale "p" to jest liczba pierwsza, a 8 takową liczbą nie jest ;)

: sob 24 wrz, 2005 13:00
autor: Erelen_Galakar
Tam było wspomniane o liczbie pierwszej?? Jeśli tak, to źle zadanie przeczytałem XD

: sob 24 wrz, 2005 13:37
autor: Boni
Jak widać, źle przeczytałeś. :]

Kurde, ja chcę zadanko od Zeratula. XD

: sob 24 wrz, 2005 14:45
autor: Zeratul
Wyznacz wszystkie pary liczb całkowitych x, y spełniających równanie:
xy = 2x + y + 1

: sob 24 wrz, 2005 15:18
autor: Boni
Czy dobrym krokiem jest przedstawienie tego jako funkcji homograficznej?

[ Dodano: Sob 24 Wrz, 2005 ]
e, mi tam wyszło że te pary to 2,1 lub 4,3 ale ja to perfidnie podstawiałem :P

[ Dodano: Sob 24 Wrz, 2005 ]
a tych par więcej jest pewno

: sob 24 wrz, 2005 16:10
autor: Zeratul
Trzeba przekształcić to równanie do pewnej postaci. Potem odgadnięcie tych par liczb to minuta roboty.
Boni pisze:Czy dobrym krokiem jest przedstawienie tego jako funkcji homograficznej?
Nie mam zielonego pojęcia, co to jest.

: sob 24 wrz, 2005 16:46
autor: Izrail
No to jeszcze doliczmy parę x=0, y=-1 :>

: sob 24 wrz, 2005 17:38
autor: Mooshie
:shock: :570: ...matematyka

: sob 24 wrz, 2005 17:42
autor: Zito
Heh pamiętam to zadanie, ale nie chce mi się szukać rozwiązania. A ponieważ jeszcze mam wakacje :P wolę pozostać w tej błogiej niewiedzy :lol: .