Strona 16 z 34
: wt 14 cze, 2005 07:59
autor: pho3n1x
BeeBBo pisze:Picie do nieprzytomności w temacie?! Hmmm....kiedyś jak troche młodszy byłem zdażało sie...Teraz jednak jest już troche inaczej
Zestarzeliśmy się, co :D
Przypomniała mi się historia z urodzin koleżanki. Jej ojciec przygotował 4 skrzynki spirytusu rozrabianego (swoją drogą beznadziejnie rozrobionego) i wiadomo nocka była wesoła ... jeszcze nad ranem wlazł nam do pokoju i dawaj dalej pić

Rano wstajemy, upał nie miłosierny, kaca zadziwiająco nie było

. Idziemy na śniadanie a tu siedzi tatuś koleżanki i ... "Jedzcie chłopcy jedzcie, żebyście mieli siłe dalej pić" :D Ojjj fajnego koleżanka ma tatusia

Ale pamiętajcie dzieci ... alkohol jest BE !
: wt 14 cze, 2005 08:09
autor: Ashramus
Tequilla? Znaczy co, sol, pomarancza tegez?:> Mnie to nie chwyta, za to bardzo lubie gin z tonikiem (tylko na milosc boska, nie Lubuski.. ktos zacznie od lubuskiego i znienawidzi gin;P). Wiele zalezy czy przygotowujacy potrafi dobrac odpowiednie proiporcje tego i tego, bo powinno byc mocne ale i wchodzic jak woda.
: wt 14 cze, 2005 08:58
autor: BeeBBo
pho3n1x pisze:Zestarzeliśmy się, co
hęęęę????....<próbuje siegnąć laseczkę opartą o biurko>....gdzie tam...uggghhhh...Jezu moje kości...cholerny reumatyzm...ufffff
pho3n1x pisze:Ale pamiętajcie dzieci ... alkohol jest BE !
To jest prawda...Najpierw namawiają do picia a potem wspominają o złych skutkach spożywania alkoholu...Pamiętam niedawno dziadek był u mnie na dwa dni...starsi gdzieś pojechali...Siedliśmy do obiadku, a dziadek flache na stół i mówi: "Po jednym!"...Na jednym jednak sie nie skończyło...Ale jeśli chodzi o łeb do picia to dziadek jest zawodnikiem... :D
: pn 20 cze, 2005 10:48
autor: Zito
DEA w Polsce
Może w następnej części True Crimes zrobią jakieś polskie miasto :D.
Mój stosunek do używek jest prosty żadnych śmierdzących papierochów, trawy, narkotyków.Oddech palacza jest nie do zniesienia, żadne rzuty ochronne przeciw zionięciom tu nie pomogą.
Ale dobrego piwka nie odmówie

.
: śr 22 cze, 2005 12:35
autor: Ashramus
Fajna rzecz dzis odkrylem - przegladalem menu internetowe pewnej restauracji gdzie bedzie pracowala znana mi osoba i banalny przepis znalazlem -
Jajcarz = 50 ml adwokata + 100 ml soku pomaranczowego + 20 ml wody.
Zaraz poszedlem przetestowac, z wody rzecz jasna zrezygnowalem..
Dno szklanki wypelniamy adwokatem gdzies do wysokosci 2-3 cm, reszte zalewamy sokiem pomaranczowym z lodowki/ mieszamy
Wersja 2 - Adwokat + zageszczone mleko do kawy/ mieszamy - dodajemy sok/ mieszamy poraz wtory
Wersje 3 planuje z mlekiem zwyklym dodanym jako uzupelniacz lagodzacy smak zamiast wody mineralnej z orginalnego przepisu, tylko nie chce mi sie otwierac kartonika narazie :D
Anyway.. rewelacja jak dla mnie, adwokat sam w sobie jest za gesty, a tu.. smakuje to jak dobry soczek, zwlaszcza jezeli sok jest zimny
Chyba ide robic trzecia szklanke :D
: czw 23 cze, 2005 19:44
autor: pho3n1x
Takich "wynalazków" jest od groma, ale ja jestem tradycjonalistą :D
: śr 03 sie, 2005 17:30
autor: Maester
Lol, nie wiem, może jestem dziwny, ale jak to gówniarze w moim wieku, nie palę papierosów, ani nie miałem nigdy styczności z żadnymi narkotykami, browarka zdarza się czasem strzelić, owszem, ale papierosów/dragów nigdy. Dziwne to trochę, gdyż ludzie w moim wieku często bez blancika, czy papieroska nie wyobrażają sobie życia. X_X
: śr 03 sie, 2005 17:32
autor: Eiko
Wiem co to znaczy u mnie też tak jest
: czw 04 sie, 2005 01:08
autor: Ivy
Maester pisze:Dziwne to trochę, gdyż ludzie w moim wieku często bez blancika, czy papieroska nie wyobrażają sobie życia. X_X
I bardzo dobrze. tym wieku najłatwiej jest popaść w takie głupie uzależnienia. a Ty się bronisz
Gdzież w tym topicu pisałam o rzucaniu palenia - nie wiem, kiedy to było, ale wytrzymałam do teraz i nie zamierzam wracać - polecam każemu palaczowi ^^
: pt 26 sie, 2005 19:08
autor: targaroth
Maester pisze:Lol, nie wiem, może jestem dziwny, ale jak to gówniarze w moim wieku, nie palę papierosów, ani nie miałem nigdy styczności z żadnymi narkotykami, browarka zdarza się czasem strzelić, owszem, ale papierosów/dragów nigdy. Dziwne to trochę, gdyż ludzie w moim wieku często bez blancika, czy papieroska nie wyobrażają sobie życia. X_X
w sumie moge o sobie to samo powiedziec.. i powiedzcie mi co to blancik bo ja nie w zagonie..

: sob 27 sie, 2005 00:08
autor: BeeBBo
Narkotyki to syf....Nie mam zamiaru sie wypowiadać na temat poszczególnych dragów ale takiego gówna jak amfetamina, kwasy czy chociażby brałn nigdy nie wezmę....Widziałem już wyniszczonych ludzi po czymś takim i nie zbyt mi sie to podoba.

Kumpel przez jakis okres do szkoły jeździł na białym ale na szczęscie znalazł sobie kobietę i sie skonczyło....teraz sie uspokoił i dobrze bo to dobry chłopaczyna jest
targaroth pisze:i powiedzcie mi co to blancik bo ja nie w zagonie..
blant to marihuana skręcona w forme papierosa...(no mniej więcej

)
: sob 27 sie, 2005 00:10
autor: pho3n1x
BeeBBo pisze:brałn
co to?
BeeBBo pisze:blant to marihuana skręcona w forme papierosa.
Kumpel za dużo palił i dostał lekkiej schizofrenii. Był w zakładzie, ale już z nim wszystko w porządku.
: sob 27 sie, 2005 00:23
autor: BeeBBo
pho3n1x pisze:co to?
jedna z form heroiny.
pho3n1x pisze:Kumpel za dużo palił i dostał lekkiej schizofrenii. Był w zakładzie, ale już z nim wszystko w porządku.
schizofrenia od marichuany? Podejrzewałbym raczej coś cięższego...

: sob 27 sie, 2005 00:29
autor: pho3n1x
BeeBBo pisze:schizofrenia od marichuany? Podejrzewałbym raczej coś cięższego...
Nie. Marichuana jest najczęstrzym powódem schizofrenii wśród młodzieży.
Kumpla trzymali jakieś 2 miesiące, ale już dobrze. To jest prosty dowód na to, że narkotyki to paskudztwo, nawet te tzw. "miękkie".
: sob 27 sie, 2005 00:32
autor: BeeBBo
pho3n1x pisze:Nie. Marichuana jest najczęstrzym powódem schizofrenii wśród młodzieży.
to ja powiem tylko że musiał dawać w płucko dzień w dzień bo inaczej to raczej niemożliwe jest...
