Strona 20 z 37
: wt 13 wrz, 2005 18:56
autor: Eiko
No fajne zwierzaczki

Choć lepsze pieski

A ta Fiona to myszoskoczek tak?? Nigdy nie słyszałam o tym : D
: wt 13 wrz, 2005 21:26
autor: BeeBBo
jeśli chodzi o zwierzaczki to właśnie pułapki na myszy rozłożyłem w garażu bo mój pies obłędu dostaje jak sie za nimi ugania...

: pt 16 wrz, 2005 20:20
autor: Boni
A pies też jest w garażu? Jeśli tak, to ekhm, może być źle
A mój piesio ostatnio ma chrypę. Kiedy otwieram bramkę i jeszcze nie widzę psa, tylko słyszę szczekanie jak se ide po podwórku to mam wrażenie że pies kilka kilometrów stąd jest

Poor doggy.

: sob 17 wrz, 2005 22:22
autor: Eiko
A ja z moim ostatnio byłam u weterynarza

Powiedział, że odporny jest :D
[ Dodano: Sob 17 Wrz, 2005 23:22 ]
Jakby co to była go tylko szczepić na wściekliznę
: pt 23 wrz, 2005 00:30
autor: BeeBBo
Boni pisze:A pies też jest w garażu? Jeśli tak, to ekhm, może być źle
czasami sobie biega bo zwykle garaż otwarty jest cały dzionek...
: pt 23 wrz, 2005 18:52
autor: Dante
heh to jeszcze ci coś zostało w tym garażu?

: ndz 25 wrz, 2005 20:57
autor: Kermi
A ja jestem szczęśliwą posiadaczką chomika od wczoraj :D taki ładny, szary ciemny... taka pusiśta kulećka... :D
: śr 28 wrz, 2005 14:01
autor: 356Warlock
Ja mam kotke ... Lonie!!!Cudowny zwierzak - do tego niezła cwaniara...z nudów kiedyś brała w pyszcze śrubki (które lezały na szafce w kuchni) i zrzucała je na podłoge ... :D A odnosnie psów ... tylko DUŻE psy ...Njabardziej chciał bym mieć dobermana(bo są wierne tylko jednej osobie) ...kiedyś miałem boxera ... bydlak jak stana na dwuch łapach to był mojego wzrostu (prawei 180cm!!!) ...wogóle ...Maxiu był (moze jest) bardzo mądrym zwierzakiem - znalazłem go przywiązanego do drzewa w lesie - był pogryziony przez miejscowe psy (fakt mocno się bronił - zęby miał we krwi...) ...Szkoda się psiaka zrobiło i wziołem go do domu ... :D Szybko mnie polubiał (mnie i moją siostrę) ... po 3 dniach bronił domu ... wydaje mi się że ,on chyba poczuł że ja chciałem dla niego dobrze i dlatego szybko mnie polubił (jedna fajna sytuacja była jak go miałem drugi dzień i idą środkiem osiedlowej ulicy [max był bez kagańca - jeszcze nie miałem kasy - a pies musi wychodzic na dwór] prowadziłem go sobie swobodnie - aż tu nagle na przeciwko mnie grupka blokersów , pies tak się na nich zaczoł złowieszczo patrzeć ! Blokersi pouciekali na chodnik [mozna powiedzieć że się rozeszli

])ale niestety Maxa musiałem oddać

.Bardzo się do niego przywiązałem ,tym bardziej że czasem siadał obok mnie i oglądał ze mną tv

...ale mimo wszystko jednak bardziej wole koty ...

: śr 28 wrz, 2005 20:39
autor: Luna
Ekhem...Najpierw... Miałam rybki. Wyzdychały po kolei, nie wiem czemu ^^""""
Potem jedną papugę, a jak zdechła to potem jeszcze dwie

Następny był chomik, przeżył najdłużej, bo 4 lata

Potem był pies... Dalmatyńczyk... Suczka... Musiałam ją uśpić. Potem przybłąkał się czarny kot, jego też straciłam, bo musiałam oddać.

I teraz nie mam zwierząt
: śr 28 wrz, 2005 21:01
autor: Boni
E tam, ja teraz mam nowe hobby. Pod sieniami od mojego domku zagnieździł się jeż i dzieli miski z moim kotkiem. Yey, fajny jest :D Co prawda jeży w mojej okolicy jest w brud ale ten jest wyjątkowy.

: śr 28 wrz, 2005 22:46
autor: shinigami
Rządzisz! Jeże to najgenialniejsze zwierzęta na świecie (Mówię to ja - Stwórca Jeżocentryzmu

)... Hmm.. Ja bym chciał mieć jeża, albo bobra... I to i to zarządza... Koszatniczki też są super, ale mam.. Papugę... Strasznie mnie wkurza, bo sie ciągle drzew... Czasami miewam jej dość, a z drugiej strony, to czasami jak się nie odzywa, to aż boję się sprawdzić czy jeszcze żyje (no bo co jak nie żyje?)... Niby zwierze od zawsze mnie wkurzało, ale się doń przywiązałem przez te 12 lat... Ot co!
: czw 29 wrz, 2005 15:19
autor: Boni
Heh, a te kolce u jeża. Wszędzie zawsze na obrazkach wydaje się że są równe etc, ale u takiego zwierza są strasznie zaplątane, twarde i słowem jakieś takie dziwne

Trochę się dziwię, jak naskórek może wytworzyć coś takiego.
: śr 05 paź, 2005 16:53
autor: 356Warlock
Odnosnie nowych zwierzątek - ja próbuje złapac pająka który zamieszkał sobie za szafką w mojim pokoju ... Może jak go bede dobrze traktował zrobi mi pajęczyne na ścianie

: czw 06 paź, 2005 12:25
autor: Boni
ech, ja to mam pełno pajęczyn przed oknem, znudziły mi się już, ale ta naj uległa zniszczeniu

(z niewiadomych przyczyn... może temu że wiatr hulał i frywolnie zalatywał).
A pająki to najlepiej się trzyma na ręce. Co prawda ptasznika nie miałem no bo i skąd go wziąść ale takiego krzyżaka wielgachnego to fajnie potrzymać, a i tak przecież mnie nie ugryzie.
: czw 06 paź, 2005 15:45
autor: I am Vincent
To możę ja pokażę swoją bestię, chyba śpi:D
