Strona 16 z 111

: wt 04 kwie, 2006 22:25
autor: Go Go Yubari
kilmindaro pisze:Q: Czy gdyby ktoś bardzo by cię prosił o doszczętne zwyzywanie go i zbluzganie, to zrobił/zrobiła byś to? I jak wpłynął by na twoją decyzję fakt, że ten czyn sprawił by osobie o to proszącej przyjemność?
Swego czasu nieźle się na gg z kolegą wyzywaliśmy, po czym (po ok 20 minutach bluzgów i wiązanek) zmienialiśmy temat. Chyba czasem każdy potrzebuje, a jak poprosi, czemu nie ;)

Q: Od czego zaczynasz nauke języka obcego? (gramatyka, słówka, etc....)

: śr 05 kwie, 2006 14:14
autor: Isia
Go Go Yubari pisze:Q: Od czego zaczynasz nauke języka obcego? (gramatyka, słówka, etc....)
Językowcy to klasa "a" :wink: Zaczyna się standardowo od podstawowego słownictwa, potem gramatyka - co ma sens, bo gramatyka jest zbiorem reguł i bez słówek nie byłoby co z nią robić. Ale słów nauczysz się łatwo sama, a z gramatyką jednak lepiej, jeśli ktoś pomaga.

Q: Na co masz chęć zaraz po przyjściu do domu? (Twarożek! pisnęła Isia i rzuciła się do lodówki :wink: )

: śr 05 kwie, 2006 14:20
autor: Go Go Yubari
Isia pisze:Q: Na co masz chęć zaraz po przyjściu do domu?
Na coś do picia i na walnięcie się na kanapę na kilka minut.

Q: O czym myślisz przed zaśnięciem?

: śr 05 kwie, 2006 15:22
autor: Kimahri
Lenneth pisze:Przekliasz? Jeśli tak, to często? Z okazji braku okazji, czy tylko wtedy, kiedy naprawdę puszczają Ci nerwy?

no nie stety czesto stawiam przecinki nawet wtedy kiedy nie trzeba.....
Isia pisze:Na co masz chęć zaraz po przyjściu do domu? (Twarożek! pisnęła Isia i rzuciła się do lodówki :wink: )

zazywac robie to samo a na to mam chec czyli: myje raczki ide po obiadek , sluchawki na uszy i do komputerka albo przed PS2....
Go Go Yubari pisze:O czym myślisz przed zaśnięciem?
ooo milion rzeczy... tu o tamtej , tam o jakiejs grze :) pozniej o sprawch bukmacherskich i tak az zasne...
Q: spisz sobie w najlepsze dzwoni budzik... wstajesz od razu, lezysz chwilke po czym wstajesz czy moze dalej spisz??

: śr 05 kwie, 2006 16:13
autor: Lenneth
Isia pisze:Na co masz chęć zaraz po przyjściu do domu?
Trzeba sprawdzić pocztę! [OCD, jakżeby inaczej.]
Go Go pisze:O czym myślisz przed zaśnięciem?
O fabule opowiadania które właśnie piszę/ chcę napisać. Czasem wspominam jakieś miłe rzeczy, które przytafiły mi się w ciągu dnia.
Kimahri pisze:Q: spisz sobie w najlepsze dzwoni budzik... wstajesz od razu, lezysz chwilke po czym wstajesz czy moze dalej spisz??
Nie otwierając oczu, wyciągam rękę i naciskam przycisk, który wyłącza budzik na pięć minut. Pięć minut spokoju, przewracam się na drugi bok i śpię. Potem budzik dzwoni znowu. Przez sen naciskam przycisk, pięć minut ciszy, budzik dzwoni znowu... Operacja powtarza się przez jakieś pół godziny, czasem przez godzinę. Po upływie tego czasu dzwoni drugi budzik, postawiony poza zasięgiem moich rąk. Wtedy budzę się na dobre, otwieram oczy, wstaję i wyłączam oba. Nie potrafię inaczej rozpocząć dnia, co ma swoje złe strony - żeby wstać np. o siódmej, pierwszy budzik muszę nastawić na 6:30. Ale jednocześnie jestem w stanie spać z dzwoniącym co parę chwil alarmem - a dzięki temu, że sen jest przerywany, pamiętam wszystko, co mi się właśnie śniło. Lubię to.

Pytanie: Czy miałe/aś w swoim życiu 'okres prowadzenia zielnika'? XD

: pt 07 kwie, 2006 10:55
autor: squcloud
Lenneth pisze:Pytanie: Czy miałe/aś w swoim życiu 'okres prowadzenia zielnika'? XD
Nie, nigdy nie prowadziłem zielnika. Nawet jak do szkoły był zadany w prawie kazdej klasie podstawowki i gimnazjum to mi się nie chciało go robić :p

Q: Co byś zrobił/ła gdyby ktoś podzszedł do ciebie na ulicy i powiedział że cie kocha?

: pt 07 kwie, 2006 11:39
autor: kwazi
Cierń pisze:Q: Czy żyjemy w erze leków? Jak myślisz, czy jesteśmy więźniami firm farmaceutycznych?
Jak to powiedział ktoś mądry: Dzisiejsza medycyna poczyniła taki pstęp, że już praktycznie na całej kuli ziemskiej nie ma ani jednego zdrowego człowieka. Tak - uważam, że jesteśmy więźniami firm farmaceutycznych :D
Jaco pisze:W jakim kraju NIE chciał/a byś mieszkać? (oprócz Polski :] )
Oczywiście w tych "wiodących": Białoruś, Chiny, Kambodża, Korea Północna, Afganistan, Kuba , Irak , Iran oraz w całej Afryce bez wyjątków :D
squcloud pisze:Q: Co byś zrobił/ła gdyby ktoś podzszedł do ciebie na ulicy i powiedział że cie kocha?
Zależy jak by wyglądała ta dziewczyna XD Oczywiście bym nie uwierzył :) Przeprosiłbym i powiedział, że to chyba jakaś pomyłka... ^__^


Q: Trójka najlepszych współczesnych piłkarzy świata - uzasadnij. (Tylko nie piszcie, że Rasiak :roll: ... Jeśli się nie interesujesz piłką - milcz :>)

: pt 07 kwie, 2006 14:03
autor: Kimahri
kwazi pisze:Q: Trójka najlepszych współczesnych piłkarzy świata - uzasadnij. (Tylko nie piszcie, że Rasiak :roll: ... Jeśli się nie interesujesz piłką - milcz :> )
Aaa narescie jakies pytanie dla mnie :)
No tak jak sie kazdy sodziewa Ronaldhino- no czywiscie za drybling , za rzuty wolne i za to ze jezeli cos komuws nie wyjdzie to sie smieje i zacheca do dalszego dzialanie :) Pernambucano Juninho - tu sie chyba kazdy ze mna zgodzi - za rzuty wolne w korych jest najlepszy i nie ma o czym dyskutowac :)
no i teraz dylemat.... jest taki obronca Carles Puyol. nie dosc ze jest jednym z najlepszych obroncow, to jeszcze swietnie sobie radzi w polu karnym, bardzo zadko w nim jest (dokladnie tylko na rzutach roznych) ale swietnie udeza z glowki.
ogolnie 3 pilkazy to za malao jak bys zadal podaj cala 11 to bym sie ladnie rozpisal ;)
Q: Ulubiony klub pilkarski mozesz dodac historie dlaczego on. (moj FC Barcelona 7 lat juz im kibicuje :) )

: pt 07 kwie, 2006 14:18
autor: kwazi
Kimahri pisze:Q: Ulubiony klub pilkarski mozesz dodac historie dlaczego on. (moj FC Barcelona 7 lat juz im kibicuje :) )
Z hiszpańskich - Barca :D Z włoskich - AC Milan (na Juve mam uczulenie :) ) Z Angielskich - FC Chelsey (nie znosze ManU i Liverpoolu :] ) Z niemieckich - Werder i Borusia (Bayern Monachium mi się z Khanem kojarzy = "świniak" XD). Z francuskich - Lyon. Ze szkockich - zawsze Celtic (nawet przed transferem Żurawskiego :D ).
Tak się złożyło, że większość z tej listy ostatnio zachodzi bardzo wysoko w europejskich pucharach, ale moja sympatnia nie wynika z popularności - raczej z poziomu jaki prezentują poszczególne zespoły i z przyjemności, jaką czerpie oglądejąc te drużyny w akcji :D

Q: Czy masz w sobie dużo empatii w stosunku do innych? (Jeśli tak - podaj przykład).

: pt 07 kwie, 2006 22:31
autor: bard lynar
Go Go Yubari pisze:Q: Piosenka, która mogłaby grac u Ciebie 24h na dobe 7 dni w
tygodniu?
Kurczę, chyba by mi obrzydło. Ale najbliżej tego statusu aktualnie jest Weak And Powerless (A Perfect Circle)
Jaco pisze:W jakim kraju NIE chciał/a byś mieszkać?
Korea Północna, Afryka ogólnie. Eh, brak mi pomyślunku.
Go Go Yubari pisze:Q: Język, którego się pragniesz nauczyć ponad wszystko? (japonski
jest taki pospolity, eh )
Dość silnie nacechowane emocjonalnie dajesz te pytania. "Ponad wszystko" trochę przesadzone. Ale chciałbym znać japoński lepiej (na całe szczęście mam lekcje w liceum), ponadto podoba mi się gaelic. Po Gaelicu to nawet zaśpiewać potrafię jedną piosenkę.
Pytanie: Przekliasz? Jeśli tak, to często? Z okazji braku okazji, czy tylko wtedy,
kiedy naprawdę puszczają Ci nerwy?
Nigdy nie przeklinałem za dużo i za głośno. Przez pewien okres rzucałem czasem jakieś przekleństwo pod nosem, a teraz to już bardzo rzadko. Staram się nie używać tych ostrzejszych, zdarza mi się, gdy emocje biorą górę, ale nie jest to chyba zbyt często.
Poza tym śmiało używam wulgaryzmów cytując, parodiując, żartując, bo w tym nic złego nie ma. A poza tym to nie znoszę zasady, na której przeklinają niektórzy - zamiast używać przekleństw w naprawdę ciężkich chwilach, "k...a" przejmuje u nich rolę przecinka.
kilmindaro pisze:Q: Czy gdyby ktoś bardzo by cię prosił o doszczętne zwyzywanie go i
zbluzganie, to zrobił/zrobiła byś to? I jak wpłynął by na twoją decyzję fakt, że ten czyn
sprawił by osobie o to proszącej przyjemność?
Raczej bym tego nie zrobił. Czasami wyzywam dla zabawy (tzn. gdy druga osoba wie, że nie robię tego na poważnie), ale raczej nie na życzenie.
Q: Na co masz chęć zaraz po przyjściu do domu? (Twarożek! pisnęła Isia i rzuciła
się do lodówki )
Zazwyczaj mam ochotę napić się mleka, poza tym mam ochotę być czystym. Nie powiem, że mam ochotę się umyć, bo zwykle mi się nie chce, ale siłą rzeczy czynię to, bo gdy nie jestem dostatecznie czysty, odczuwam naturalny dyskomfort, a gdy jestem czysty, to na odwrót. No i standard - chcę sobie odpocząć.
Q: O czym myślisz przed zaśnięciem?
Albo sobie coś wyobrażam, albo przypomina mi się jakaś emocjonalna sytuacja (np. bardzo nieprzyjemna lub bardzo przyjemna), o której myślenie nie daje mi zmrużyć oka. Czasami chcę spać, ale jestem czymś podekscytowany.
Q: spisz sobie w najlepsze dzwoni budzik... wstajesz od razu, lezysz chwilke po
czym wstajesz czy moze dalej spisz??
Budzik w komórce nastawiam sobie zwykle o jakieś 10 minut wcześniej niż powinienem wstać, żeby sobie chwilę poleżeć, pomodlić się, czy co tam. Jak przychodzi na to czas, zwykle wstaję.
Q: Czy masz w sobie dużo empatii w stosunku do innych? (Jeśli tak - podaj
przykład).
Chyba niestety nie...
Q: Co byś zrobił/ła gdyby ktoś podzszedł do ciebie na ulicy i powiedział że cie kocha?
Np. dziewczyna? Dobra, jak mniemam, chodzi o obcą osobę. W takiej sytuacji powiedziałbym coś w stylu, że to miłe, ale niestety nie znam tej osoby w ogóle. A co do jakichś dalszych kroków - zależy...

Kolejne pytanie, które mogło być: jaką herbatę/z czym preferujesz?
Nie jestem jakimś super fanem tego napoju, ale jakoś mi do głowy przyszło.

: pt 07 kwie, 2006 23:02
autor: Lenneth
bard lynar pisze:Po Gaelicu to nawet zaśpiewać potrafię jedną piosenkę.
"Po Gaelicu"? XD
kwazi pisze:Q: Czy masz w sobie dużo empatii w stosunku do innych? (Jeśli tak - podaj przykład).
To zależy. Kiedy słyszę w TV, że "cała Polska opłakuje ofiary <tu wstawić jakiś wypadek czy katastrofę>", raczej tylko wzruszam ramionami. Ale bywa i tak, że kiedy usłyszę o jakimś morderstwie, przez następne parę dni zastanawiam się np. nad motywacją i psychiką sprawcy. Jeśli chodzi o moich bliskich, przyjaciól i znajomych, to jasne, że o wiele bardziej im współczuję... ale generalnie staram się nie wczuwać w cudze problemy, na pewno nie w każde. Mam swoje.
Dobre filmy dokumentalne o ludzkich problemach zawsze mnie poruszają.
squcloud pisze:Q: Co byś zrobił/ła gdyby ktoś podzszedł do ciebie na ulicy i powiedział że cie kocha?
Jak dla mnie sytuacja z życia wzięta. Nauczyłam się albo przyspieszać kroku, albo mówić "sp*dalaj", bo doświadczenie mnie nauczyło, że zaraz potem usłyszę "chodźmy do łóżka". Zresztą po tym, jak parę lat temu jakiś zbok na ulicy zapytał bez żadnego wstępu "za ile to z nim zrobię", niewiele mnie już zaskoczy. Cholera, ja już nawet dostaję schizy, kiedy obcy facet w autobusie pyta niewinnie, czy umówię się z nim na kawę. -_-
[I jak tu mówić, że mamy równość płci? Powiedzcie, kochani koledzy, molestowały Was kiedyś np. obleśne staruszki? -_-]
bard lynar pisze:Kolejne pytanie, które mogło być: jaką herbatę/z czym preferujesz?
Gorzka ekspresowa mi wystarczy, ma zresztą najmniej kalorii. Ale czasem lubię zaszaleć i wypić ją z sokiem malinowym, albo z cytryną i cukrem. :wink: Jeśli chodzi o herbaty owocowe, polecam różne kombinacje owoców leśnych.

A teraz Was zażyję: na czy ostatnio byłe/aś w teatrze? Ha. Przyznać mi się tu. :]

: pt 07 kwie, 2006 23:05
autor: squcloud
Lenneth pisze:A teraz Was zażyję: na czy ostatnio byłe/aś w teatrze? Ha. Przyznać mi się tu.
Teatr Ziemi Rybnickiej - Mistrz i Małgorzata
Q: Twoja wymarzona praca?

: pt 07 kwie, 2006 23:38
autor: Garnet
kopanie w piachu w egipcie;P

i troche podobne pytanie do pyt. Squclouda

jesli ktos obcy podchodzi do Ciebie w celu...hm...zawiazania znajomosci,jak sie zachowujesz?:] i jakie czynniki maja wplyw/lub mialby wplyw na zawarcie znajomosci?

: sob 08 kwie, 2006 07:30
autor: Kimahri
bard lynar pisze:Kolejne pytanie, które mogło być: jaką herbatę/z czym preferujesz?

Marki nie bede podawal ale z Miodem. Prawie zawsze pije z miodem
Lenneth pisze:A teraz Was zażyję: na czy ostatnio byłe/aś w teatrze? Ha. Przyznać mi się tu. :]
Uuhuu jakies 3 lata temu w pods. poszlismy na parodie bajek i filmow, takie Power Rangers, Pokemony itd. XD
Q: Twoja wymarzona praca?
Kiedys chcialem byc paleontoologiem, teraz nie wiem zupelnie - nie mam.
Garnet pisze:jesli ktos obcy podchodzi do Ciebie w celu...hm...zawiazania znajomosci,jak sie zachowujesz?:] i jakie czynniki maja wplyw/lub mialby wplyw na zawarcie znajomosci?
Najpierw usiadlbym i pogadal. jak okazal/a by sie fajna osoba to dlaczego nie mielibysmy zostac znajomymi, ala jakos nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.... ;)
Q: Twoj ulubiony smak lodow ^^ :D

: sob 08 kwie, 2006 07:56
autor: bard lynar
Lenneth pisze:"Po Gaelicu"? XD
Ano, Polska trudna język być. Niech będzie "w" ^_^
A teraz Was zażyję: na czy ostatnio byłe/aś w teatrze? Ha. Przyznać mi się tu. :]
Ha-ha. Król Edyp.
Q: Twoja wymarzona praca?
Trudno powiedzieć, kiedyś marzyłem o byciu pisarzem, prawdopodobnie będę po prostu artystą. A interesujące wydaje mi się bycie misjonarzem czy prowadzenie programu typu Globetrekker (czyli zwiedzamy różne kraje). Coś mnie ciągną te podróże.
jesli ktos obcy podchodzi do Ciebie w celu...hm...zawiazania znajomosci,jak sie
zachowujesz?:] i jakie czynniki maja wplyw/lub mialby wplyw na zawarcie znajomosci?
Zazwyczaj staram się być miły. Pamiętam, jak kiedyś sobie z wrocławskiego rynku wracałem, to jak czekałem na światłach, zagadał mnie jakiś brodacz, który mi później towarzyszył w drodze do domu. Przez ten cały czas opowiadał mi o swojej rodzinie, muzyce, o tym jak to nowy komputer sobie kupili, czasem zza pazuchy wyciągnął butelkę jakiejś wódy i sobie pociągnął. Nie wiem na ile w jego opowieściach było prawdy, wyglądał trochę jak bezdomny. Ale nawet kasy ode mnie nie wyciągał. Wręcz przeciwnie - na pożegnanie powiedział: "jak się będziesz nudził to mam córkę w twoim wieku" ^_____^
Kimahri pisze:Q: Twoj ulubiony smak lodow ^^
Hmmm. Straciatella chyba, ewentualnie jakieś pistacjowe albo bakaliowe. Byle nie czekoladowe.

Q: Jaką preferujesz metodę uczenia się?