Strona 18 z 29

: pt 29 lip, 2005 11:40
autor: Faris
Eiko pisze:A ostatnio napadło mnie na lalki z Myscene XD
*psst* Jakbym była młodsza szantażowałabym, żeby mi taką kupili XD Szkoda, że nie było takich kilka lat temu :lol:
Eiko pisze:Później kupiłam sobie nawet z Harrego z Hermioną
A ja miałam kiedyś cały zestaw figurek z Harry'm, Ronem, Hermioną, Hagridem.. Takie brzydkie i nieużyteczne to było - 2 dni mi się podobało, potem poszło w kąt, ehh XD

: pt 29 lip, 2005 12:15
autor: pho3n1x
Faris pisze:A ja miałam kiedyś cały zestaw figurek z Harry'm, Ronem, Hermioną, Hagridem..
To rzeczywiście "kiedyś", jak się bawiłem klockami i taki mi tam to Harrego nie było :). Yszzzz ale ja stary jestem XD. Całe szczęście, że z grania na kompie się nie wyrasta :)

: pt 29 lip, 2005 15:10
autor: Go Go Yubari
Ivy pisze:Faris tu nie wspomniała o Barbie ze Słonecznego Patrolu XD Miała twarz Pameli i wyposażenie jak prawdziwy ratownik! Laughing
Miałam! Miała jeszcze delfina O.o Pamiętam, ze jak się bwaiłam w Archiwum X (lol) to jej głowa (z wrażenia) odpadła T_T XDDD

Eiko pisze:A ostatnio napadło mnie na lalki z Myscene XD
O ble. Są tak naciągane, ze mdło mi się robi, jak widze reklamy. Stara, poczciwa Barbie rlz.

pho3n1x pisze:To rzeczywiście "kiedyś"
Feniks ja zaczęłam czytac Pottera ponad 5 lat temu, więc policz sobie, ile lat wtedy miała Faris -_-'

: pt 29 lip, 2005 20:59
autor: Faris
Go Go Yubari pisze:Feniks ja zaczęłam czytac Pottera ponad 5 lat temu, więc policz sobie, ile lat wtedy miała Faris -_-'
Właśnie - przyda się sprostowanie, że byłam jedną z pierwszysch osób, (a chyba nawet pierwszą) które zaczęły czytać tę siażkę. Na początku był szał :)

A ta Pamela, którą dostałam na gwiazdkę, jest tak brzydka, że głowa boli. Odpowiada przynajmniej rzeczywistości XD

: pt 29 lip, 2005 21:18
autor: pho3n1x
Go Go Yubari pisze:Feniks ja zaczęłam czytac Pottera ponad 5 lat temu, więc policz sobie, ile lat wtedy miała Faris
O kurde rzeczywiście XD.
Kiedyś zbierałem żołnierzyki, potem zabijałem je moim stworem ze Spidermana (nie pamiętam imienia). Budowałem miasta z kartonów i lego, ulice miałem specjalne i robiłem wojny :)

: pt 29 lip, 2005 21:23
autor: Maester
Inną zabawą, którą uwielbiałem, było spuszczanie różnych figurek i żołnierzyków na nitce z balkonu, swoiste bungee. ;p Pamiętam też, jak miałem pięć lat i na klatce schodowej odbijałem sobie piłeczkę kauczukową - tak niefortunnie się odbiła, że dostałem w oko. XDDD Kolejnym numerem było wsadzenie w wieku trzech lat głowy między poręcze od schodów... jakoś mamie udało się wyciągnąć. xD

: pt 29 lip, 2005 21:23
autor: Jaco
Ja jeszcze lubiałem brać pełno zabawek do wanny. Zamiast się kąpać to się bawiłem :D Później rodzice mnie ochrzaniali że się kąpałem godzinę :P ;)

: pt 29 lip, 2005 21:25
autor: Maester
To samo robiłem! Brałem 2 gąbki, na nich stawiałem żołnierzyki i bawiłem się w abordaż... :D

: pt 29 lip, 2005 21:30
autor: Jaco
He he....niestety gąbka po jakimś czasie nasiąka i tylko Titanica można z niej zrobić :D

: pt 29 lip, 2005 21:31
autor: Maester
Dlatego też jeden ze statków po zdobyciu przez piratów miał zwyczaj tonąć... :P

: sob 30 lip, 2005 00:08
autor: Go Go Yubari
Ja jeszcze lubiałem brać pełno zabawek do wanny. Zamiast się kąpać to się bawiłem n Później rodzice mnie ochrzaniali że się kąpałem godzinę n n
O tak. wszystkie kucyki się ze mną kąpały albo zabawki z kinder niespodzianek. 2-3 godziny kąpieli _^_

: sob 30 lip, 2005 04:59
autor: Nienormalny_PS2
Pamiętam,że przez zabawę,starsza mi dolewała wrzątek z czajnika do wanny czasami.Walki między zabawkami długo trwały :D.
Go Go Yubari pisze:wszystkie kucyki się ze mną kąpały albo zabawki z kinder niespodzianek. 2-3 godziny kąpieli _^_
MHhmmhmhmmmhmhhahahha :twisted:

: sob 30 lip, 2005 07:24
autor: Boni
Ja tylko pojedynczym, drewnianym mini statkiem się bawiłem. W końcu się rozpadł, aczkolwiek możliwe że jeszcze go mam. Anyway ja byłem skromny w tej kwestii ;]

: pn 01 sie, 2005 22:02
autor: Jaco
"Fajne" zabawy miałem na balkonie. Rzucałem w ludzi kawałkami plasteliny, ogryzkami, pestkami, a nawet workami z wodą :D (4 piętro ;) ) Albo coś na nich krzyczałem i później się chowałem...eh....

: pn 01 sie, 2005 22:58
autor: pho3n1x
Jaco pisze:Rzucałem w ludzi kawałkami plasteliny, ogryzkami, pestkami, a nawet workami z wodą
Przypomina mi się "Dżuma" Camusa. Jak dziadek pluł z balkonu na koty i wybuchał śmiechem przy każdym trafionym (taka mała dygresja z mojej strony).

A jeśli chodzi o mnie, to rodzice opowiadali mi, że kiedyś rano wpadam do ich sypialni i mówię "A wy nie wyjdziecie, bo butów nie macie" i okazało się, że wszystkie buty wywaliłem przez balkon XD