Strona 15 z 24

: śr 16 lis, 2005 00:11
autor: dory
(1 + j)*(1 - j) = 2
Ale to bez sensu

: śr 16 lis, 2005 18:57
autor: Preacher
Mówiłem ze to jest proste tylko zapomniałem dodać, ze głupie :P ale było mi to potrzebne to doc zegos innego, tzn napsianie tego tutaj. Konkretnie starałem się znaleźć jakąś inną liczbe pierwszą, którą można przedstawić w podobny sposób i nie byłem w stanie nic takiego znaleźć i czy macie jakis pomysł jakby taką inną liczbe znaleźć? (tzn czy jest możliwe znalezienie takiej innej liczby pierwszej, która w liczbach urojonych przestaje byc pierwszą?) bo mi się nie udało :P

: czw 17 lis, 2005 01:11
autor: dory
(2 + j)*(2 - j) = 5
(4 + j)*(4 - j) =17
(6 + j)*(6 - j) = 37
(10 + j)*(10 - j) = 101
Podejrzewam ze dalo bys sie jeszcze ich sporo znalesc :D

: czw 17 lis, 2005 15:37
autor: Preacher
Fakt :P ..przecież to działa an tej samej zasadzie ..nie ma to jak byc ślepym :P

: czw 17 lis, 2005 16:43
autor: Boni
dobra, kończcie te urojenia ;p

Oto moje zadanko dla Was ^^ Pierwsze lepsze z vademecum więc sie zbytnio nie podniecać jak zrobicie :P XD

Rozwiąż:

(1/2)^(2-x/x+2) > 1. Perfidne, wiem. :lol:

: czw 17 lis, 2005 21:05
autor: Zeratul
Robiłem to zadanie na szybko i nie sprawdzałem go dokładnie, więc tylko powiedz czy wynik mam dobry. A jeśli będzie dobry to napiszę rozwiązanie.

x>2

: czw 17 lis, 2005 21:26
autor: Boni
prawie ^^ Brakuje jeszcze jednego przedziału liczb :wink:

: czw 17 lis, 2005 21:59
autor: Zeratul
No ale jak Boniego nie ma na forum to nie chcę, aby ktoś mnie wyprzedził.
Boni pisze:Perfidne, wiem
Perfidne ??? Przecież to tylko parę przekształceń. O ile gdzieś czegoś nie pominąłem...

Obrazek
Poprawione ostatecznie.

Ta koniunkcja w ostatniej linii to powinna być alternatywa. Sorry, ale juz mi się tego nie chce poprawiać, bo to by było kolejna minuta spędzona z wordem, paintem i imageshackiem. Musiałbym to poprawiać najpierw w wordzie (i to jeszcze w Microsoft Equation), potem do painta wkleić, obrobić, zapisać jako JPG i dopiero shostować i wkleić link. Za dużo roboty jak na jeden znak.

: czw 17 lis, 2005 22:23
autor: Boni
Po pierwsze tam będzie kwastyfikator lub a nie i. :D

A sprawa jest prosta. 1/2 jest większa od jednego, gdy wykładnik jest mniejszy od zera. Skoro wykładnik jest mniejszy od zera, to iloczyn dzielnej i dzielnika też jest mniejszy od zera. Potem zostaje narysować parabolę i już.

Napisałem perfidne, w sensie, że perfidnie łatwe. Każdy rozumie jak chce. :D

: czw 17 lis, 2005 22:32
autor: Zeratul
Poprawiłem ostatecznie i teraz powinno byc to dobrze zapisane. Ja po prostu takich rzeczy nie brałem i musiałem sie troche pozastanawiać. A ten operator koniunkcji w ostatniej linii to powinna być alternatywa. Po prostu pomyłka przy pisaniu. Miałem na myśli oczywiście alternatywę.

: czw 17 lis, 2005 22:33
autor: Boni
Ale i tak dobrze Ci poszło to. Hura, kto teraz da coś? ;p

: czw 17 lis, 2005 22:44
autor: Zeratul
Boni pisze:Potem zostaje narysować parabolę i już.
Heh. Oczywiście wszystko super, ale gdybyś tak zrobił pisząc konkurs matematyczny to by się do Ciebie przyczepili, bo z paraboli teoretycznie nie da się odczytać pierwiastków równania. W takim przypadku trzeba to zrobić za pomocą wzorów, o czym chyba wszyscy wiedzą.

[ Dodano: Czw 17 Lis, 2005 22:45 ]
A tak właściwie to coś mi się zdaje, że ja tu dawałem jakieś zadania małe, których nikt nie zrobił i o których wszyscy zapomnieli.

: pt 18 lis, 2005 20:21
autor: Boni
Zeratul pisze:bo z paraboli teoretycznie nie da się odczytać pierwiastków równania
Przecież jak nie znam pierwiastków to paraboli nie narysuję... Pisząc to uważałem, że znalezienie pierwiastków jest oczywiste... z resztą był to skrót myślowy, bo jakoś nie widzą mi się ostatnio dłuższe dywagacje... (przeklęta historia XD ).

: sob 19 lis, 2005 01:15
autor: Zeratul
Rozwiąż w zbiorze liczb całkowitych układ równań:

xy - z^2 = 1
x + y = 2

: sob 26 lis, 2005 12:24
autor: Boni
Heh, jakoś nikt nie robi tego układu... on jakiś dziwny jest ;p

A ja mam super giga prośbę, niech ktoś zrobi owe równanko, bo nijak nie mogę rozkminić a potrzebne mi to _^_

Ta dam: sinx + sin2x = 1.... Może zrobić to graficznie ale to bez sensu będzie -_-'