: wt 01 mar, 2005 00:06
A co powiecie na dyskusję o yaoi?
Bo tak się dziwnie składa, że Aurona potrafię sobie wyobrazić wyłącznie w związku z Tidusem albo Jechtem. Nie wiem sama, dlaczego. Jakoś do siebie pasują (...znaczy się: pasowaliby, gdyby im zmienić preferencje).
Shyuin słabuszem? Szczerze mówiąc... w tej jaskini, gdzie walczy się ze swoimi cieniami (Den of Woe? nie pamiętam... -_-), omal nie zanieczyściłam pantalonów.
Jednym słowem - gniew Shyuina wywarł na mnie duże wrażenie. Autentycznie się przestraszyłam.
(...A że boss z niego słaby, to już inna historia. Po Seymourze i Yu Yevonie, których moja Yuna załatwia swoim kijkiem, już nic nie będzie mnie w stanie zaskoczyć.
)
Tak, Go-Go, zapomniałaś jeszcze o sparowaniu Paine i Baralaja (pis. fon.) Kobieta z jajami i blady wymoczek, sama radość.
[ Dodano: Wto 01 Mar, 2005 ]

Shyuin słabuszem? Szczerze mówiąc... w tej jaskini, gdzie walczy się ze swoimi cieniami (Den of Woe? nie pamiętam... -_-), omal nie zanieczyściłam pantalonów.
Tak, Go-Go, zapomniałaś jeszcze o sparowaniu Paine i Baralaja (pis. fon.) Kobieta z jajami i blady wymoczek, sama radość.
[ Dodano: Wto 01 Mar, 2005 ]
No ja się trochę podłamałam, to było takie... typowo japońskie. Ale ryczałam równo.widziałam i podobało mi się ^_^ <gimmie more takich endingów>
Nope. Odnośnie Kuji i Ziddy'ego.Iify? To odnośnie TSW? Ten potworek na końcu?



