Strona 17 z 55

: ndz 22 maja, 2005 11:00
autor: Go Go Yubari
Wracac do głównego wątku. Raz, dwa. :evil:

Własnie zabieram się za sałatkę z sałatą, pomidorem, ogórkiem, groszkiem, kukurydzą, tuńczykiem i czerwona papryką made by GoGo. ^_^ Nie ma to jak zdrowe śniadanie ;)

: ndz 22 maja, 2005 11:18
autor: Sephiria
Go-Go-Yubari pisze:Nie ma to jak zdrowe śniadanie
Po tuczącej pizzy na obiad, którą będziesz dzisiaj dokańczać :lol:

: ndz 22 maja, 2005 12:39
autor: Boni
Huh? Bawaria... Tam ludzie jedzą strasznie mało... Wiem to z bardzo dobrego <żeby nie powiedzieć superowego> źródła... spghetti codziennie :lol: Niemniej jednak jedzenie tamto jest okropne, a zwłaszcza te salami :roll:

Co do jedzenia... Heh, właśnie miałem okazję skosztować kurczaka po chińsku na słodko... Fajne to :)

[ Dodano: Nie 22 Maj, 2005 ]
Nienormalny_PS2 pisze: Ostre żarcie w ogóle jest dobre.Nie ma to jak zakryć jedzenie przyprawami i zalać tabasco czy innym wypalaczem gardła
Jak ma się zdrowy żołądek...

: ndz 22 maja, 2005 16:33
autor: Nienormalny_PS2
Bonifacy_i_zdun pisze:Jak ma się zdrowy żołądek...
Nie twierdzę,że ciągle na śniadanie piję butelkę tabasco i podjadam chili do filmów.Po protu co jakiś czas lubię sobie podpalić grdło :).

: pn 23 maja, 2005 10:44
autor: BeeBBo
Ostre jedzonko jest po pierwsze zdrowe! Ja nie wyobrażam sobie np. delikatnych flaczków...a do rosołku trochę pieprzyku też nie zaszkodzi.

: pn 23 maja, 2005 13:26
autor: Sephiria
Pieprz wzmaga proces trawienia, poza tym wciągany jak tabaka rewelacyjnie oczyszcza górne drogi oddechowe. Pamietaj! - zamiast solić, pieprzyć! :lol:

: pn 23 maja, 2005 13:29
autor: Erelen_Galakar
Ale kogo ;) Tak poza tym, to ja soli już praktycznie nie używam (o zgrozo ostatnio nawet kukurydzy nie solę, bo to zabija jej smak), ale pieprz dodaję do wszystkiego (makaronów, jajek, kanapek, pizz i reszty :) ).

: pn 23 maja, 2005 13:31
autor: Ababeb
O tak, pieprz jest niesamowity. Sephi, sposób tabakopodobny powoduje, że nic nie czuję. Chyba następnym razem go zmielę. :wink:

Kminek też jest dobry. Tylko na co dobrze robił...?

: pn 23 maja, 2005 13:33
autor: Lady Luck
Sephiria pisze:pieprzyć!
Erelen_Galakar pisze:Ale kogo
BIGGEST LOL!! :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Sephiria pisze:poza tym wciągany jak tabaka rewelacyjnie oczyszcza górne drogi oddechowe
Mój kuzyn kiedyś rozdrabniał TicTaki i je wciągał... :roll:

: pn 23 maja, 2005 13:38
autor: Ababeb
Ludzi, Erelen, ludzi. :roll:
Mój kuzyn kiedyś rozdrabniał TicTaki i je wciągał... Rolling Eyes
Pamiętam w swoim życiu parę innychj zastosowań. :wink:

: pn 23 maja, 2005 13:42
autor: BeeBBo
Lady Luck pisze:Sephiria napisał/a:
pieprzyć!


Erelen_Galakar napisał/a:
Ale kogo


BIGGEST LOL!!

To jest OFFTOP!!!! ;)

Ja ogólnie preferuje tylko rzeczy pieprzne. Dobra jest też ostra papryczka...(mniam!)

: pn 23 maja, 2005 20:02
autor: Ababeb
Spróbowałem dziś, w czasie burzy tego sposobu z (za przeproszeniem) "pieprzoną tabaką". I wiecie co? To naprawdę działa, tylko musiałem trzymać przez parę chwil lód w nosie. :roll:

: pn 23 maja, 2005 20:05
autor: Boni
Sephiria pisze:Pieprz wzmaga proces trawienia, poza tym wciągany jak tabaka rewelacyjnie oczyszcza górne drogi oddechowe. Pamietaj! - zamiast solić, pieprzyć!
Nawet przy wrzodach? Nie żartujcie. To samo tyczy się piołunu.

[ Dodano: Wto 24 Maj, 2005 ]
BeeBBo pisze:To jest OFFTOP!!!!
Nie wiem, jak wy widzicie funkcjonowanie forum bez Offtopu. Tak samo byłoby z giełdą gdyby nie było tych od prognozowania <kurde mają swoją nazwę :/ >

: czw 26 maja, 2005 17:41
autor: Eiko
Erelen_Galakar pisze:Tak poza tym, to ja soli już praktycznie nie używam (o zgrozo ostatnio nawet kukurydzy nie solę, bo to zabija jej smak), ale pieprz dodaję do wszystkiego (makaronów, jajek, kanapek, pizz i reszty ).
U mnie jest na odwrót ;) Niczego nie pieprzę (tylko nie zrozumieć źle), ale to, co można to solę.
Lady Luck pisze:Mój kuzyn kiedyś rozdrabniał TicTaki i je wciągał...
U mnie w klasie wciągają proszek z zozoli :roll:

: pt 27 maja, 2005 11:24
autor: Kairi-chan
Erelen_Galakar pisze: pieprz dodaję do wszystkiego
polecam do frytek :]
Erelen_Galakar pisze: soli już praktycznie nie używam
o zgrozo o_0
Ababeb pisze:Kminek też jest dobry.
nie znoszę kminku.. a w zakopanym zawsze karmili nas chlebem z kminkiem.. tam chyba nie ma innego :roll:
Bonifacy_i_zdun pisze:spghetti codziennie
u mojego niemca był pewien schemat. śniadanie precelki, lunch ciasto, obiad spaghetti, podwieczorek ciasto, kolacja kanapka z dżemem
Lucrecia pisze:Mhm, ostre żarcie jest wspaniałe. ^^
kiedyś jak tat zaczął robić kotlety na b.ostro to aż łzy mi ciekły.. teraz do ostrego jedzenia jestem tak przyzwyczajona ze nic juz nie czuję ;]
ale owszem lubię :] łagodnej zupki chińskiej czy łagodnego ketchupu po prostu nie przetrawię