Strona 17 z 24
: ndz 06 sie, 2006 20:45
autor: Boni
Czemu taki zastój w takim priorytetowym topicu.
[ Dodano: Nie 06 Sie, 2006 21:50 ]
imo jak czytam teraz stare zadania to przy drugim podejsciu bym ich chyba nie zrobił

: ndz 06 sie, 2006 21:08
autor: Ireth
wszytskie światłe umysły maja wakacje

: pn 07 sie, 2006 19:14
autor: Zeratul
Ehhh... ja mam dość dłuższą przerwę od matmy. Poza tym - są rzeczy, które zaczynają ją wypierać z mojego życia codziennego, choć są z nią spokrewnione. Te rzeczy to PHP, C++, WinAPI itp.
: czw 17 sie, 2006 21:52
autor: coat
Czemu taki zastój w takim priorytetowym topicu.
no właśnie! To może ja podam jakieś zadanie dla rozruszania tematu :D
Współrzędne wierzchołków banana wynoszą odpowiednio (-82,∞) i (7), a masa jego miąższu = -54kg/m³ × 2s². Kąt padania światła słonecznego nie ma żadnego znaczenia w tym przypadku, ale amplituda częstotliwości drgań ciśnienia na Bałkanach w 1874 roku istotnie zmienia nadpoziomnice banana i jego pierwszego wierzchołka. Kolor owocu to #FFFF60. Matką banana w pierwszej połowie marca była 20letnia Weronika z Pułtuska, ojcem zaś emerytowany rzeźnik z Nowego Sącza - pasjonat tynkarstwa ozdobnego z XII wieku. "a" z postaci kierunkowej prostej banana wynosi jedenaście, iksa nie ma, a "b" to numer identyfikacyjny budki telefoniczej na dworcu PKS w Zabrzu.
a)wyznacz miejsce zerowe banana
b)sprawdź jego okresowość
c)sprawdź, czy dany banan jest parzysty
d)znajdź dziedzinę banana
e)oblicz jego kaloryczność i sinusa
Jeżeli zapomniałem podać jakiejś istotnej informacji, to proszę zgłą=aszać, żebym uzupełnił

: czw 17 sie, 2006 22:05
autor: Gagarin
próbowałem, starałem sie... ale wyszło mi tylko to

: pt 18 sie, 2006 12:29
autor: Zeratul
: pt 29 gru, 2006 21:29
autor: Piter
że nic się nie dzieje tu od sierpnia postanowiłem coś z tym zrobić
hmmm przypomniało mi się coś:
"Paradoks kierowcy"
Kierowca jechał z miasta A do miasta B. Wracał tą samą drogą jednak przebył dłuższy dystans. Jak to możliwe?
: pt 29 gru, 2006 21:58
autor: Isia
W połowie drogi wypiętrzyła się góra
: pt 29 gru, 2006 22:02
autor: Cierń
Pewnie się w mieście B napił czegoś mocnego i jak wracał, to odbijał z jednej krawędzi drogi na drugą. Skoro w pierwszą stronę jechał cały czas prosto, to przebył krótszą drogę. Easy

: pt 29 gru, 2006 22:05
autor: Piter
Dlaczego nikt mnie nie bierze na poważnie

: pt 29 gru, 2006 22:40
autor: Piter
niet
porównujemy dwie odległości
AB i BA
: pt 29 gru, 2006 22:44
autor: Ababeb
Droga była krzywa.
: pt 29 gru, 2006 22:48
autor: Zeratul
Eeeee... kierowca jest po lewej stronie samochodu, więc wracając przebył dłuższą drogę na zakrętach w prawo (których, powiedzmy jest więcej niż zakrętów w lewo...)
Nie umiem wymyślić niczego sensownego...
: pt 29 gru, 2006 22:50
autor: Cthulhu
droga była po łuku, jak jechał do, to jechał po wewnętrznej, a jak jechał z to jechał po zewnętrznej. niby ta sama droga, a po zewnętrznej jest dłużej
: pt 29 gru, 2006 22:51
autor: Piter
Ababeb pisze:Droga była krzywa.
tzn?