Strona 19 z 111

: wt 11 kwie, 2006 15:18
autor: Lenneth
Ireth pisze:wolisz pedantyczny porzadek, czy "nieład artystyczny"??
Jestem połączeniem maniakalnej pedantki z koszmarną bałaganiarą. Mój pokój zawsze znajduje się w fazie:
1) perfekcyjnego porządku, kiedy nawet kartki na biurku muszą leżeć pod kątem prostym do drukarki (jak się przesuną, poprawiam), każdy zauważony pyłek kurzu natychmiast ścieram, a moja rodzina nie może niczego dotknąć, bo wpadam w szał (...serio)
2) totalnego burdelu, czyli dwie tony makulatury na biurku, bielizna na podłodze, kurz na trzy metry, jakieś banknoty pod łóżkiem, etc.
Nie uznaję stanów pośrednich. Aktualnie mam fazę pierwszą, czyli dziś rano przez pięć minut wygładzałam pościel na łóżku, żeby nie było fałdek. -_- A za tydzień pewnie w ogóle nie będę go ścielić. Czy to jest choroba psychiczna? -_-
Garnet pisze:nudny wyklad-co robisz
:lol: Jedno z tych: A (piszę sobie jakieś małe fragmenty literackie w zeszycie), B (czytam książkę pod ławką), H (wychodzę - np. na herbatkę z kolegą do bufetu XD), I (w ogóle nie chodzę na wykłady, jeśli nie muszą, a wiem, że zawsze są nudne ^^), J (inne - gadam z ludźmi, gram w statki, kropki, wymieniam liściki z przyjaciółką, etc).
Isia pisze:Wolisz czytać w oryginale, czy w tłumaczeniu?
Oczywiście, że w oryginale.
squcloud pisze:Twoja wymarzona praca?
Fotograf/autorka artykułów do National Geographic - ale to się nigdy nie spełni.
bard lynar pisze:Jaką preferujesz metodę uczenia się?
Uczę się zawsze nie tego, czego potrzeba. Czyli jeśli np. jutro mam kolosa z niemieckich terminów prawniczych, to dziś na pewno pouczę się o angielskich pisarzach - i to z wielkim zapałem.
neo rpgomaniak pisze:Jakie będą twoje dzieci??
Adoptowane. Szczegółowy film o rozcinaniu krocza podczas porodu (obejrzany w wieku lat szesnastu na lekcji biologii) zdecydowanie pozbawił mnie ochoty na własne.
neo rpgomaniak pisze:Lubicie ploktkować??
Tak, ale tylko wtedy, kiedy plotki nie obejmują kłamstw czy wyszydzania drugiej osoby.
Garnet pisze:powiedzmy,ze pracujesz nad jakims niebezpiecznym eksperymentem, ale jest pewne,ze kolejny krok przyniesie pewna smierc...ale za to ludzie zapamietaja Cie jako odkrywce,tego/ta ktory to cos wynalazl..w skrocie zapiszesz sie na kartach historii.. czy podejmujesz ten krok czy porzucasz wszystko i zyjesz dalej?
Mam historię w głębokim poważaniu. :lol: Na cholerę mi cztery zdania notatki w encyklopedii? Wolę żyć. :]
Cierń pisze:Masz jakiś autorytet?? Jeżeli tak to kto nim jest i dlaczego akurat ta osoba.
Moja polonistka z liceum. Dlaczego? Bo była najinteligentniejszą i najmądrzejszą (to nie to samo) osobą, którą miałam okazję poznać w całym swoim życiu. Do tego była genialną nauczycielką, uosobieniem mądrego feminizmu połączonego z tradycjonalizmem, kobietą obdarzoną olbrzymią charyzmą, za którą chyba wszyscy skoczylibyśmy w ogień, chociaż na koniec pierwszej klasy piętnastu osobom postawiła dwóje. Nigdy nie narzucała nam swojego zdania. Kochałam ją bardziej niż własną matkę, choć polskiego - jako przedmiotu - szczerze nienawidziłam.
Teraz bardzo mi jej brakuje.
Cierń pisze:Preferujesz pieczywo ciemne, czy jasne ??? i dlaczego takie??
Jasne, bo lepiej smarkuje. :]
Dante pisze:
kwazi pisze:Podaj dowolny szczyt głupoty (szeroko pojętej), jakiego byłeś/aś świadkiem.
Nie byłem tego świadkiem, jedynie czytałem ale to najbardziej głupia rzecz jaką słyszałem. Studenci zrobili sobie imprezkę w akademiku, i po tym jak się solidnie zarobili zapakowali jednego z nich (ochotnika) w karton, napisali "misja na marsa" i wyrzucili przez okno. Oczywiście nie przeżył upadku, ktoś zadzwonił po służby porządkowe i w momencie kiedy panowie z prewencji wparowali do pomieszczenia w kartonie opisanym jako "misja ratunkowa" znajdował się kolejny student. Szczyt głupoty a do tego zginął człowiek. Nie chce mi się po prostu wierzyć że człowiek potrafi być tak popi****y
Dante, to jest klasyczna (i na dodatek bardzo popularna) urban legend. :wink:

Pytanie: Masz krewnych za granicą? Jeśli tak, to pochwal się, gdzie. :]

: wt 11 kwie, 2006 16:12
autor: Garnet
w niemczech,jest sie czym chwalic -_-


jak czesto chodzisz do pubu?;P

: wt 11 kwie, 2006 16:45
autor: neo rpgomaniak
Garnet pisze:jak czesto chodzisz do pubu?;P
Rzadko, bo przebywają tam spoceni żule.

Q: Jeżeli zaproponowali by ci rolę w jakimś ff to kim byś chciał zostać??

: wt 11 kwie, 2006 18:46
autor: Dante
jak czesto chodzisz do pubu?;P
eh teraz wszystkich na puby wzięło. Fajna sprawa ale wole zaliczyć jakąś dobrą imprezkę w klubie. Jak nie wyjdę raz w tygodiu conajmniej to jestem chory. W piątek się wyszaleje i jest dobrze cały tydzień.
Q:Jeżeli zaproponowali by ci rolę w jakimś ff to kim byś chciał zostać??
Irvine'a albo Zell'a, znając jednak moje szczęście gdybym został wybrany do jakiejkolwiek roli to byłby to jakiś kaktus.

Q:Jak często chodzisz na imprezy :?:

: śr 12 kwie, 2006 01:36
autor: Jaco
Dante pisze:Q:Jak często chodzisz na imprezy
Nie chodzę :wink: Nie kręci mnie to :P

-> Jaka była(/jest?) Twoja ulubiona dobranocka? :> (Brygada RR rox :] )

: śr 12 kwie, 2006 02:17
autor: Ivy
Dante pisze:Q:Jak często chodzisz na imprezy :?:
Nie chodzę, wolę kameralne spotkania w gronie dobrych kumpli ;)
Jaco pisze:Jaka była(/jest?) Twoja ulubiona dobranocka? :> (Brygada RR rox :] )
Zgadzam się, Brygada RR była świetna, aż żal że nie puszczają ostatnio ( moje młodsze nawet tej kreskówki nie zna :P) Oglądałam Disneya w każdą niedzielę i odnoszę wrażenie, że kilka lat temu dobranocki bły znacznie lepsze XD. W ogóle w tv więcej kreskówek było, takiego choćby Batmana nie widziałam już całe lata :P

Q: Czy wzięłabyś/ wziąłbyś udział w teleturnieju? :D Jeżeli tak, to podaj przykład. Odpowiedź uzasadnij XD (Krzysiu Ibisz, Zygmunt Chajzer, Karol Strassburger XD- któż by nie chciał autografu :>)

: śr 12 kwie, 2006 02:48
autor: Lenneth
Sephiria pisze:Załóżmy, że na moment możesz być panem/panią chwili. Czy jest jakaś sytuacja z filmu/serialu/gry/sztuki/powieści w której chciałbyś/chciałabyś wziąć udział i ukształtopwać ją według swojej wyobraźni (czyli po ludzku zmienić ją tak jak ci się to widzi)? jaka to sytuacja i co byś w niej zmienił/a?
W większości książek/filmów/gier zmieniłabym parę mniejszych lub większych detali, teraz już nie pamiętam co, pomysły przychodzą mi podczas czytania/oglądania/grania. Z reguły chodzi o to, że gdzieś tam brakuje mi realizmu, pociągnięcia jakiegoś wątku do końca, większego melodramatyzmu, mniejszego patosu, etc. Ponieważ ostatnio jestem świeżo po Xenosadze, nie mogę nie napisać, że zabrakło mi w tej grze gorącego, kazirodczego/pedofilskiego/homoseksualnego seksu między Juniorem i Albedo.
:lol: :lol: :lol: <not a joke>
Dziękuję za uwagę. 8)
Dante pisze:Partner/-ka Twojego życia, druga połowa, ta jedyna osoba upragniona przeznaczenie bla bla... umrze jeśli się dla niej nie poświęcisz, i oczywiście stracisz życie jeśli się poswięcisz. Wybierasz życie przepełnione wyrzutami sumienia (albo i nie) czy też zejście z tego świata ze świadomością że Twojej śmierci nadano znaczenie?
Bez zastanowienia umieram w imię miłości. Brzmi patetycznie, ale mówię serio.
neo rpgomaniak pisze:Jeżeli zaproponowali by ci rolę w jakimś ff to kim byś chciał zostać?
Kują. XD
Dante pisze:Jak często chodzisz na imprezy?
W klubach bywam bardzo rzadko, ale na coś, co dawniej nazywano prywatkami (czyli 'kamerane spotkania w gronie dobrych kumpli', z muzyką i alkoholem :P), chodzę kiedy tylko nadarzy się okazja. A okazja nadarza się wystarczająco często. :]
Jaco pisze:Jaka była(/jest?) Twoja ulubiona dobranocka?
Gumisie wymiatały. 8)
Ivy pisze:Czy wzięłabyś/ wziąłbyś udział w teleturnieju? Jeżeli tak, to podaj przykład. Odpowiedź uzasadnij
Chyba sama zadałam takie pytanie kilka(naście) stron wcześniej, ale czemu miałabym nie odpowiedzieć? XD Owszem, wzięłabym, na przykład w '1 z 10'. Kamery mnie peszą, aie generalnie nie wstydzę się robić z siebie kretynki przed ludźmi - już się przyzwyczaiłam. XD Zresztą nie jestem znowu taka głupia, żeby wyłożyć się na najbanalniejszych pytaniach. Choć oczywiście znajdzie się sporo popularnych dziedzin, z których leżę i kwiczę - np. polscy sportowcy sprzed pół wieku, whatever.
Nota bene, nidgy nie zapomnę, jak ze dwa lata temu w 'Milionerach' ktoś doszedł do ostatniego pytania, a ja znałam odpowiedź - na to pytanie i wyjątkowo na wszystkie poprzednie! :x Myślałam, że umrę z frustracji przed telewizorem. Btw, to pytanie za milion brzmiało: "Imię wokalistki The Cranberries?" (Mój ukochany zespół, jakby co.) _^_ Do tej pory aż zgrzytam zębami, kiedy o tym pomyślę. :roll:


Pytanie: Jak dbasz o środowisko naturalne? :twisted:

: śr 12 kwie, 2006 03:27
autor: Gagarin
Kimahri pisze:Q: Idziesz do miasta na jakies zakupki, prowadzisz za soba mase znajomych, rodzine czy moze idziesz sobie sam/a w spokoju ??
zależy w sumie co kupuję... zwykle chodzę sam, bo np. chodzenie z babami na zakupy to masakra... nagle zauważa jakiś ciuch, czy jakies inne badziewie i 3 godziny stania, oglądania, wymyslanie pretekstów żeby iść do domu... męczące to :/
neo rpgomaniak pisze:Q: Jakie będą twoje dzieci??
małe... :]
Dante pisze:Q:co myślicie o facecie noszącym drewniane koraliki
że lubi koraliki, a zwłaszcza drewniane... nic specjalnego, normarlny chłopak z koralikami
Garnet pisze:Q-pytanie do studentow badz absolwentow:]

nudny wyklad-co robisz
a-malujesz w zeszycie(czy czym tam) kwadraciki,kwiatki,autka...i inne bzdety:D
b-czytasz jakos ksiazke
c-sluchasz muzyki przez discmana (jesli siedzi sie w odpowiednim miejscu:])
d-bawisz sie komora
e-zadne wyklady nie sa nudne! zawsze notuje wszystko:]
f-siedzisz z zalozonymi rekoma i sennymi oczami probujesz nadazac za wykladowca
g-spisz:] (raz mielismy takiego dziadka co tylko siedzial przy biurku i tylko patrzyl sie na swoje notatki,w ogole nie na nas,wiec ;)
h-wychodziszXD
i-w ogole nie chodzisz na wyklady:D
j-inne (i napisz co,jesli wybierzesz ta opcje:))
zwykle czytałem jakąś książkę, pisałem coś (np. eseje) albo po prostu się uczyłem
Dante pisze:Q: Pytanie spod znaku "a gdyby". Wchodzisz do domu i widzisz złodzieja z Twoim telewizorem w rękach a z ust wystaje mu kanapka którą zrobiłeś/-aś sobie rano na śniadanie ... Co dalej?
podałbym mu przepis na kanapke, wyciągnął katanę i odciął mu język (żeby nie czuł smaku), później wykopałbym go z domu ;)
Lenneth pisze:Pytanie: Masz krewnych za granicą? Jeśli tak, to pochwal się, gdzie. :]
mam w Niemczech - Berlin (to chyba taki standard) i Francja - Paryż to chore miasto. może jeszcze gdzieś ale nie wnikam głębiej
Garnet pisze:jak czesto chodzisz do pubu?;P
tak całkiem często, chociaż wolę posiedzieć w domu z ekipą... ale tylko w pubie lub klubie można pograć w bilard
Jaco pisze:Jaka była(/jest?) Twoja ulubiona dobranocka?
:/
Krecik - tak śmiesznie jęczał :D
Lenneth pisze:Imię wokalistki The Cranberries?
Dolores - świetnie śpiewa
Lenneth pisze:Jak dbasz o środowisko naturalne?
wyrzucam wszystko do śmieci - nie na trawe, segreguję odpadki no i to chyba tyle, aha no i nie sikam do wody w jeziorze :)

Q: Znak drogowy, który jak widzisz kierując - masz ochotę przejechać, wysadzić, kopnąć, złamać itp.?

: śr 12 kwie, 2006 03:40
autor: Ivy
Gagarin pisze:Q: Znak drogowy, który jak widzisz kierując - masz ochotę przejechać, wysadzić, kopnąć, złamać itp.?
Mam prawko, ale nie korzystam, więc wszystkie znaki drogowe darzę jednakową sympatią. Tak więc chciałam powiedzieć,ze nie mam na ten temat nic do powiedzenia :lol:
Lenneth pisze:chyba sama zadałam takie pytanie kilka(naście) stron wcześniej
No i wyszło na jaw, jak często tu zaglądam ;)
Lenneth pisze:Pytanie: Jak dbasz o środowisko naturalne? :twisted:
Nie dbam, ani nie zanieczyszczam celowo. Nie zalezy mi odkąd zdjęli z ramówki serial "Kapitan Planeta i planetarianie" :lol:

Mam nadzieję,że chociaż tego nie było:
Q: Jakie jest Twoje największe osiągnięcie artystyczne :twisted: ? :D

: śr 12 kwie, 2006 11:15
autor: Dante
Gdybym dzisiaj zaliczył kreske to właśnie to bym tutaj wymienił. Obecnie największym artystycznym osiągnięciem jest usmażenie kiełbasy sztuk 2 z cebulą szynką i koncentratem pomidorowym bez spalenia przy okazji domu i kilku sąsiednich przecznic.

Q: w przyszłości, być może niedalekiej, planujesz wybyć w cholere i zostać gdzieś poza granicami naszego kraju na stałe czy też widzisz dla siebie godne perspektywy dalszej egzystencji w polszcze (ja z chęcią bym stąd spadał)

: śr 12 kwie, 2006 16:13
autor: Ireth
Q:co myślicie o facecie noszącym drewniane koraliki O.o (pytam bo nosze)
jak komus pasuje to czemu nie O_o Sama uwielbiam koraliki, tyle ze na głowie < ostatnio odżyła u mnie mania opasek>
Q: Idziesz do miasta na jakies zakupki, prowadzisz za soba mase znajomych, rodzine czy moze idziesz sobie sam/a w spokoju ??
Jak juz musze to sama, ale najlepiej sie bawie z siostrą...W inym wypadku w ogóle nie znosze zakupów ..Jestem strasznie wybredna, nigdy nie moge znaleźc tego, co by mi sie podobało ...a i tak zazwyczaj jak juz muszę cos kupic, to po 4 godzinach biegania po sklepach wybieram pierwsze lepsze z brzegu, bo juz mi wtedy wszytsko jedno...Ale siostra to znaczne wsparcie, no i nikt z wieksza szczerościa mi nie powie, ze wygladam beznadziejnie :D
Q: Jakie będą twoje dzieci??
W ogóle ich nie bedzie ..Z tego prostego powodu, że nie nadaje sie do zadnego związku, i uważam to za czysta głupotę < bez obrazy dla nikogo>, samej mi najlepiej, no i po drugie nie zniosłabym takiej odpowiedzialności za drugiego człowieka, sama mysl o tym mnie przerasta -_-
Q:Jak często chodzisz na imprezy
Na imprezy wcale, częściej spotykam sie ze znajomymi w jakimś klimatycznym miejscu, chyba, że mnie ktos wyciagnie na koncert, co się zdaża raz na dwa miesiace XD
Jaka była(/jest?) Twoja ulubiona dobranocka?
Chyba Muminki ...miały w sobie cos psychodelicznego O_o
Q: w przyszłości, być może niedalekiej, planujesz wybyć w cholere i zostać gdzieś poza granicami naszego kraju na stałe czy też widzisz dla siebie godne perspektywy dalszej egzystencji w polszcze (ja z chęcią bym stąd spadał)
Jest mi to zupełnie obojetne, w tym kraju mnie nic nie trzyma, równie dobrze mogłabym jechac nie wiadomo gdzie, albo zostac ...mi to tito...

Q jedna z decyzji w twoim zyciu, której teraz bardzo żałujesz?

: śr 12 kwie, 2006 16:32
autor: Garnet
ze nie zostawiłam papierów na UJ w Krakowie

q-czy wziełabyś/wzialbyś udzial w Takeshi's Castle?XD i jaka jest Twoja ulubiona konkurencja :lol:
<pytanie rzecz jasna, tylko dla tych,co ogladali;P>

: śr 12 kwie, 2006 19:57
autor: Jaco
Garnet pisze:q-czy wziełabyś/wzialbyś udzial w Takeshi's Castle?XD i jaka jest Twoja ulubiona konkurencja
<pytanie rzecz jasna, tylko dla tych,co ogladali;P>
No BA :] Tylko już nie pamiętam jakie tam były konkurencje :> (DSF mi zabrali pare lat temu :/ ). Poszukam w googlach i zaraz napiszę (szuka - oczywiście przy okzaji mnie wylogowało, bo za długo mnie nie było :P ) Jej... we wszystkich :] Tylo nie tych błotnistych. Ale jak miałbym już wybrać to chyba te łapy- co się rzuca na jakiś numer czy coś :] Ja kcem to jeszcze kiedyś obejrzeć :(

-> Kogo z byłych kryptowiczów Ci najbardziej brakuje? (gdzie ten Nienormalny? :] )

: śr 12 kwie, 2006 20:05
autor: Go Go Yubari
Jaco pisze:Kogo z byłych kryptowiczów Ci najbardziej brakuje? (gdzie ten Nienormalny? :] )
Koki ^^ Oj z Kokim to nie było nudy XD

Q: Jakbyś na 1 dzień dostał/a najwyższą władze na Krypcie, co byś zrobił/a? ;)

: śr 12 kwie, 2006 20:40
autor: Lenneth
Gagarin pisze:
Lenneth pisze:Imię wokalistki The Cranberries?
Dolores - świetnie śpiewa
:030: :*
Dante pisze:w przyszłości, być może niedalekiej, planujesz wybyć w cholere i zostać gdzieś poza granicami naszego kraju na stałe czy też widzisz dla siebie godne perspektywy dalszej egzystencji w polszcze (ja z chęcią bym stąd spadał)
Jak już niedawno napisałam, wolałabym zostać.
Ireth pisze:jedna z decyzji w twoim zyciu, której teraz bardzo żałujesz?
Brutalne porzucenie (x lat temu) chłopaka, który teraz wygląda wypisz-wymaluj jak Keanu Reeves. O_o; Jaka ja byłam głupia... :lol: <śmiech przez łzy>
Garnet pisze:czy wziełabyś/wzialbyś udzial w Takeshi's Castle?
Boże uchowaj!!! O_O
Garnet pisze:i jaka jest Twoja ulubiona konkurencja
Erm... przebijanie się z impetem przez papierowe ścianki, które czasami nie są papierowe. :D
Jaco pisze:Kogo z byłych kryptowiczów Ci najbardziej brakuje? (gdzie ten Nienormalny? :] )
Erelen, wróć!!!!! :lol: _^_
A na serio: Kokuś, wróć!!!!!!!!!!!!!! I Nienormalnego też mi brakuje.
Go Go pisze:Q: Jakbyś na 1 dzień dostał/a najwyższą władze na Krypcie, co byś zrobił/a?
Niech ktoś inny odpowie na to pytanie. ^^

Anyway...
Miałe/aś kiedyś ambicję, żeby zostać politykiem? Kiedy? Przeszło już, czy jeszcze nie? Jaka opcja, jaki szczebel? Dlaczego tak albo nie? Rozwiń wypowiedź. :]