Strona 14 z 27

: pt 01 lip, 2005 11:07
autor: Ivy
Jenov pisze:HeHe poruszyłeś
Zwracaj wiekszą uwagę na płeć rozmówcy XD

..i zaznaczaj spoiler, bo Cię ukatrupię! Ja jeszcze nie przeszłam 9 , a ktoś kto nie wiedział też endingu FF8 może się mocno obrazić!

Dla mnie Locke był takim niespełnionym macho :) Mogliby mu dopisać jakis wątek miłosny.

: pt 01 lip, 2005 13:16
autor: Sephiria
Ivy - chyba mylisz Edgara z Locke'em. To Edgar był, a raczej starał się być macho, za to Locke był rycerzem w lśniącej zbroi.

: pt 01 lip, 2005 13:24
autor: Ivy
Sephiria pisze:za to Locke był rycerzem
Nie pomyliłam, po prostu jak na takiego faceta, jak Locke, za mało było scenek z udziałem kobiet...poza tym nie nazwałabym go stuprocentowym rycerzem, bo jego profesja kłóci sie trochę z przysłowiową lśniącą zbroją i białym koniem :D
Ale masz rację,że określenie macho też nie najlepiej go opisuje..to może niespełniony romantyk...
Sephiria pisze:chyba mylisz Edgara
Co do Edgara- świetna postać komiczna, ale kompletny brak podejścia do płci pięknej XD

: pt 01 lip, 2005 18:25
autor: Jenov
Sork za spojler, rozpędziłem się :sad:

Kod: Zaznacz cały

Był wątek miłosny z Lockiem w roli głównej, nie pamiętam w tej chwili imienia niewiasty, lecz wiem że umarła i nawet Phoenix jej nie pomógł  :twisted: 
Fajna scenka wogóle, jedna z lepszych ...


Dajcie cynk czy udało mi się to ukryć.

S Nie udało - poprawiłam.

: sob 02 lip, 2005 10:46
autor: Faris
Ta kobieta to była

Kod: Zaznacz cały

Rachel
jakbyś nie pamiętał.
Jakoś mi bardziej do gustu Celes przypadła. Pasują do siebie ;)

[ Dodano: Sob 02 Lip, 2005 ]
I tym razem zapamiętaj Jenov, że jestem dziewczyną, nie facetem XD

: sob 02 lip, 2005 13:14
autor: Jenov
Wybacz :oops: Celes z początku wydawała mi się być twardą kobitką, tymczasem w miarę rozwoju akcji (apogeum na wysepce z Cidem w WoR) stawała się coraz bardziej miękka, bez charyzmy. Mimo wszystko również dażę ją sporą sympatią.

P.S. Poinformuj mnie proszę jak ukrywać texst spojlera, bo coś mi z tą komendą HIDE nie idzie ...

: sob 02 lip, 2005 13:22
autor: Eiko
Para Freya+Amarant... Jak dla mnie pasują do siebie... I przynajmniej są bliżej siebie Pasują poza niektórymi wydarzeniami ;) Bardziej chodziło o wygląd... No cóż jak nie znałam języka to tak na te pary patrzłam albo wymyślałam własne historie

: sob 02 lip, 2005 13:29
autor: Faris
No, może po tym jak Amarant śmiał się i wyzywał prawie Freyę było by to ryzykowne...
Ale końcowa scenka w ff9

Kod: Zaznacz cały

w Burmecii, z Sir Fratleyem i Freyą 
dowiodła, że ktoś się nią zainteresował ;)
I jeszcze ten tekst

Kod: Zaznacz cały

Yet he still doesn't remember our past
(czy coś w tym stylu) rozczulił mnie strasznie XD I nawet Freyę lubię, chociaż mnie czasami denerwowała przez te natchnione teksty...

: pt 29 lip, 2005 16:15
autor: Isia
Faris pisze:Jakoś mi bardziej do gustu Celes przypadła. Pasują do siebie
Celes? Yuck. Ona jest taka.... niewyraźna. Nie lubię jej, i uważam, że Locke'mu lepiej byłoby z Terrą, a najlepiej z

Kod: Zaznacz cały

Rachel, która miała idealny charakter dla żony podróżnika - dobra, odważna i ciekawska. Szkoda, że doprowadziło ją to do amnezji...

: ndz 07 sie, 2005 13:07
autor: Faris
Isia pisze:Celes? Yuck. Ona jest taka....niewyraźna
I tu się nie zgodzę :] Pasuje do Locke'a - kobieta z charakterem...A Terra...no cóż - blee - i jeszcze ta scenka z macierzyństwem :/

: ndz 07 sie, 2005 13:20
autor: Maester
Celes - taaaak! To jest to, fajna babka, z charakterem, dobry kompan.
Terra - <chór> Nie! Zakompleksiona, zaburzenia stanów emocjonalnych, syndrom zgwałconej Marty z 'Na Wspólnej'... nienawidzę jej.

: ndz 07 sie, 2005 14:19
autor: Jaco
Faris pisze:A Terra...no cóż - blee - i jeszcze ta scenka z macierzyństwem
Maester pisze:Terra - <chór> Nie! Zakompleksiona, zaburzenia stanów emocjonalnych, syndrom zgwałconej Marty z 'Na Wspólnej'... nienawidzę jej.
Co się tak tej biednej Terry czepiacie?? Niedość że była pod wpływem slave crown przez dobrych pare lat to jeszcze niespełniona miłość do Leo :D

Z innej beczki: Butz miał aż 3 kobity w party a jakoś nie iskrzyło tam za bardzo.... :D

: ndz 07 sie, 2005 14:39
autor: Faris
Jaco pisze:Z innej beczki: Butz miał aż 3 kobity w party a jakoś nie iskrzyło tam za bardzo....
I dobrze. A zresztą, żeby pomyśleć logicznie - jedna nieugięta (Faris), druga nudnawa (Lenna), trzecia za młoda (Cara) :D Żadna się nie nadaje. I ja nie chcę, żeby Faris była z jakimś Bucem XD

: ndz 07 sie, 2005 18:01
autor: Isia
Fari - dlaczego nie? ;) Choć w sumie, to on jest nudny, jak rozdeptany kapeć.
Maester pisze:Terra - <chór> Nie! Zakompleksiona, zaburzenia stanów emocjonalnych, syndrom zgwałconej Marty z 'Na Wspólnej'... nienawidzę jej.
Dlaczego zgwałconej? Ja nie oglądam "Na Wspólnej", to może się nie znam, ale Terra zawsze przypominała mi niżej(obok :) ) podpisaną. Ona nie ma zaburzeń emocjonalnych! najpierw jest zagubiona ( przeczytaj! Super fanfiki "From the sea" i "The lost daughter" ) a potem nadal jest zagubiona. Rozpaczliwie szuka miłości, a jednak nie narzuca się nikomu. Jest łagodną, myślącą i samotną osobą. Lubię Terrę.
Maester pisze:Celes - taaaak! To jest to, fajna babka, z charakterem, dobry kompan.
Gdzie Ty widzisz u niej charakter??? Pani generał początkowo jest emocjonalnie zimna i podejrzliwa (choć to akurat nie dziwne) , później, kiedy zakochuje się w Lockem, to zakochanie chwilami jest pokazane nieco melodramatycznie (i to jest ładne), a chwilami wręcz telenowelowo. Choćby słynna scena jej

Kod: Zaznacz cały

Próby samobójczej.
Poza tymi momentami Celes jest pokazana jako "zimna ryba", a jednocześnie jest nadmiernie zależna od swego faceta. Rozumiem miłość, rozumiem przywiązanie, ale to połączenie nie trzyma się kupy. Locke zasługuje na bardziej zrównoważoną ukochaną.

: wt 09 sie, 2005 15:38
autor: Faris
Isia pisze:nieco melodramatycznie (i to jest ładne), a chwilami wręcz telenowelowo
U Terry było takich scen więcej:

Kod: Zaznacz cały

"wzruszająca" scena opieki nad dziećmi, gadanie o miłości, bleh, bleh, bleh &#58;&#41;
Isia pisze:Locke zasługuje na bardziej zrównoważoną ukochaną.
Ale przyznaj, randkowanie z

Kod: Zaznacz cały

niedoszłą samobójczynią
też moze być ciekawe :D
Isia pisze:Jest łagodną, myślącą i samotną osobą. Lubię Terrę.
Heh, kto kogo lubi to akurat kwestia gustu, ja za nią nie przepadam, ale uszanuję opinię jak najbardziej :]

Isia pisze:Fari - dlaczego nie? n Choć w sumie, to on jest nudny, jak rozdeptany kapeć.
Tak w ogóle, to zauważyłam, że w FF5 żaden facet sie nie wyróznia. Mamy buca i starucha :lol: Ale to dobrze, że nie było żadnego wątku miłosnego wcisniętego na siłę :]