Strona 20 z 27

: sob 01 paź, 2005 15:02
autor: Go Go Yubari
Ciekawe kto robił ten spis.
"Teksańska masakra..." jest straszna IMO jak "Teletubisie"... -_-'

"Mucha"? Ryłam na tym ze smiechu -_- (zero wrazliwości na widok czegos takiego)

"Milczenie owiec"? -_-' Boże toz to obyczaj. (ksiązka owszem, może nastrzaszyć, ale film?) Kreacje owszem genialne (mowa o Hannibalu), ale horror? -_- Przerażające? ...nc.

"Ju-on 2" widac ten ktoś nie ogladał...w ogóle wyjątkowo subiektywna ta lista.

: pn 03 paź, 2005 14:19
autor: Garnet
ja bym chetnei obejrzala ta wersje z lat 70 Masakry...narazie nie mam skad :/

anyway
Japoński reżyser Takashi Shimizu, autor głośnego "Ju-on: The Grudge", kończy zdjęcia do nowego horroru zatytułowanego "Rinne" (ang. Reincarnation).
Film opowiadał będzie historię młodej aktorki, gwiazdy horroru opowiadającego o masakrze gości zamieszkujących położony na odludziu hotel, która z czasem nabiera przekonania, iż jest kolejnym wcieleniem innej osoby.
Autorami scenariusza do filmu są Takashi Shimizu i Masaki Ando. W głównych rolach wystąpili Yuuka, Karina, Kippei Shiina, Tetta Sugimoto i Shun Oguri.
Na ekranach japońskich kin "Rinne" zagości już 7 stycznia 2006 roku.

[ Dodano: Pon 03 Paź, 2005 15:29 ]
aha jeszzce jedno
Renee Zellweger zagra glowna role w remaku The Eye......

: pn 03 paź, 2005 14:43
autor: Go Go Yubari
Garnet pisze:Renee Zellweger zagra glowna role w remaku The Eye......
Tja. Ona się nadaje do horrorów -_-''

I pomysleć, ze ludzie kiedyś się bali "Nosferatu" Murnaua i wilkołaka-hieny -_-'

Ostatnio obejrzałam "Wilka" z Nicholsonem. Film ciekawy, dość wciągający. Nazwany horrorem, ale zbytnio nie straszy.

: pn 03 paź, 2005 15:35
autor: 356Warlock
Co wy gadacie ...!!!/???Od kiedy to Milczenie owiec jest horrorem???!!!Texańska tak samo ... lipa nieco !!! - wszystko co ostatnio wychodzi to thirllery i takie "niby horrory"!!!Dobrym horroem jest Zemsta po latach!!!Klimat tego filmu mnie poprostu przeraża ...A odnośnie dobrych filmów grozy ... The Ring wersja amerykańska - zancznie lepsza niż japoński porzednik(lepiej zroboino twarze ludzi kótrzy zobaczyli Samare :P ) ...wogóle sostania scena jest debeściarska - TAK Trzeba filmy kręcić!!!
P.S.Są tu fani Jason'a Voorhees'a???

: pn 03 paź, 2005 15:43
autor: Faris
Człowieku, nie podniecaj się.
?!!!Texańska tak samo ... lipa nieco !!!
A czy ktoś tu tak to zachwalał?
356Warlock pisze:The Ring wersja amerykańska - zancznie lepsza niż japoński porzednik(lepiej zroboino twarze ludzi kótrzy zobaczyli Samare n ) ...wogóle sostania scena jest debeściarska - TAK Trzeba filmy kręcić!!!
Wolę, gdy położono większy nacisk na fabułę - Japończycy naprawdę wolą tworzyć ciekawe i interesujące filmy, bez większych wodotrysków. Jeżeli ktoś woli rozwrzeszczaną Naomi Watts i jej synka z wytrzeszczem, to proszę bardzo. W tym przypadku(i chyba nie tylko)o wiele bardziej cenię japońską produkcję. Zresztą ile mogę to wałkować :P(już ostatni raz, obiecuję :wink: )

Ciekawe, kiedy obejrzę wreszcie ten ostatni Ju-On... Dwójka mnie tak zaciekawiła, że nie mogę się doczekać :wink:

: pn 03 paź, 2005 15:49
autor: Garnet
Faris pisze:Człowieku, nie podniecaj się.
Cytat:
exactly...z tego co wiem nikt tu nie pracuje w amerykanskimm magazynie Giant -_-

Go Go Yubari pisze:ludzie kiedyś się bali "Nosferatu" Murnaua
^^ a te wstanie z trumny prosto pod katem 90 st dalej jest zagadka :>

356Warlock pisze:wszystko co ostatnio wychodzi to thirllery i takie "niby horrory"!!
zaopatrz sie w kino azjatyckie...pozdrawiam

Faris pisze:kiedy obejrzę wreszcie ten ostatni Ju-On... Dwójka mnie tak zaciekawiła, że nie mogę się doczekać
a to jest jeszcze cos po 2? ^^
pewno mowisz o 2-Ju On Curse?

: pn 03 paź, 2005 15:51
autor: 356Warlock
Faris pisze:Człowieku, nie podniecaj się.
Cytat:
?!!!Texańska tak samo ... lipa nieco !!!
A czy ktoś tu tak to zachwalał?
no nie ale tak tylko wspomniałem - bardziej to rzeźnia niż horror...a pozatym ...CZY JA SIĘ PODNIECAM???
Faris pisze:Wolę, gdy położono większy nacisk na fabułę - Japończycy naprawdę wolą tworzyć ciekawe i interesujące filmy, bez większych wodotrysków. Jeżeli ktoś woli rozwrzeszczaną Naomi Watts i jej synka z wytrzeszczem, to proszę bardzo. W tym przypadku(i chyba nie tylko)o wiele bardziej cenię japońską produkcję. Zresztą ile mogę to wałkować n(już ostatni raz, obiecuję Wink )
Nie powiedziałem że japońska wersja nie jest interesująca ...Jako horror ani troche - jako film jest całkiem niezły...Pytanie a widział ktoś chiński film o zombie???( :D ALE polewka!!!BUHAHAHAHA!!!Jeszcze gorsze to niż ląd żywych trupów BUHAHAHAHA!!!)

[ Dodano: Pon 03 Paź, 2005 16:53 ]
Garnet pisze:zaopatrz sie w kino azjatyckie...pozdrawiam
...poleć jakieś pozycje poza klątwą i ring ... :wink:

: pn 03 paź, 2005 15:58
autor: Faris
Garnet pisze:Faris napisał/a:
kiedy obejrzę wreszcie ten ostatni Ju-On... Dwójka mnie tak zaciekawiła, że nie mogę się doczekać
a to jest jeszcze cos po 2? ^^
pewno mowisz o 2-Ju On Curse?
Hmm ostatni w znaczeniu, że nie oglądałam wszystkich - chodziło mi o jedynkę. Po tym całym zamieszaniu już nie pamiętam, który jest Grudge, a który Curse :wink:

356Warlock pisze:...poleć jakieś pozycje poza klątwą i ring ... Wink
Poczytaj sobie temat :P

: pn 03 paź, 2005 18:30
autor: Go Go Yubari
356Warlock pisze:CZY JA SIĘ PODNIECAM???
Nie wiem, Twoja sprawa. Ale caps i wykrzykniki świadcza o nadpobudliwości.

356Warlock pisze:...poleć jakieś pozycje poza klątwą i ring ... Wink
http://dvdstore.pl/sklep/index.php poczytaj sobie poszczególne działy "horror".

Przestańcie juz meczyć ta biedną Klątwę.... O.o''

: pn 03 paź, 2005 19:37
autor: Boni
The tale of two sisters. Gugugu gagaga. :lol:

: pn 03 paź, 2005 19:37
autor: Garnet
356Warlock pisze:ląd żywych trupów
ziemia,jak juz:]

356Warlock pisze:poleć jakieś pozycje poza klątwą i ring
Audition

: czw 27 paź, 2005 01:37
autor: Ashramus
Tia, Klatwe ostatnio widzialem ;) Wsumie slabizna..

Pozatym, Świt zywych trupow, smieszne.. z fajna muzyka i momentami dobre zdjecia.

i Cup of Blood nie wiem.. jak by sie to samemu ogladalo w domu noca, to mysle ze film mialby klimat..ale ogladany w 4 osoby, nawet na film grozy sienie kwalifikowal:) Anyway.. oczekiwalbym wiecej, bo temat Świetego Gralla ma duzy potencjal filmowy. Tu byly pewne reminiscencje z Indiana Jonsa.. wsumie film moglby sie utrzymywac w klimacie starego Warlocka, wyszloby to lepiej. Ale mowie.. moze trza ogladac samemu:)

[ Dodano: Czw 27 Paź, 2005 02:39 ]
Garnet pisze: Audition
y..
Skasowalem.

To moze "Tetsuo" .. bede mial od kumpla na dniach mam nadzieje. Dobre gore zawsze w cenie ^^

: sob 29 paź, 2005 18:33
autor: Boni
Dobra, właźnie mym oczom ukazał się Dark Water amerykański. Cudeńko ^_^. Tysiąć procent lepsze od pierwowzoru, dziewczynka, Cecil, o wiele bardziej wyrazista, fabuła bardziej rzeczywista, klimat o wiele bardziej intrygujący i co najważniejsze, niebiańskie zakończenie :D Nie zgodzę się z opinią że zakończenie jest zamknięte, właściwie jest podobne do tego z wersji japońskiej tylko, że w odróżnieniu od pierwowzoru, zakończenie jest logiczne, i posiada klimat, który prawdopodobnie był zamysłem japończyków, a który im nie wyszedł. Na prawdę, polecam film, perełka wśród remaków. *_*

: wt 20 gru, 2005 21:17
autor: Ashramus
Przeszedlem z malym opoznieniem przez "Tetsuo" Shina Tsukamoto. Swietne zdjecia, ale nie polecam.. za miekkcy jestescie na takie filmy, zostancie sobie przy Klatwie ^^ (tak tak, szydze:P)

edit: no moze troche wiecej.. bo bedzie ze pisze powierzchownie.
Czarnobialy film o dynamicznych zdjeciach, bardzo ciekawych ujeciach i ciekawej pracy kamery. Aktorstwo.. ktorego nie da sie ocenic bez ogladania filmu, jak dla mnie. Dobre, bo to mozna bylo zagrac dobrze albo spie..
Nasycenie klimatu.. hmm.. no zalezy, wlasciwie film mnie nie wystraszyl, bo ogladalem ze wzgledu na zdjecia. Ale zelazny czlowiek zabijajacy kobiete za pomoca giga elektrycznego swidra z powodu przypadkowej erekcji.. takie smaczki sa zabawne, ciekawe - acz dla niektorych napewno niestrawne. Film jest conieco kiczowaty ale zawiera tez przemyslenia co do natury techniki i czlowieka .

: pt 23 gru, 2005 00:51
autor: Garnet
Ashramus pisze:Przeszedlem z malym opoznieniem przez "Tetsuo" Shina Tsukamoto. Swietne zdjecia, ale nie polecam.. za miekkcy jestescie na takie filmy, zostancie sobie przy Klatwie ^^ (tak tak, szydze:P)
masz na mysli ten film z 88?

Ashramus pisze:akie smaczki sa zabawne, ciekawe - acz dla niektorych napewno niestrawne
nie dla fanow Miike :D ;)

jak bede miala okazje obacze :)

btw.powstaje 3 czesc One Missed Call....hmm...