Strona 16 z 30

: wt 17 maja, 2005 16:24
autor: BeeBBo
No ale białowłosy zwycięstwo ma prawie w kieszeni. Fakt że nie grałem w większość finali ale Sehiroth ma w sobie coś...Anyway typowy czarny charakter. Twardy a zarazem walniety w główkę...taki troche bohater romantyczny... :wink:

: wt 17 maja, 2005 16:50
autor: The Sorrow
BeeBBo napisał:
ale Sehiroth ma w sobie coś...
To COŚ nazywało sie Jenova!!!
Lucrecia bo Kefka to postać najwyższych lotów :lol: . A prawa fiztyki mówią, że co sie wzniesie musi spaść. Tylko w jakim stylo to jest spadanie? :D

: śr 18 maja, 2005 12:26
autor: Ivy
Lucrecia pisze:Chyba z dziesięć razy sobie ten filmik zapuściłam... i nic mi się nie błyszczy.
Te błyszczące wyszły z mody (Seymour podczas ślubu używał truskawkowego chyba) Kuja ma wyczucie i zna się na modzie. Grunt to dyskretna elegancja :)
Lucrecia pisze:A najdziwniejsze jest to, że powoli zaczynam przekonywać się do Kefki... O_o;
I tak trzymaj..

: śr 18 maja, 2005 12:35
autor: Go Go Yubari
Ekhem. Khe khe ekhu ekhu khe khe ekhem.

Kuja jest słodki, Sephi widać, ze chodzi do fryzjera. Edea i Ultimecia....zła baba, zła :twisted: Seymour mimo wszystko chciał dobrze, miał plan, ale Yuna pomachała patykiem i O. Yu Yevon to nawet nie villain -_- Shuyin (dziwnie sie to wypowiada) robił złe, złe rzeczy z miłości. Ah, Oh. Wygrywa Tonberry z lalka VooDoo aeona ;)

: śr 18 maja, 2005 12:39
autor: Ivy
Go-Go-Yubari pisze:Wygrywa Tonberry z lalka VooDoo aeona
A więc tak potraktowałaś temat :D Ciekawe spojrzenie ;) Dorzuciłabym mroczne domki z Midgar..mwaha ha ha

: pt 20 maja, 2005 11:08
autor: Faris
Go-Go-Yubari pisze:Wygrywa Tonberry z lalka VooDoo aeona
To ten, co był w Omega Ruins? :P Wielki, miażdżący atak :P
A co do tych domków dorzuciłabym "straszliwe tablice' z Midgar HQ. : W ffVII mieli w ogóle szaloną wyobraźnię. Z pikseli ile da się zrobić....
Lucrecia pisze:Chyba z dziesięć razy sobie ten filmik zapuściłam... i nic mi się nie błyszczy.
On na pewno MA błyszczyk - przez cały czas jest w pełnym makijażu... To chyba kobieta w przebraniu, naprawdę....

: pt 20 maja, 2005 11:58
autor: Ivy
faris pisze:To chyba kobieta w przebraniu, naprawdę....
Moze lepiej zrezygnuj z drugiej połowy tego postu siostrzyczko, bo tu z pewnością nie brakuje takich, co w obronie jego męskości :P staną..

: pt 20 maja, 2005 12:02
autor: Garnet
khem ;] ja tu nic nie mowie ;]] < tylko mam nadzieje ze ludzi uwazajacych ze jak ktos ma makijaz to jest kobieta,bedzie z czasem coraz mniej;]>

< swoja droga kuja tzn jego imie,wywodzi sie od marsa..dlatego moze miec tez min. te malownicze barwy na twarzy;]>

: pt 20 maja, 2005 12:20
autor: Ivy
Garnet pisze:khem ;] ja tu nic nie mowie ;]] < tylko mam nadzieje ze ludzi uwazajacych ze jak ktos ma makijaz to jest kobieta,bedzie z czasem coraz mniej;]>
Nie wspominając już o tym ,że mój ideał powinien umiec sie dobrze malować :D
Faris też takich lubi, znam jej gust :) - Na tapecie pulpitu ma na przemian Kadaja i Kuję :P - czyli własnie takich meskich na swój kobiecy sposób facetów..
Trzeba przyznać, że umiejetny makijaż u mężczyzny potrafi działać na wyobraźnię :) Ale to już inny temat, inna bajka, już widzę te komentarze forumowiczów :P
Chyba już w tym topicu wspominałam o Edei, ale napisze jeszcze raz- najlepszy kobiecy czarny charakter- szkoda, że nie do końca taki czarny....

: pt 20 maja, 2005 13:45
autor: Ashramus
Exdeath: mroczny i potezny. Imie wymawiane z lekiem.. i jeszcze potrafil przewrocic zolwia na plecy!

: pt 20 maja, 2005 13:48
autor: Ivy
Ashramus pisze:Exdeath: mroczny i potezny. Imie wymawiane z lekiem
Ale także za kiepsko nakreślona postać w FF5- wiadomo że zły, wiadomo, że mwahahahaha, ale nie ma uroku szaleńca a'la Kefka, ani błyskotliwosci Kuji...

: pt 20 maja, 2005 13:48
autor: Ababeb
No i jego theme z walki jest przecudowny, a i ma ambicję. Mam co do niego jedno zastrzeżenie - typowa kalka BBB.

Ivy mnie wyprzedziła. :P I oto mi chodziło przy określeniu "kalka BBB".

: pt 20 maja, 2005 13:51
autor: BeeBBo
Ababeb pisze:No i jego theme z walki jest przecudowny, a i ma ambicję. Mam co do niego jedno zastrzeżenie - typowa kalka BBB.
jej już mnie prównują do jakichś szaleńców czy innych zboczeńców...

Dobrze że nie grałem w FF5 bo bym sie jeszcze o sobie dowiedział rzeczy... :wink:

: pt 20 maja, 2005 13:52
autor: Sephiria
Racja Ivy - Exdeath był równie bezpłciowy, jak Zemus/Zeromus.

: pt 20 maja, 2005 13:53
autor: Ababeb
BeeBBo pisze:jej już mnie prównują do jakichś szaleńców czy innych zboczeńców...
BBB = Big Bad Boss. Nie bierz wszystkiego do siebie. A nawet gdyby to byłbyś ty, mógłbyś się cieszyć, byłbyś sławny. :lol:
Sephiria pisze:Racja Ivy - Exdeath był równie bezpłciowy, jak Zemus/Zeromus.
I tak lepsza bezpłciowość Exdeatha, niż prawie absolutny brak charrrrrakterku Zeromusa. -_-