Strona 3 z 52
: pn 09 maja, 2005 22:36
autor: Ashramus
hehehe, o SMG slyszalem od zawsze tyle dobrego co o FFVII i w obu przypadkach wychwalajacy mieli swieta racje. Motyw urodziny slaby, ale deaf guard swietny:) Niby nic wielkiego ale mnie smieszy:)
: wt 10 maja, 2005 03:06
autor: Nienormalny_PS2
Garnet pisze:aa tam..raiden tez byl niezly
Ta postać była bardzo fajna,chociaż wiele graczy jej nie uznaje.Jeśli o mnie chodzi,była spoko.
Garnet pisze:Ci terrorysci zawsze tacy uroczy ;]
Ze swoim akcentem wspaniałym..."Ju hir samfin...?"..."Łot łoz det dżost naaał.." :D
Garnet pisze:qrcze jestem ciekawa jak rozwiazali sprawe the Partiots w 3 :]
Zdziwisz się...
Krakers pisze:
Ja z kolei mam problem z The End - w sumie da się go załatwić, ale ja bym chciał zabrać mu jego snajperkę i kostiumik - i tu jest problem - jak dojść do tych jego pozycji -u mnie zawsze ukrywa się na wzgórzach.
Omijając pierwszy sposób pozbycia się go i przystępując do walki w dżungli,przystępujemy tym samym do jednej z najlepszych potyczek bossowych w historii gier :D Ja też się męczyłem z nim.Skoro chcesz uzyskać jego rzeczy,odpalaj najpierw mapkę i patrz kolejno lokacje gdzie on moze się ukrywać.Ostrożnie wypatruj miejsca i powoli,a w końcu go zobaczysz.Potem tylko tranquilizer ze snajpery czy gana i jest Twój.Czasem siedzi też na ziemi za kłodą czy coś.Raz do niego podbiłem od tyłu i mu po plechach waliłem z karabinu :D Zrobisz to spokojnie Krakers,trochę cierpliwości i tyle

MGS3 to kolejna część wspaniałej serii i jak zwykle nie można się zawieść.Mega plusem jest CQC.Lokacje piękne,fabuła piękniejsza...Po prostu musice zagrać. :D:D
: wt 10 maja, 2005 11:37
autor: The Sorrow
Co do uzyskania Mosina, to polecam najpierw załatwić papugę, ale to dość denerwujące bo ptaszysko trudno znaleźć!!
BTW: "You are not a snake and i`m not a Ocelot. We are man whit the names"..
: wt 10 maja, 2005 13:58
autor: Garnet
Serio Garnet podaruj se Vampa, to buc i kmiot
khem..jaki buc

:]
The Sorrow pisze:polecam najpierw załatwić papugę,
..powaznie zastanawiam sie czy kupic ta gre....
: śr 11 maja, 2005 11:24
autor: The Sorrow
Co do Vampa, nie wiem czy posiadasz wersję MGS2 z płytką zawierającą dodatki. Hhhhhhyyyyyyyyymmmmmmmmm. Chodzi mi o to, że początkowo Vamp miał być kobietą

. Kopernik też była kobietą??????
Co do "załatwiania" zwierząt w 3, czyżbyś była fanką programu Animals

. Ale tak serio, serio ptaszysko można załatwic za pomocą Mk 22.
Poza tym 3 część jest wspaniała, i nie chodzi mi tylko i wyłącznie o grafikę czy fabułę , ale o całokształt. Cytując jedengo z redaktorów PSX Extreme " W tą grę sie nie gra , tą grę się przeżywa".
wlasnie czy w 3 znowu mamy golego i wesolego bohatera?
No cóż, w pewnym momencie potrzebujesz mundur majora Ivana R. Raikova. Polecam sprawdzić do kogo jest podobny :D . I scenę "chowania go do szafki

: śr 11 maja, 2005 13:50
autor: Garnet
The Sorrow pisze:Co do Vampa, nie wiem czy posiadasz wersję MGS2 z płytką zawierającą dodatki.
niestety nie

jest miejsce na ta plytke ale plytki nei dostalam...
The Sorrow pisze:Chodzi mi o to, że początkowo Vamp miał być kobietą
no i??
The Sorrow pisze:. Ale tak serio, serio ptaszysko można załatwic za pomocą Mk 22.
chyba zaraz kogos ja zalatwie

:]
: śr 11 maja, 2005 14:06
autor: The Sorrow
no i??

I to, że na konceptach( eee chyba tak sie to nazywa? takie rysunki ) wyglądała lepiej niż Fortune, a też była w takim jednoczęściowym kostiumie
załatwic za pomocą Mk 22
Znaczy uśpić. Nie znowu źle sie kojarzy. Znaczy sie używasz pistoletu na strzałki usypiające, a po walce ptaka możesz wypuścić. :D
: śr 11 maja, 2005 14:43
autor: Garnet
The Sorrow pisze:I to, że na konceptach( eee chyba tak sie to nazywa? takie rysunki ) wyglądała lepiej niż Fortune, a też była w takim jednoczęściowym kostiumie
to chyba dobrze jak ktos jest piekny :]
The Sorrow pisze:Znaczy uśpić. Nie znowu źle sie kojarzy. Znaczy sie używasz pistoletu na strzałki usypiające, a po walce ptaka możesz wypuścić.
tak? ;]
: śr 11 maja, 2005 14:52
autor: The Sorrow
Tak!!!
Ale i tak lepiej użyc SVD
BTW: Jeśli spodobał Ci sie Raiden, no powinnaś polubic młodego Ocelota.
Chociaż on nie biega na golasa

: śr 11 maja, 2005 15:43
autor: Garnet
The Sorrow pisze:Chociaż on nie biega na golasa
to pewno mi sie nei spodoba

< joke :]>
mlody ocelot...no to napewno musi byc ciekawe ^_^
< kazdy inny byle nei snake...jakos snake mi sie prawie w ogole nie podoba

>
: ndz 15 maja, 2005 13:46
autor: The Sorrow
: ndz 15 maja, 2005 18:44
autor: Nienormalny_PS2
Wiadomo już od dłuuuugiego czasu,że w potyczkach z bossami,seria MGS to perełka.Wiadomo również,że MGS3 już konkretnie tego doświadcza.Podczas mocnego wczucia w grę(cały czas grać,całą noc/dzień,ciągle)najlepiej się gra.Starcie z Tobą "The Sorrow" :D było po prostu super(jak z każdym bossem z MGS).Grając długi czas,przenosząc się do świata gry ma się niezłe przeżycia.Końcówka tej "walki" ze Smutkiem jest ciekawa

Hideo nigdy mnie nie zawiódł,tylko za każdym razem co raz bardziej rósł w moich oczach.
: ndz 15 maja, 2005 18:51
autor: The Sorrow
Dzięki, dzięki. A jak myślisz dlaczego wybrałem sobie taką ksyfkę.
Końcówka tej "walki" ze Smutkiem jest ciekawa
Tak jest!!!!
..." We meet again someday"...
BTW. Próbowałem wyszukac jakąś fajna fotkę Majora Ivana, ale sie nie udało

Jednak sie udało, dzięki za info wiadomej osobie.
Garnet wot Major Ivan r. Raikov

: ndz 15 maja, 2005 20:34
autor: Paul
Moim zdaniem seria mgsa jest seria legendarna (jak w psx-extreme napisali o tekkenie5).
Chyba najlepsza czescia tej gry byla 1 (misja Shadow Moses) ale snake eater tez jest wspanialy, koncowka z the boss jest swietna, no coz hideo jest mistrzem!
(Raidenovich dobil mnie totalnie, nie wiem czy zauwazyliscie ale gdy snake wklada jego n**** cialo do szawki na drzwiach jej jest?)
: ndz 15 maja, 2005 20:55
autor: The Sorrow
Oczywista

Sprwadź co ma Ivan na bieliźnie. I co znaczy Raiden po dżapońsku :D
Co do wyższości 1 na SE, to powiem, że 1 była moim pierwszym MGSem i wciąż czuję do niej ogromny sentyment.
Bossowie są lepiej przedstawieni w 1, w SE tylko TheSorrow

, TheFury & TheBoss sa jakoś rozsądnie przedstawieni, pozostała dwójka jest...no cóz nic o nich nie wiadomo.
Ach Foxhound

tu każdy miał jakąś historię....