Strona 16 z 27

: pn 22 sie, 2005 12:09
autor: Faris
To mogli trochę bardziej zadbać, żeby utrzymać tę atmosferę tajemniczosci. :lol:
pho3n1x pisze:napisów nie przczytali do końca XD
Zazwyczaj nie czytam napisów, chyba, że wyczekuję na obsadę lub leci jakiś niezły utwór :]

: pn 22 sie, 2005 12:16
autor: pho3n1x
Faris pisze:To mogli trochę bardziej zadbać, żeby utrzymać tę atmosferę tajemniczosci.
I tak im się dosyć dobrze udało, ale prawa złamać nie mogli.
Faris pisze:Zazwyczaj nie czytam napisów, chyba, że wyczekuję na obsadę lub leci jakiś niezły utwór :]
Ja też ale w tym wypadku z ciekawości patrzyłem.

: pn 22 sie, 2005 12:36
autor: Go Go Yubari
BWP to zręczna manipulacja i tyle. Kamery nie były amatorskie, co zresztą było widać na filmie. Nie były to typowe kamery, którymi kreci sie normalnie wysokobudżetowe zwykle, filmy, ale nie były to tez te małe gówienka Sony etc. do filmowania rodzinnych wycieczek etc. Pomysł ciekawy, dość niskobudzetowy, a jak udany. 2ka to porażka jak 85% sequeli.

: pn 22 sie, 2005 16:19
autor: Ivy
Go Go Yubari pisze:Pomysł ciekawy, dość niskobudzetowy, a jak udany.
I te pogłoski o ich zniknięciu :D Ten film nie robi już tak wielkiego wrazenia po latach - raczej wywołuje śmiech :] Dwójka to po prostu amerykańska próba nakręcenia horroru z nastolatkami w rolach głównych - nie uważam,żeby był zły,, nie jest też szczególnie ambitny..
btw - Heather widziałam niedawno w jakimś kiepskim horrorze, który puszcza się w TV dla zapchania dziur w ramówce - tak samo źle gra, jak i w BWP, no i w jakiś cudowny sposób się jednak odnalazła.
Od obu części filmu lepsza jest gra Blair Witch Project - Rustin Parr - wiekowa, graficznie nie powala, ale śmiało mogę polecić tym, co jeszcze się z nią nie zapoznali ;)
pho3n1x pisze:Na końcu kążdego filmu w którym giną ludzie musi być coś takiego, i dlatego oglądałem w 1 i w 2 napisy do końca i oczywiście było. Jedynka to taka sama bujda jak dwójka.
Ale jednak sporo osób w to uwierzyło :lol:

: pn 22 sie, 2005 22:43
autor: Zito
Ta amatorski film nakręcony w dolby surround... kolesie byli zapalonymi akustykami i wzięli ze sobą do plecaka cały zestaw mikrofonów, bo zostało im miejsce. Swoją drogą to właściwie te dźwięki (trzaskanie gałęzi itp.) tworzą cały klimat filmu.

: wt 23 sie, 2005 00:45
autor: Garnet
ja sobie obejrzalm tajski Shutter ^^ heh tak jak Boni mowil film doszcetnie wyczerpuje temat zdjec i duchow ^^
...film bardzo mi sie podobal:) scenka jak swiatlo zgaslo i tylko flesze pstrykaly ^^
i ten glowny bohater ^^ ladniutki^^
...nio i koncowka...OMG :]
polecam fanom kina azjatyckiego i nie tylko:)

: śr 24 sie, 2005 08:43
autor: Boni
Garnet pisze: ...film bardzo mi sie podobal:) scenka jak swiatlo zgaslo i tylko flesze pstrykaly ^^
ps. Podobne do tego co widzieliśmy w Saw. Nieprawdaż? :>

Ale ciesze sie ze Ty sie cieszysz ze film jest udany :]

Ivy pisze:raczej wywołuje śmiech
E tam, ja do dziś się boę jak po tej chacie biega. Swoją drogą u mnie w okolicy pełno takich ruder po lasach się wala. Jakoś nie chce mi sie tam zaglądać... rotfl

Ivy pisze:tak samo źle gra
Taaa.... A końcowa scena jak pozdrawia rodziców to niby szmelc? To ja nie wiem, co Ty rozumiesz przez dobre aktorstwo.... :lol:

: śr 24 sie, 2005 13:43
autor: Eiko
No dopiero co zobaczyłam Ring 2... Wiem, żem zacofana z lekka, ale to nic... Nawet fajny no i wreszcie widziałam wersję amerykańską :D (pierwszą widziałam japońską)

: śr 24 sie, 2005 14:50
autor: Faris
Eiko pisze:Wiem, żem zacofana z lekka, ale to nic...
W wypadku Ringa 2 to nie szkodzi :D
Eiko pisze:wreszcie widziałam wersję amerykańską n (pierwszą widziałam japońską)
Jakoś dla mnie oryginalny Ring nie był aż tak straszny (no, powiedzmy jedna scena), a kontynuacja..no cóż - w obu przypadkach nieudana..japońskiej 2 nawet nie ogladałam, jakoś nie mam ochoty..może kiedys sie skuszę :]

: śr 24 sie, 2005 16:32
autor: Ivy
Eiko pisze:Ring 2... Wiem, żem zacofana z lekka, ale to nic... Nawet fajny no i wreszcie widziałam wersję amerykańską n (pierwszą widziałam japońską)
Ja wolałabym tej amerykańskiej na oczy nie widzieć >_< Przecież Ring 2 to porażka na całej linii..

Krakers pisze:Ale to amatorstwo to niezły pomysł na oddanie klimatu i to się twórcom udało.
Tak - główny atut tego filmu to właśnie taka stylizacja na amatorską robotę..

: śr 24 sie, 2005 21:52
autor: Go Go Yubari
http://dvdstore.pl/sklep/product_info.p ... cts_id=271 - O_o' No to się zdziwiłam. Nie wiem co o tym myśleć :roll:

: śr 24 sie, 2005 22:09
autor: Garnet
ano pokazalam to, zaraz jak dali do sklepu Boniemu,zeby sobie kupil...ale on wolal KH :lol: :lol: :]

Boni pisze:Swoją drogą u mnie w okolicy pełno takich ruder po lasach się wala. Jakoś nie chce mi sie tam zaglądać... rotfl
a moze jednak? :>


a kontynuacja..no cóż - w obu przypadkach nieudana..japońskiej 2 nawet nie ogladałam, jakoś nie mam ochoty..może kiedys sie skuszę :]
hmm..piszesz ze w obu przypadkach nieudana,a japonskiej nie widzialas?

[ Dodano: Sro 24 Sie, 2005 23:10 ]
btw kupujcie Audtion tam ;] !

: śr 24 sie, 2005 22:18
autor: Faris
Garnet pisze:hmm..piszesz ze w obu przypadkach nieudana,a japonskiej nie widzialas?
Widziałam kawalkami - wzoruję sie także na opinii mojej siostry :wink: :D

: czw 25 sie, 2005 22:09
autor: Boni
Garnet pisze:ano pokazalam to, zaraz jak dali do sklepu Boniemu,zeby sobie kupil...ale on wolal KH
Spokojna głowa my Dear.... Mam już te marnie zarobione 40 zł... Oficjalnie, a nieoficjalnie mam jeszcze więcej ;p Faktycznie mógłbym kupić ale jakoś nie wiem... ciągnie mnie teraz do kupna FFX-2 (buahaha :lol: ) Szczerze to tym razem żartowałem ;]

Garnet pisze:a moze jednak?
Sam? A fuj :] A z resztą parę razy byłem... Nawet fajnie było... Tylko że przeważnie działo się to w dzień.... W nocy jakoś mi się nie chce :]

Garnet pisze:btw kupujcie Audtion tam ;] !
btw. Pewno jakiś region nie ten ;
Faris pisze:aris"]Garnet napisał/a:
hmm..piszesz ze w obu przypadkach nieudana,a japonskiej nie widzialas?

Widziałam kawalkami - wzoruję sie także na opinii mojej siostry
Co? Ja tam kocham Ringa. Ale teraz Wam wszystkim powiem coś co mnie z deczka zatkało.

Właśnie czytałem grę geralda (kinga- wiem, jestem monotematyczny :P ) i co się okazało. Otóż jeśli Koji sugerował się jakąś książką przy tworzeniu the Ring, to był to niewątpliwie tytuł który uprzednio napisałem. W Geralds Game jest praktycznie wszystko co jest w Ring.

Kod: Zaznacz cały

Poczynając na problemach rodzinnych &#40;niechciana córka i takie tam różne&#41; a kończąc na studni, zamykającym się kręgu, lletniskowej chatce etc. 
Po prostu Koji musiał to przeczytać. Tak więc Ci co lubią Ringa muszą przeczytać Gerald's Game :] (no a potem ew. Dolores Claiborne).

ps. Miałem to napisać w Dobrych książkach ale tu będzie lepiej ;]

: czw 25 sie, 2005 23:53
autor: Garnet
wlasnie obejrzalam sobie Ju On The Curse :)
jutro 2 czesc ;)

...film liczy sobie 1,10 min,jak na wersje telewizyjna to nie ma co narzekac ;)
obserwujemy tutaj wydarzenia sprzed grudge,zarowno rodziny 'straszacej'XD,jak i rodziny mieszkajacej po nich:)
heh...film faktycznie nie ocenzurowany w porownaniu z wersja kinowa...jedna scena na dluuugggo zostanie Wam w pamieci :]
btw znowu mamy kotka,uroczy:)

film goraco polecam, Ci co nie widzieli jeszcze wersji kinowych niech sobie zaczna od wersji Curse a pozniej przejda do Grudge-kinowych...a Ci co juz widzieli Grudge to niech sie nie zastanawiaja ani chwili i jak maja okazje siegna po ten film ;)

jutro napisze o 2 ^^



Boni pisze:Mam już te marnie zarobione 40 zł... Oficjalnie, a nieoficjalnie mam jeszcze więcej ;p Faktycznie mógłbym kupić ale jakoś nie wiem... ciągnie mnie teraz do kupna FFX-2 (buahaha Laughing ) Szczerze to tym razem żartowałem ;]
niezle mnie przestarszyle z tym yuripa:]


Boni pisze:Pewno jakiś region nie ten
co do regioniow...hmm... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=61037932 ..najwzej spytaj sie tego goscia co i jak...mozliwe ze ebdzie szlo na Twoim ps2 zlamac region


Boni pisze: Właśnie czytałem grę geralda (kinga- wiem, jestem monotematyczny n ) i co się okazało. Otóż jeśli Koji sugerował się jakąś książką przy tworzeniu the Ring, to był to niewątpliwie tytuł który uprzednio napisałem. W Geralds Game jest praktycznie wszystko co jest w Ring.
koji jest nazywany japonskim kingiem,wiec i pewno cos tam przeczytal od kolegi po fachu ^^

Boni pisze:Tak więc Ci co lubią Ringa muszą przeczytać Gerald's Game
a najlepiej niech tez przecztaja 'Ring' Kojiego XD

[ Dodano: Sob 27 Sie, 2005 01:04 ]
wiec co do 2
juz na poczatku widac ze to dziwny film gdyz....pierwsze 30min to streszczenie 1 ...:/ jakby poprzednia czesc miala dlugosc lotr i trzeba bylo przypomniec..nie rozumiem tego zabiegu..no ale przewinelam te 30 min bo pozniej warto..oj warto popatrzec ^^ dalszy ciag z 1 i rozwiazanie calej sprawy,mozna duzo sie dowiedziec nowego o fabule ju on..polecam :)

scena z patelnia :D