I tak najlepsze uczelnie robią egzaminy wstępne.
Erelen, mam wrażenie, że nie wiesz o wszystkim do końca.
Egzaminy wstępne są argumentem jak najbardziej "ZA" nową maturą. Osoby, które się przygotowywały do matury, np. z polaka i z matmy, napiszą to sobie. No, a mogą se jak wiesz wziąść dodatkowe przedmioty. W przypadku, jeśli na przykład tych przedmiotów jest masa do wyboru (patrz Akademia Medyczna) to wybierają najistotniejsze subjecty, za który przy przeliczeniu dostają najwięcej punktów. Pozostałe, te których nie mieli na maturze, mogą napisać na uczelni. Odciąża to ucznia, bo nie musi wszystko pisać w maju, a jedynym mankamentem jest fakt, że trzeba uczyć się dłużej. No ale bez pracy nie ma kołaczy na przykład.
Niemniej jednak egzaminy wstępne itp. to pikuś. Głupimi są testy na predyspozycje. Heh, SGH przykładowo jakieś trywialne głupoty przygotowują, tylko większy stres, więcej kombinowania... a z resztą
Głupim jest też fakt, w jaki sposób są oceniane prace pisemne na poz. rozszerzonym z historii. Egzaminatorzy podchądzą do uczniów, jakby to oni byli absolwentami uczelni, a tym czasem oni DOPIERO mają wkroczyć do uczelni. Jest to żałosne i nie do przyjęcia. To tak jakby stawiać absolwentowi gimnazjum 0 punktów za egzamin z bloku matematyczno-przyrodniczego bo w liceum jest więcej niż w gimnazjum do nauki. Śmieszny, głupi tok rozumowania, ale nie od dziś wiadomo, jakie umysły są u humanistów.

(Bez obrazy Garnet, Erelen i Bóg wie kto jeszcze, są przecież wyjątki). No niemniej jednak Ty Erelen chyba nie jesteś w tych wyjątkach, skoro twierdzisz że z każdym rokiem matury z historii schodzą na psy, gdy Ty tymczasem z każdym rokiem pogłębiasz swoją wiedzę z historii. Doprawdy. To jest anormalne.
pho3n1x pisze:ale... połowa rzeczy z hiry była niewiadomo skąd
Jeżeli chodzi o rysukni, to związane to jest z tym, że gdyby dawano rzeczy z podręcznika, to prowadziliby kryptoreklamę (patrz podpis pod rysunkiem gdzie jest podane źródło materiału). Cóż, godzi to w komfort ucznia, zmusza go do nauki z "niepodręczników" i świadczy o lekko mówiąc dziwnym postępowaniu całej tej gupiej komisji.
Erelen_Galakar pisze:(szczególnie historia, polski jeszcze coś tam wnosił, ale historia to całkowita poruta ministerstwa). ^^'
Boże.
Weź czowieku zobacz statystyki lepiej. OKE/CKE już co nie co pokazało.
