Strona 18 z 38

: wt 02 sie, 2005 23:54
autor: Ivy
http://www.dracinabox.com/mollflandbustnetskt5.jpg - biedne dziewczę poszło za modą, ale uroda nie ta..choć się zastanawiam, czy komukolwiek byłoby dobrze w takiej fryzurze :lol:

: śr 03 sie, 2005 00:19
autor: Garnet
no to jets po prostu orginalna gothka :]]

brr...chyba juz pisalam ze nei cierpie jak jest lyso na glowie :] juz wolalabym osic rozowa peruke niz byc lysa

: śr 03 sie, 2005 11:15
autor: pho3n1x
Bardzo buhu ładna buhu fryzura buhu. Ale wydaje mi się, że ona nie jest truu bo, GDZIE, ja się pytam gdzie jest czarna szminka? :wink:

: śr 03 sie, 2005 13:06
autor: Boni
A czy ja tu pisałem, że moje hobby to malowanie tatuaży?? :) Kiedyś zarzucę do artów kilka moich dzieł XD

: śr 03 sie, 2005 13:44
autor: Garnet
heh zobaczcie sobie ostatnie foto z linka ktory dalam w gotyku XD

pho3n1x pisze:le wydaje mi się, że ona nie jest truu bo, GDZIE, ja się pytam gdzie jest czarna szminka?
nikt tu nei pisala ze jest truu..nawet nie ma bialej twarzy :lol:

moje hobby to malowanie tatuaży?? n Kiedyś zarzucę do artów kilka moich dzieł XD
no czekam z utesknieniem :] ...< pssst..zrob takiego ladnego gacusia ^^>

: śr 03 sie, 2005 15:06
autor: Faris
Dzisiejszy spacer po mieście w poszukiwaniu ubrań jeszcze bardziej potwierdził, że króluje badziewie. Spodnie z różowymi paseczkami, motylkami, buty świecące... Tragedia :roll: Kupiłam sobie jedynie ładne spodnie (wyjątkowo) i dłuuugie trampki, a planowałam jeszcze więcej...

Ale to nie jest temat do dyskusji - tandeta jest i będzie jeszcze długo niestety :/

A co do gothki :lol: Dziewczyna jest oryginalna, tylko mogłaby się przejrzeć w lustrze choć raz XD

: śr 03 sie, 2005 15:10
autor: Boni
Garnet pisze:no czekam z utesknieniem :] ...< pssst..zrob takiego ladnego gacusia ^^>
Zrobiłem i sobie siedzi w Mixed fanarts... tylko, że to jeszcze nie jest tatuaż, ale musiał traning se zrobić :]

Swoją drogą ludzie często myślą, że np. przy tatuażach nie trzeba znać struktury malowanego obiektu, tylko jego kontury... Bardzo źle myślą :roll:

E tam, ta Pani i tak jest łada :P

: śr 03 sie, 2005 23:07
autor: Garnet
Faris pisze:w poszukiwaniu ubrań jeszcze bardziej potwierdził, że króluje badziewie.
dlatego czasem warto odwiedzic lumpeksy :D

: pt 05 sie, 2005 00:28
autor: Ivy
Garnet pisze:dlatego czasem warto odwiedzic lumpeksy n
Ostatnio był gdzieś reportaż o tym, jak lumpeksy wypierają eleganckie sklepy z najlepszych miejsc w centrum miast. I ja się nie dziwię, bo jak człowiek poszukuje czegoś oryginalnego do ubrania , to próżno szukać ratunku nawet w firmowych sklepach :roll:

: pt 05 sie, 2005 09:55
autor: Garnet
ja nie wiem jak Wy,ale ja wole lumpeksy niz eleganckie sklepy,gdzie i tak mnie nie stac kupowac-kiedys weszlam do jednego w celu sprawdzenia ceny plaszczu i podziekowalam :D
a o orsayach i innych pimkie to sie nie wyowiadam :D owszem,mam pare rzeczy stamtad XD jak mi sie uda wytrzymac w tych sklepach dluzej niz 1 min ;)

: pt 05 sie, 2005 10:51
autor: Boni
Oamiętam jak w książce od niemieckiego mieliśmy tekst o lumpeksach... Było coś tam takiego:

Alibutique (czy coś takiego :D ) sind sehr gut. :lol: No, więcej móić nie trzeba... niemcy wiedzą co dobre :lol:

Anyway jeszcze dużo od lumpeksa zależy, bo np. u nas są np. takie z tanią odzieżą ze wschodu i mówię Wam, że nic tam nie znajdziecie, chyba że do pracy na budowie. :wink:

: pt 05 sie, 2005 13:18
autor: Garnet
XD

odziez ze wschodu to sie jeszcze nie spotkalam :DD

no u nas sa fajne centra lumpeksowe :D mozna buszowac godzinami :D

ale te buszowanie tez zalezy ile kto moze wytrzymac tzn jaki kto ma czuly nos :D

: sob 06 sie, 2005 18:19
autor: Ivy
Garnet pisze:no u nas sa fajne centra lumpeksowe n mozna buszowac godzinami
Zazdroszczę tym,co mają szczęście wynieść z takiego sklepu coś naprawdę interesującego - mnie brakuje cierpliwości na długie poszukiwanie ciuchów..

Całe szczęście najczęściej kupuję ubrania w stonowanych kolorach (prawie zawsze czarne, lub czerwone) i bez większych udziwnień (brokaty, naszywki, krzykliwe napisy), dlatego zawsze da się coś normalnego wśród tandety sklepowej wyszperać.. Gorzej jest z butami, wśród których zapanowała moda na róż, seledyn i lakierki :lol: Zdarzyło mi się kilka takich sklepow odwiedzić, co mnie wpędziło w niezłego doła..

: sob 06 sie, 2005 18:28
autor: Garnet
Ivy pisze:Zazdroszczę tym,co mają szczęście wynieść z takiego sklepu coś naprawdę interesującego - mnie brakuje cierpliwości na długie poszukiwanie ciuchów..
to ze moge znalezc cos fajnego dodaje mi otuchy :D ale i tak odowiedzam tylko odpowiednie dzialy ;) np swetry,jeansy etc mnie nie interesuja ;)
mam pare naparwde ladny spodnic i sukni stamtad
ale jelsi mowimy o cierpilowsci..bedac w neimczech wybralam sie do centrum dortmundu..omg...same centra handlowe jedno przy drugim weszlam do ejdnego i juz mialam dosyc w kazdym 3 pietra i to samo -_- ..lol a na koncu na uboczu trafilam na gotyckie shopy :D z ktorych juz wiekszosc byla pozamykana :/

a co do lumpeksow..mozna tanio kupic i potem np przerobic wg uznania jak ktos ma odpowiednie umiejetnosci < niestety to nei ja:]>

Ivy pisze:Gorzej jest z butami
objechalam pol aglomeracji w poszukiwnaiu jakis ladnych czarnych koturnow na lato i dopiero tydzien temu jakies znalazlam..wszedzie jest to samo :/ albo szpilki albo jak koturny to jasne

: sob 06 sie, 2005 18:42
autor: Boni
Pamiętam jak z mamusią chodziłem po tych ciuchlandiach, szmatlandiach i jakich tam jeszcze.... Gosh, jak można tam tyle czasu siedzieć... :558: