Strona 16 z 46

: czw 03 lut, 2005 04:17
autor: Erelen_Galakar
Może to poprostu głupi przerost Ego?? Ale najczęściej po filologii język zna się dość dobrze :)

: czw 03 lut, 2005 04:30
autor: Lenneth
W to nie wątpię, ale skąd w takim razie biorą się te wszystkie kwiatki w tłumaczeniach książek, filmów? Przecież to też robią zawodowi tłumacze, a nie, dajmy na to, hydraulicy z łapanki? :P

Dobra, dobra, to było pytanie retoryczne. :P

: czw 03 lut, 2005 06:32
autor: Lenneth
[Hej, Koki, mi też miło Cię widzieć (choć doszły mnie ploty, żeś straszny szowinista :D)!!]

Ale czy ja twierdzę inaczej? :P Wiadamo, że ktoś, kto tłumaczy gry, musi znać się na grach (widziałam już wystarczająco wiele schrzanionych książek fantasy, żeby nabrać dystansu do tak zwanych 'profesjonałów', którzy nie mają pojęcia o tym, co tak właściwie tłumaczą).

Heh, przecież tu wcale nie chodzi o wiek, tylko o wiedzę. I o odróżnienie słomianego zapału od prawdziwej konsekwencji. :) Ale fakt, nie powierzyłabym żadnemu czternastolatkowi tłumaczenia Finala, choćby nie wiem jakim był fanem. :)

: wt 22 lut, 2005 18:27
autor: Laguna
Ja jaestem zdanianiem, że ludzie, którzy nie przetlumaczaja tekstow na okrągło (czyt. Profesjonaliści ;p) nie powinni wogole sie do tego zabierać, bo póxniej wychodza takie rzeczy jak "No to bedzie generatuluwnie" ( Przypadek Commandosa, chjoć go nie znosze jakos wszedł mi do głowy ;p) ...

: wt 08 mar, 2005 17:21
autor: Nika
Ja spotkałam się z prubą (tak by to można było nazwać) tłumaczenia dokładnie Final Fantasy VII . To było tragiczne, albo musiałam rozszyfrowywać dziwaczne znaczki lub kimać oco w danym zdaniu łaziło. To już bardziej to po angielsku wole. :P :lol: 8)

: wt 08 mar, 2005 18:22
autor: targaroth
laguna ma racje... a do tego final z ang. to jest klimat ktorego nie warto zmieniac. nie wyobrazam sobie finala 8 z tekstem po polsku (jeszcze jak by im nie wyszlo to by byla dopiero kicha). wiec: albo porzadni profesjonalisci albo angielkski

: wt 08 mar, 2005 18:47
autor: Erelen_Galakar
Ja tam bym chciał kiedyś zagrać w Finala po japońsku :) Może kiedyś doczekam tej chwili :)

: wt 08 mar, 2005 18:56
autor: Flaming Amarant
Po japońsku :?: . Ja mam zamiar się uczyć japońskiego, to może kiedyś zagram w tą wersje językową rozumiejąc o co chodzi :D

: wt 08 mar, 2005 20:03
autor: Sephiria
Erelen_Galakar pisze:Ja tam bym chciał kiedyś zagrać w Finala po japońsku n Może kiedyś doczekam tej chwili

Zachęcam - hardcore niesamowity, ale satysfakcja z ubicia Zeromusa po jap. była całkiem całkiem XD

: wt 08 mar, 2005 20:06
autor: Erelen_Galakar
Poczekam, aż zacznę się uczyć na porządnie japońskiego :) A wtedy napewno zagram :D

: wt 08 mar, 2005 20:23
autor: Sephiria
Jakbyś zagrał w Tsubase po japońsku, to miałbyś już jakieś obeznanie - dzięki śledzeniu z bratem niemal każdego odcinka(miało się wtedy te 11-12 lat) wiedziałam, kto jest kto i tak przyswoiłam sobie podstawy kategany :629:.

: wt 08 mar, 2005 20:33
autor: dagger
Ja osobiście polecam przejście finali w wersji angielskiej. Gdy zaczynałam 7 to niewiele kumałam z anglika a w miarę przechodzenia tej gry uczyłam sie coraz to nowych słówek, ich pisowni itd. I tak jak Garnet siedziałam ze słowniczkiem na kolankach :mrgreen:
Teraz gdy jestem w liceum mam z anglika same piątki :grin: Potem była 8 i niedawno zabrałam sie za 9. Już nie musze używac słownika i myśle sobie że gdyby nie to że ff7 był po angielsku to bym dziś nie umiała tak dobrze tego języka. Ale jeśli ktoś nie zna angielskiego a bardzo chętnie pograłby sobie w jakiegoś finala to czemu by nie zrobic tłumaczenia dla takich ludzi? :mrgreen:

: czw 10 mar, 2005 20:16
autor: Eiko
dagger pisze:Ja osobiście polecam przejście finali w wersji angielskiej. Gdy zaczynałam 7 to niewiele kumałam z anglika a w miarę przechodzenia tej gry uczyłam sie coraz to nowych słówek, ich pisowni itd. I tak jak Garnet siedziałam ze słowniczkiem na kolankach
Teraz gdy jestem w liceum mam z anglika same piątki Potem była 8 i niedawno zabrałam sie za 9. Już nie musze używac słownika i myśle sobie że gdyby nie to że ff7 był po angielsku to bym dziś nie umiała tak dobrze tego języka. Ale jeśli ktoś nie zna angielskiego a bardzo chętnie pograłby sobie w jakiegoś finala to czemu by nie zrobic tłumaczenia dla takich ludzi?
ja tez niekiedy uzywam slownika ale z anglika mam 5 no coz tak to bywa nie jestem jeszcze zaawansowanajednak w ff po polsku bym nie chciala ten angielski dodaje taki... klimat a po polsku... ehhhh.... :lol:

: pn 14 mar, 2005 20:34
autor: Olek
Wbrew pozorom japońskie teksty w FF się nieco różnią od swoich angielskich tłumaczeń, szczególnie można to zauwarzyć w nowych częściach(X i X-2). Musieli troche zmienić klimat wielu tekstów(wbrew pozorom to niesławne "Yes" Yuny nie jest kaprysem pani dubbingującej) żeby spasiony od hamburgerów nielubiący głębszych zadum amerykaniec mógł spokojnie załapać.

: pn 14 mar, 2005 21:35
autor: Sephiria
Dokładnie - w oryginalnej wersji Yuna w zakończeniu na pożegnanie z Tidusem nie mówi tego badziewnego "Aj lof ju", tylko Arigatou.