Strona 16 z 69

: pt 10 cze, 2005 21:04
autor: Rinciaq
Taaak to bylo takie fajne...siedzisz sobie a nagle takie dziwne cieplo i pomaranczowe odcienie i ten szok: AAAAA MOJE WLOSY.

I pani Kuter ktora wparowala do klasy (juz po ugaszeniu) z tekstem "co tu tak smierdzi? ktos popuscil" XD


A jezeli chodzi o poziom wiedzy polskiej mlodziezy podam przyklad kolegi z klasy.
Matematyka, 3 klasa. Pytanie Gruchy:
-Ej Paweł...a jaki jest wzór na pole prostej?

: pt 10 cze, 2005 21:25
autor: Izrail
Podam lepszy przykład:
Gość na mapie Polski Morza Bałtyckiego w Karpatach szukał :>

: sob 11 cze, 2005 11:43
autor: kwazi
Koniec 2 klasy liceum - nauczyciel od angielskiego pytał kumpla aby go na 2 wyciągnąć... miał odmienić "to be" - nie odmienił... :D

: sob 11 cze, 2005 12:13
autor: pho3n1x
Może i ten fakt by mnie zbulwersował, gdy by nie pewna sytuacja z przed roku. Przyjechali do nas amerykanie. Wszystko fajnie, miło się gadało itp. byli w naszym wieku. Jakoś rozmowa rozwinęła się w stronę gramatyki i w pewnym momencie jeden za amerykanów miał odmienić "być”, ale ... miał z tym ostre problemy... zadziwiające, bo używać (rzecz oczywista) potrafił, ale jeśli przyszło do zwykłej odmiany na tablicy to kicha :)

: sob 11 cze, 2005 12:21
autor: Boni
Może tam pierdół nie uczą :P

: sob 11 cze, 2005 12:25
autor: Ashramus
Boni pisze:może tam pierdół nie uczą
No z tego co mowia, to tam w ogole niewiele ucza, zreszta wszyscy chca byc muzykami albo sportowcami wiec.. :P Ok, to drugie to po czesci stereotyp, ale jednak o ichnim systemie nauczania wiele zlego sie slyszy. Nawet ichni naukowcy sa czesto ograniczeni i oglaszaja jako nowosc cos czego w Usa nie bylo, a w Europie juz dawno cala nauka o tym wie :D

: sob 11 cze, 2005 12:27
autor: Boni
W USA intelektualiści pochodzą z zewnątrz. Drenaż mózu czy jaki inny czort. Niemniej jednak też słyszałem ostatnio podobne stwierdzenia bo taka jedna dziewka wróciła ze stanów to słyszałem. Ale też mówiła że ziomkowi z polski który tam pojechał studiować to luksus bo w porównaniu do "tutaj", tam jest inaczej ;)

: sob 11 cze, 2005 12:33
autor: Sabi
Boni pisze:Ale też mówiła że ziomkowi z polski który tam pojechał studiować to luksus bo w porównaniu do "tutaj", tam jest inaczej
U sąsiada trawka zawsze wydaje się zieleńsza :razz:
Chociasz w żadnym kraju niema w ministerstwie oświaty osób, które nie mają matury :lol:

: sob 11 cze, 2005 12:49
autor: Ireth
ehh ..albo te złote teksty typu "czubata łyzka octu"- by nauczycielka angielskiego..

nasza pani od matmy twierdziła , że sześcian ma osiem ścian ..i pamietajcie ..niech was nazwa nie zmyli :D

: sob 11 cze, 2005 13:51
autor: Zito
kwazi pisze:odmienić "to be" - nie odmienił...
"To be or not to be, ale pewnie o tym też k**** nie słyszałeś". "Dzień świra" jak ten film genialnie oddaje naszą rzeczywistość :P.
Inny przypadek tępoty: koleś zgłosił się na konkurs wiedzy o USA i GB. Na pytanie jaka obowiązuje waluta w Anglii,, odpowiedział Dolar i no w ten sposób wymyślił sobie ksywke :P.

: sob 11 cze, 2005 13:54
autor: Buffy
Zito pisze:Inny przypadek tępoty: koleś zgłosił się na konkurs wiedzy o USA i GB. Na pytanie jaka obowiązuje waluta w Anglii,, odpowiedział Dolar i no w ten sposób wymyślił sobie ksywke
To teraz na tego kolesia "Dolar" wołają? :shock: :lol:
Ja raczej nie zetknełam się z żadnym przypadkiem tak dotkliwej tępoty jednak pięć razy w tygodniu bywam w Zoo conajmniej 6 h. :?

: sob 11 cze, 2005 16:40
autor: Nienormalny_PS2
Dla kolegi stolicą Włoch był Madryt kiedyś.Ale on w ogóle był dziwny.

: sob 11 cze, 2005 16:50
autor: BeeBBo
Heh...ja miałem bardzo ambitną klase. Na pytanie wychwawczyni gdzie kumpel idzie po maturze odpowiedział: "Do domu" <respect>

...ehhhh bede tęsknił za moimi ludzmi... :sad:

: sob 11 cze, 2005 17:20
autor: Dante
"Do domu"
I bardzo dobrze, wbrew pozorom to bardzo intelignetna odpowiedź 8)

Właśnie dostałem wzór egzaminów wstępnych z poprzednich lat na studia wojskowe w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni. Jedyny komentarz na miejscu jaki udaje mi się na poczekaniu wyperswadować to "k*** ja p****" :? Co ja robiłem przez ostatnie 10 lat???

: sob 11 cze, 2005 17:41
autor: Ashramus
Dante pisze:w Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.
o.. zolniezyk;P Ktostam ze znajomych z liceum poszedl, ale nie wiem jak sie potoczyly jego dzieje.. jakos nie mielismy wspolnych tematow, bo jakos na ryby i polowania nie chodze ;>

Co dokladnie na AMW typujesz?:)