Strona 20 z 38

: pt 12 sie, 2005 00:12
autor: Garnet
fryzjer..jak ktos ma umiejetnosci :] mnie jakos nigdy nie ciaglo XD bo jakos zawsze lubilam proste,dlugie wlosy bez udziwnien ;)

ale fajnie by bylo komus zrobic siano na glowie a pozniej dostac za to pieniadze...eee... :wink:

swoja droga to teraz robia takie salony gdzie wszystko jest w jednym wiec i kosmetyczka najczesciej zna sie teraz na fryzjerstwie,manicure etc../

: pt 12 sie, 2005 00:20
autor: Ivy
Garnet pisze:swoja droga to teraz robia takie salony gdzie wszystko jest w jednym wiec i kosmetyczka najczesciej zna sie teraz na fryzjerstwie,manicure etc../
I jak to się mówiło w takiej starej reklamie "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego" :lol: Spot był głupi, ale przesłanie prawdziwe :D
Wybór fryzjera to ważna sprawa - najgorszy jest taki z bujną wyobraźnią, co zamiast słuchać, o co Ci chodzi, tnie jak mu się podoba..nie znoszę tego.

: pt 12 sie, 2005 06:09
autor: Boni
Dobrze, że u mnie starczy pare słówek i od razu wiadomo co trzeba robić. :wink:

: pt 12 sie, 2005 17:44
autor: Ivy
Boni pisze:Dobrze, że u mnie starczy pare słówek i od razu wiadomo co trzeba robić.
Nie trafiłeś jeszcze na złego fryzjera (takiego co i z krótkich włosów potrafi zrobić siano) - czasem mówię "podciąć końcówki", a babsztyl odcina mi 10 cm :/ Wychodzę jednak z założenia, że nie ma sensu żałować włosów, bo i tak odrosną - eksperymenty są jak najbardziej wskazane, ale tylko te z własnej woli, a nie woli fryzjera ;)

: pt 12 sie, 2005 22:45
autor: pho3n1x
Ale co by nie powiedzieć z krótkimi włosami jest luzzz. Jak miałem długie to było kiepsko bo mam wrodzoną niechęć do grzebieni :)

: sob 13 sie, 2005 01:09
autor: Garnet
pho3n1x pisze:Jak miałem długie to było kiepsko bo mam wrodzoną niechęć do grzebieni
to przekonaj sie do kolezanki szczotki :]

: sob 20 sie, 2005 02:43
autor: Ivy
pho3n1x pisze:Ale co by nie powiedzieć z krótkimi włosami jest luzzz. Jak miałem długie to było kiepsko bo mam wrodzoną niechęć do grzebieni n
Jak byłam w wieku Faris , to ścięłam się całkowicie - moje włosy miały może z centymetr :lol: Ciekawe doświadczenie, ale więcej już tego nie próbowałam ;)

: ndz 21 sie, 2005 13:10
autor: BeeBBo
Ivy pisze:moje włosy miały może z centymetr

to długie miałaś...u moich znajomych nadal modne jest góra 3 mm....Tylko ja ostatnio odstąpiłem od tej reguły :lol:

: ndz 21 sie, 2005 22:39
autor: Ivy
BeeBBo pisze:to długie miałaś
Jak dla mnie nie były długie, bo się czułam jakbym łysa była :D Podobno pasują mi krótkie włosy, ale jednak nie ma to jak godzina na mycie, suszenie i układanie codziennie :lol:
BeeBBo pisze:Tylko ja ostatnio odstąpiłem od tej reguły Laughing
I bardzo dobrze ;)

: ndz 21 sie, 2005 23:23
autor: BeeBBo
Ivy pisze:Podobno pasują mi krótkie włosy

błagam! masz zdjęcie?! :lol:

Ivy pisze:I bardzo dobrze

czyżby mi pasowały? :twisted: To dobrze że nie widziałaś mnie łysego :lol:

: ndz 21 sie, 2005 23:29
autor: Ivy
BeeBBo pisze:błagam! masz zdjęcie?! Laughing
Będzie skaner, to i zdjęcie się znajdzie - myślę, że to jest do zrobienia :] Wyglądałam wtedy jak mój brat, którego nie mam XD
BeeBBo pisze:czyżby mi pasowały? Twisted Evil To dobrze że nie widziałaś mnie łysego Laughing
A masz fotkę? :> I tak wiem,że lepiej Ci w dłuższych :twisted:

: pn 22 sie, 2005 00:10
autor: BeeBBo
Ivy pisze:A masz fotkę?

dobrze wiesz że nie.... :sad:


Ivy pisze:I tak wiem,że lepiej Ci w dłuższych

wiem wszystkie mi to mówią... :lol: 8) ;)

: pn 22 sie, 2005 00:12
autor: Garnet
BeeBBo pisze:u moich znajomych nadal modne jest góra 3 mm....Tylko ja ostatnio odstąpiłem od tej reguły
u moich jakos regula jest w druga strone :lol: ..ale to zalezy jacy znajomi ^^ mam w roznych kregach....

Ivy pisze:le jednak nie ma to jak godzina na mycie, suszenie i układanie codziennie
exactly -_- i jeszcze jak szybko mi sie szampony np zuzywaja...-_- na szcescie wlosow nie susze,same wyschna jak siedze w nocy :)
a z fryzurami sbie spokoj daje na codzien bo nie mam czasu i zostaja rozpuczone..wyjatek-upal,wtedy koniecznie zapiac jelsi nie chce sie pasc plackiem -_-


btw Ivy gratulacje odwagi :) moja siostra miala krotkie ale takie na chlopaka wiec nie calkiem tak na lyso ^^

: pn 22 sie, 2005 00:34
autor: Ivy
BeeBBo pisze:dobrze wiesz że nie.... Sad
Ale może jakies zabłąkane zdjęcie w albumie - skaner - imageshack i do mnie ;)
BeeBBo pisze:wiem wszystkie mi to mówią... Laughing Cool n
Hmpfff.. No co Ty powiesz ;)
Garnet pisze:u moich jakos regula jest w druga strone Laughing ..ale to zalezy jacy znajomi ^^ mam w roznych kregach....
Już tu była dyskusja, ale napiszę - długie włosy u faceta - jak najbardziej- oby je tylko często mył i wiedział, do czego służy grzebień..W moim otoczeniu też jest pod tym względem spore zróżnicowanie ;)
Garnet pisze:exactly -_- i jeszcze jak szybko mi sie szampony np zuzywaja...-_- na szcescie wlosow nie susze,same wyschna jak siedze w nocy n
A moje włosy są tak cudowne, że bez odpowiedniego suszenia i układania wyglądają strasznie - codziennie przed wyjściem do szkoły ten sam rytuał -_-
Garnet pisze:Ivy gratulacje odwagi n moja siostra miala krotkie ale takie na chlopaka wiec nie calkiem tak na lyso ^^
Tylko raz odważyłam się na takiego "jeżyka" :D A całkiem niedawno miałam włosy ścięte na chłopaka..ale to jednak nie dla mnie (swoją drogą szybko mi rosną, można poeksperymentować :lol: )

: pn 22 sie, 2005 00:45
autor: Garnet
Ivy pisze:swoją drogą szybko mi rosną, można poeksperymentować
myslalam ze mi wolno rosna..heh bo nigdy tego tak nie widac..ale teraz jak juz mam odrosty to widac jaka maja szybkosc w rosnieciu :lol: na szcescie farba profesjonana to narazie nie ma tak zle XD

Ivy pisze:ale napiszę - długie włosy u faceta - jak najbardziej- oby je tylko często mył i wiedział, do czego służy grzebień..W moim otoczeniu też jest pod tym względem spore zróżnicowanie
heh ja widzialam kiedys faceta z dlugimi wlosami w warkoczu :D