Strona 19 z 22
: ndz 03 wrz, 2006 19:10
autor: skip to lou
no ale wiecie, wszysttko jest dobre w granicach zdrowego rozsadku, taki pudzianowski czy kolega, o ktorym wspomnial Dyzio, to juz sa patologie, umowmy sie naturalnymi metodami nie da sie sbudowac takiej sylwetki... to eszystko jest sztuczne wroze chlopakom jeszcze kilka lat zycia nie wiecej
momo wszystko silownia to naprawde dobra zabawa ale jezeli nie pochlonie nas "kult ciala " o ktorym wspomnialem, wazne zeby utrzymac zdrowa sylwetke, zamiast miesnis piwnego
: ndz 03 wrz, 2006 19:10
autor: Ivy
Dyzio_USSJ pisze:Fakt to prawda Schwarzenegger miał duże problemy z znalezieniem sobie żony ale w końcu jakoś mu się udało.
No i...?
skip to lou pisze:momo wszystko silownia to naprawde dobra zabawa ale jezeli nie pochlonie nas "kult ciala " o ktorym wspomnialem, wazne zeby utrzymac zdrowa sylwetke, zamiast miesnis piwnego
Mhm, zdrowy rozsądek przede wszystkim. W pierwszym poście była jednajk mowa o "uprawianiu kulturystyki", a to z miejsca przywodzi na myśl takie właśnie pudzianopodobne twory. Sama siłownia z nikogo kulturysty nie czyni
Umięsniona sylwetka? Czemu nie, ale na poziomie pływaków wyczynowych a nie pakerów osiedlowych
ale co ja tam wiem, władza wie lepiej:
http://michalzajda.republika.pl/lepper.jpg xD
: ndz 03 wrz, 2006 19:14
autor: Dyzio_USSJ
No i Ivy wniosek z tego taki że lepiej czasem nie mieć większego bicepsa czy większą siłe za cenę wyglądu

. Heh a co do pana Leppera to ponoć ma wystąpić w jakimś polskim filmie o boksie a la Rocky bo on bardzo lubi boks i to trenuje

.
: ndz 03 wrz, 2006 20:58
autor: Ireth
Fuj, niecierpie takich napakowanych facetów, to wyglada okropnie ....

< o kobietach już nie wspominając X_X >
Dla zdrowia można ćwiczyc w rózny sposób, dla sylwetki rózniez ...ale dla mnie toto nie jest w ogóle estetyczne nawet, a i co do strony zdrowotnej tez mam watpliwości

: ndz 03 wrz, 2006 21:17
autor: Dyzio_USSJ
Owszem problemy zdrowotne są jeśli zaczyna się w młodym wieku i obciąża sie kręgosłup robiąc różnorakie przysiady czy martwe ciągi można skrzywić kręgosłup i zgubić pare centymetrów wzrostu. Jak dla mnie zawodowa kulturystyka kobiet to jest porażka (dla kobiet jest w końcu fitness i aerobik) bo naprawde wygląda to okropnie ale jeśli muszą i chcą no to niech ćwiczą.
: ndz 03 wrz, 2006 23:40
autor: Fjuczers
osobiscie musze wam polecic koszykowke, wspanialy sport, szybki i efektowny, na dobra sprawe bardzo kontaktowy
eee wybaczcie oftopa, ale chyba dokniecie rywala w koszykowce jest przewinieniem, czyz nie ???. To najmniej kontaktowy sport ze wszystkich, poprostu rywala nie mozna dotykac bo faul zaraz jest... polecam gałe z kumplami, mozna sie wyzyc :D. Sam moze bym kiedys rugby sprobowal, bo taka totalna masakra troszke mnie pociaga :].
A co do koksow to kto lubi ten koksuje, ja tam jakos zyje z moja mala piwna oponka, nie pozwalam jej sie rozrosnac, ale tez nie potrafie sie zmusic aby miec kaloryfer arnolda

: ndz 03 wrz, 2006 23:49
autor: Gagarin
Fjuczers pisze:eee wybaczcie oftopa, ale chyba dokniecie rywala w koszykowce jest przewinieniem, czyz nie ???. To najmniej kontaktowy sport ze wszystkich, poprostu rywala nie mozna dotykac bo faul zaraz jest...

że co?! Grałeś w kosza w ogóle? są niedozwolone: ruchy agresywne, dotyk przy rzucie, szarpanie itp. jak za tyłek go chwycisz lub złapiesz za coś, to też jest przewinienie :] ale dotyk w koszu to normalna sprawa :D ze się opierasz na kimś czy ocierasz... to jest bardzo kontaktowy sport ale nie najbardziej. Jeden z najmniej kontaktowych to siatkówka - genialny sport - wybitna gra zespołowa, te ataki, bloki... grrr
co do kaloryferka, to nie żebym miał, ale to nic trudnego do uzyskania... IMO
: pn 04 wrz, 2006 06:39
autor: Fjuczers
Gagarin, no mało co, bo co wejde to schodze za 5 przewinien za bardzo lapami macham

, jak z jajkiem trza sie obchodzic z przeciwnikiem, no ale siatkowka to inna para kaloszy :]
: pn 04 wrz, 2006 09:58
autor: Gveir
Fjuczers pisze:jak z jajkiem trza sie obchodzic z przeciwnikiem, no ale siatkowka to inna para kaloszy :]
To nie jest jak "z jajkiem" - to się fair play nazywa, a cała sztuka polega na nie zrobieniu żadnego przewinienia w tak bardzo kontaktowym sporcie

A siatkówka fakt, inna sprawa, preciwnika się wcale nie dotyka

: pn 04 wrz, 2006 17:03
autor: Kimahri
Gagarin pisze:Jeden z najmniej kontaktowych to siatkówka - genialny sport - wybitna gra zespołowa, te ataki, bloki... grrr
I to ci przyznam racje- genialny sport, tylko Pilka nozna mu ustepuje ^^
Gveir pisze:A siatkówka fakt, inna sprawa, preciwnika się wcale nie dotyka
Bo nie masz z nim ZADNEGO kontaktu

oczywiscie jak bardzo pragniesz to mozesz przejsc na polowe rywala i dotknac kogos z ich druzyny
Co do kulturystyki, 2 moich kumpli z klasy pakuje faszerujac sie roznymi g*wnami, heh maja az 15 lat, jak chca nich to robia...
: pn 04 wrz, 2006 17:14
autor: Gveir
Kimahri pisze:Bo nie masz z nim ZADNEGO kontaktu

oczywiscie jak bardzo pragniesz to mozesz przejsc na polowe rywala i dotknac kogos z ich druzyny
Cicho, myślałem że Fjuczers czegoś nie skapował
Kimahri pisze:Co do kulturystyki, 2 moich kumpli z klasy pakuje faszerujac sie roznymi g*wnami, heh maja az 15 lat, jak chca nich to robia...
Goście w liceum pakowali się na potęgę ile wlezie koskem - od dwóch lat tego nie mają... Patrze na niech, a ręce, mięśnie zniekształcone, trudno łyżkę podnieść do ust, utrzymać długopis... Dzięki, wolę się pomęczyć na siłce bez tego, a nie zostać kaleką.
: pn 04 wrz, 2006 20:45
autor: skip to lou
Fjuczers pisze:bo co wejde to schodze za 5 przewinien za bardzo lapami macham
wystarczy poznac odrobine zasady, no i nie machac lapami hehe
siatkowka rozniez swietny sport ale wlasnie brakuje mo tego kontaktu z przeciwnikiem, poprzepychania sie, dotania lokciem w oko
co do koksow chyba zostalo powiedziane juz wszystko, przede wszystkim to zakala naszego wspanialego polskiego spolecznstwa :D
: śr 06 wrz, 2006 22:00
autor: Sephiria
Dyzio_USSJ pisze:to gdy wypłynę i po krótkim odpoczynku znów zanurkuję to po prostu czuje straszny ból w bębenkach i nie jestem w stanie dalej nurkować na dużych głębokościach. Możliwe że moje uszy nie wytrzymują ciśnienia lub jest to wada spowodowana zapaleniem ucha które w dzieciństwie miałem bardzo często nawet do tego stopnia że groziło mi obcięcie ucha ale raczej to ciśnienie dlatego jeśli zamierzam nurkować w basenie, jeziorze czy w morzu zawsze biorę czepek i również pływam w nim.
Człowieku... USZY SIE PRZEDMUCHUJE, gdy nurkujesz, inaczej grozi ci perforacja błony bębenkowej i jeśli będziesz nurkował sam, to w obliczu perforacji utoniesz. W obliczu perforacji woda przenika do ucha środkowego, drażni błędnik uniemożliwiając jakąkolwiek koordynację ruchów i sam nie wypłyniesz. Uszy powinno przedmuchiwać się średnio co 2-3 metry, bo błona bębenkowa ma wytrzymałość 0,2 - 0,4 ata (atmosfery, czyli 2 - 4 metrów). Uszy pzredmuchuje się wykonując próbę Valsalvy, czyli zaciśnięcie nosa i dmuchaniu do uszu.
: czw 07 wrz, 2006 19:12
autor: Dyzio_USSJ
Oj dzięki za porade bo nie wiedziałem że trzeba przedmuchiwać uszy. Kiedyś jak miałem te częste zapalenia ucha także kazano mi to robić.
[ Dodano: Wto 09 Sty, 2007 18:09 ]
Gagarin pisze:Fjuczers pisze:eee wybaczcie oftopa, ale chyba dokniecie rywala w koszykowce jest przewinieniem, czyz nie ???. To najmniej kontaktowy sport ze wszystkich, poprostu rywala nie mozna dotykac bo faul zaraz jest...

że co?! Grałeś w kosza w ogóle? są niedozwolone: ruchy agresywne, dotyk przy rzucie, szarpanie itp. jak za tyłek go chwycisz lub złapiesz za coś, to też jest przewinienie :] ale dotyk w koszu to normalna sprawa :D ze się opierasz na kimś czy ocierasz... to jest bardzo kontaktowy sport ale nie najbardziej. Jeden z najmniej kontaktowych to siatkówka - genialny sport - wybitna gra zespołowa, te ataki, bloki... grrr
co do kaloryferka, to nie żebym miał, ale to nic trudnego do uzyskania... IMO
Heh miałem okazje się przekonać jak to koszykówka jest kontaktowa na boksie, mamy nieraz zamiast rozgrzewki.
: sob 03 lut, 2007 20:17
autor: Piter
odnośnie pierwszego posta.
Jeśli chodzi o uprawianie sportu, to z gier zespołowych to Ręczna, siateczka i piłka nożna ale tylko na bramce.
Z innych to przede wszystkim Capoeira, ale niestety amatorsko, w ogóle kręci mnie wszystko co ma coś wspólnego z akrobatyką
Oglądać lubię wszystko [no może poza szachami i bilardem]