: wt 19 cze, 2007 08:19
A ja się nawet cieszę.
Raz, że Fallout 3 będzie na PS3, co oznacza, że dostanę go w swoje łapska. Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że będzie nareszcie jakiś motyw z przetrwaniem, czyli właśnie szukanie tej wody i żarcia. Zawsze zastanawiałem się podczas grania w Fallout, patrząc jak bohater przemierza pół Ameryki od bazy Bractwa do Glow i z powrotem: "Jak on to w ogóle przeżył?!", powiedzmy sobie szczerze, że w starych Falloutach nie było nic o przeżyciu jako takim na Pustkowiu, teraz zaś można stworzyć różne ciekawe sytuacje: idziemy przez Pustkowie, ledwo co stoimy na nogach, bo jest 40 stopni i pustynia, jeżeli nie napijemy się zaraz, padniemy z wycieńczenia. Nagle przed nami karawana, zaczepiamy w niej ludzi i pytamy o wodę. Okazuję się, że mają tego w brud, do tego w specjalnych pojemnikach chłodzących, zaś po zbadaniu, okazuję się, że woda jest w 100% czysta. Jednak nie mamy pieniędzy... co robimy? Zabijamy bezbronną rodzinę aby przeżyć? Czy może co innego? Imo dzięki takiemu czemuś nareszcie sprawdzimy jaką będziemy mieć karmę, przechodząc przez takie wybory
Nikt nie zaprzeczy, że motyw przetrwania okaże się na prawdę ciekawym aspektem gry.
Z rzutem izometrycznym chyba się już pogodziłem. Jednak nie zapominajmy, że najważniejszą cechą Fallouta nie jest rzut izometryczny, a klimat i atmosfera, oni nie muszą tworzyć nic nowego, niech dadzą taki sam feeling jak w poprzednich częściach, a moje pieniądze dostanę
Widzieliście przecież Intro? Jak za czasów Interplaya imo, więc trzeba mieć wiarę w nich, będzie brutalnie, będzie S.P.E.C.I.A.L., dadzą klimat i atmosferę, fabułę. Nie jest tak źle, wręcz powiem, że jest dobrze! Oby dali jakieś info z fabuły 
Raz, że Fallout 3 będzie na PS3, co oznacza, że dostanę go w swoje łapska. Bardzo, ale to bardzo się cieszę, że będzie nareszcie jakiś motyw z przetrwaniem, czyli właśnie szukanie tej wody i żarcia. Zawsze zastanawiałem się podczas grania w Fallout, patrząc jak bohater przemierza pół Ameryki od bazy Bractwa do Glow i z powrotem: "Jak on to w ogóle przeżył?!", powiedzmy sobie szczerze, że w starych Falloutach nie było nic o przeżyciu jako takim na Pustkowiu, teraz zaś można stworzyć różne ciekawe sytuacje: idziemy przez Pustkowie, ledwo co stoimy na nogach, bo jest 40 stopni i pustynia, jeżeli nie napijemy się zaraz, padniemy z wycieńczenia. Nagle przed nami karawana, zaczepiamy w niej ludzi i pytamy o wodę. Okazuję się, że mają tego w brud, do tego w specjalnych pojemnikach chłodzących, zaś po zbadaniu, okazuję się, że woda jest w 100% czysta. Jednak nie mamy pieniędzy... co robimy? Zabijamy bezbronną rodzinę aby przeżyć? Czy może co innego? Imo dzięki takiemu czemuś nareszcie sprawdzimy jaką będziemy mieć karmę, przechodząc przez takie wybory
Z rzutem izometrycznym chyba się już pogodziłem. Jednak nie zapominajmy, że najważniejszą cechą Fallouta nie jest rzut izometryczny, a klimat i atmosfera, oni nie muszą tworzyć nic nowego, niech dadzą taki sam feeling jak w poprzednich częściach, a moje pieniądze dostanę