Strona 15 z 27
: śr 10 sie, 2005 12:00
autor: Isia
Fari, sweet avatar. Ad meritum:
Terra jest bardzo zagubiona. Jest typową "dziewicą w opresji", więc naturalnie wykazuje zachowania opiekuńcze, które
Kod: Zaznacz cały
już po utracie dziewictwa, przydadzą jej się(mam na mysli archetyp), jako przykładnej mamusi i żonie ; )
W każdym razie Terra jest bardzo wyrazista, Relm jeszcze bardziej, a Celes - prawie wcale. Jej motywacje są cokolwiek niejasne, a ona sama postępuje czasem nielogicznie.
W Terrze widzę siebie, w Relm moję kumpelkę, ale Celes jest zupełnie nierealistyczna.
=')
: ndz 14 sie, 2005 20:40
autor: Markfrompoland
Mnie do dziś do łez bawi koniec IX.
Kod: Zaznacz cały
wystarczy sobie wyobrazić, że Garnet co wtedy się już przechrzciła w napadzie furii (wtedy co się Zidanowi rzuciła na szyję)miała w reku malutki niewinny sztylecik :D
: ndz 14 sie, 2005 20:45
autor: Jaco
Mega big spoiler z FFTactic (pisze bo mało ludzi w to grało a może przez przypadek przeczytac spoilera

)
=)
: ndz 14 sie, 2005 20:56
autor: Markfrompoland
Był, tyle że
Kod: Zaznacz cały
Nie dość że księżniczka się nie rzuciła, to się nie rzuciła! Wzięła biednego bufoniastego Delitę zasztyletowała podstępna sztuka =)
: pt 19 sie, 2005 14:47
autor: Jaco
Nie wiem czy już to gdzieś było pokazywane, ale co do wątków miłosnych w ffXII:

: pt 19 sie, 2005 14:57
autor: Ivy
Jaco pisze:Nie wiem czy już to gdzieś było pokazywane, ale co do wątków miłosnych w ffXII:
Grzecznościowy pocałunek, nie ma w nim pasji

(choć i między Tidusem i Yuną było jej niewiele

)
: pt 19 sie, 2005 15:01
autor: gokusama
Grzecznościowy pocałunek, nie ma w nim pasji
Slub bez milosci :D
choć i między Tidusem i Yuną było jej niewiele
To miedzy kim bylo?

: pt 19 sie, 2005 15:07
autor: Lenneth
Już między Braską i Auronem widzę więcej napięcia seksualnego, niż między Tidusem i Yuną. -_-
A tego screena to niekoniecznie chciałam oglądać. Ze wszystkich sił staram się trzymać z dala od info na temat FFXII, żeby jak najmniej wiedzieć z góry, a tu takie coś. >_<
: pt 19 sie, 2005 15:11
autor: Ivy
gokusama pisze:Slub bez milosci n
W grach, czy filmach takie śluby to stały element , zalatujący ostro telenowelą - żeby było tragiczniej
gokusama pisze:To miedzy kim bylo? Confused
Nie doszukałam się w Tidusie i Yunie pasji, odpowiedniej dla pary zakochanych młodych ludzi.. Przyznam że do
i można było im to wybaczyć, w końcu Yuna mogła nie mieć głowy do myslenia o romansach.. jednak później też mi tej iskry między nimi zabrakło.. Jak miałabym wyznaczać ciekawszą parę, to wskazałabym na Clouda i Aeris - z sympatii :] Może w FFXII rozegra się przynajmniej jeden wątek miłosny nie oparty na 1234 odcinku Zbuntowanego Anioła

: pt 19 sie, 2005 17:18
autor: Jaco
Lucrecia pisze:A tego screena to niekoniecznie chciałam oglądać. Ze wszystkich sił staram się trzymać z dala od info na temat FFXII, żeby jak najmniej wiedzieć z góry, a tu takie coś. >_<
Wybacz.....jestem gotowy przyjąć baty..... Ja tych na screenie i tak nie kojaże

: pt 19 sie, 2005 18:43
autor: Faris
Jaco pisze:ale co do wątków miłosnych w ffXII:
Pewnie sie okaże, że to jakiś pokazowy ślub, oni nie mają ze sobą nic wspólnego itp. - takie są moje domysly

: ndz 11 wrz, 2005 13:30
autor: Erelen_Galakar
Właśnie jestem w trakcie przechodzenia FF X po raz drugi i znalazłem najgorszy wątek miłosny wszechczasów. Yuna + Tidus, to jest tak nudne, że aż człowieka mdli. Ich teksty są tak przesłodzone, ble. Za pierwszym razem jakoś nie było tego widać, ale teraz to mnie irytuje. Gdy są kolejne romantyczne scenki, zmieniam kanał bo nie wytrzymuję -_-
: ndz 11 wrz, 2005 13:35
autor: Faris
Erelen_Galakar pisze:Właśnie jestem w trakcie przechodzenia FF X po raz drugi i znalazłem najgorszy wątek miłosny wszechczasów. Yuna + Tidus
Erm, ciekawszy już był związek dwóch Hypello w FFX-2 :D Yuna i Tidus to już po prostu para tak oklepana, że podczas przechodzenia poraz drugi, trzeci zaczyna wnerwiac.
: ndz 11 wrz, 2005 18:11
autor: Lenneth
Erelen pisze:Właśnie jestem w trakcie przechodzenia FF X po raz drugi i znalazłem najgorszy wątek miłosny wszechczasów. Yuna + Tidus
Z tego zdania wynika, że grając po raz pierwszy, nie natrafiłeś na ten wątek.

[Ciii, nieważne, co napisałeś dalej.]
IMHO Zidane/Garnet wypadają chyba jeszcze gorzej. T/Y to przynajmniej ładne filmiki.
Ja za to miałam ostatnio okazję odkrycia najnudniejszego pairingu: Paine/ktokolwiek.

: ndz 11 wrz, 2005 18:37
autor: Boni
Lucrecia pisze:Zidane/Garnet wypadają chyba jeszcze gorzej
Co to to nie. Fajne to było. Ukazanie typowych zależności: królowa:knypek z niskich sfer.
[ Dodano: Nie 11 Wrz, 2005 ]
Co do Yuny i Tidusa. Ech, może się powtarzam, ale śmiechy i hihy to oni mieli przeryte tępym pługiem.
[ Dodano: Nie 11 Wrz, 2005 ]
No, cóż, czytam te wasze wypowiedzi i Was NIE ROZUMIEM. A gdzie? W motywie Lulu-Wakka. Cóż. Musiałbym przejść FFx jeszcze raz, czego nigdy raczej nie zrobię

no ale w ffx była masa tekstów które sugerowały zażyłość Lulu-Wakka. Chociażby te motywy w Luce. No, po prostu dużo tego było.