Strona 14 z 72
: śr 09 lut, 2005 17:32
autor: Go Go Yubari
"Pop'u"
Poza tym co ma Twoja mama do tematu "dobra muzyka"? Kura no. >_<
: śr 09 lut, 2005 17:37
autor: Elektrodek
To że mnie od tego gława strasznie boli. Jak tak można... Pomyliło mi się... Chodzi o tate.... A miałem na myśli to że ja nieprzepadam za "POP'em"
: śr 09 lut, 2005 20:14
autor: Krzysiek2099
Elektrodek pisze:Ja tam słucham Techno i oddałem głos na Techno.

Nie wiem jak można nie lubić Techno...
Normalnie. Ja nielubie...
[ Dodano: Sro 09 Lut, 2005 ]
Elektrodek pisze:To że mnie od tego gława strasznie boli. Jak tak można... Pomyliło mi się... Chodzi o tate.... A miałem na myśli to że ja nieprzepadam za "POP'em"
Eee tu jest chyba wątek o dobrej muzyce a nie co kto nie lubi. Te zdanie mógłbyś zachować dla siebie.
Reasumując: są gusta i guściki. że ty coś lubisz to nie znaczy, że cały świat ma to lubić. Zresztą jak będziesz starszy to zrozumiesz. Aha nie życzę ci prowadzenia takiej rozmowy z zatwardziałym hiphopowcem w twoim wieku.
: śr 09 lut, 2005 20:52
autor: Garnet
hehe..kto wie moze jak Elektrodek dorosnie to zostanie cyber-gothem

: śr 09 lut, 2005 20:54
autor: Sephiria
O ile nie trafi wcześniej na Hip Hopolowca, o którym wspominał Krzysiek

, bo wtedy kiepsko widzę, to jego wkroczenie w dorosłość

: czw 10 lut, 2005 00:34
autor: Dante
Mi się techno kojarzy z "umcyk umcyk" i żółtym, oczoje***m BMW i dresami z łysymi czaszkami w srodku. Nie mogę tego słuchać.
No najlepiej, rozmawiamy o typie muzyki a ty zjeżdżasz na temat subkultur automatycznie - masz jakieś uprzedzenia do ludzi słuchających techno możesz to wyrazić przy innej sposobności. Jeżeli oceniasz samą muzykę skup się na istocie dźwięku, bo inaczej sprawa nie ma sensu.
Do tego, jak jakiś ym...hm... "koleś" na mieście w samochodzie lub w domu, puści to na maksa, to te bity wypalają mi membranę w uszach.
A jak na słuchawkach puścisz WT na cała parę i otworzysz usta to zobaczysz co się stanie z twoimi jelitami.
Zdziwił mnie niedawno komentarz pewnego kolesia. Ktoś zadzwonił do znajomego i jego kolega stojący obok rozpoznał dzwonek (iron maiden) i po rozmowie pyta się go:
- no co ty, słuchasz Ironów? A nie przeszkadza ci sposób w jaki się ubierają/jak się prowadzą?
q**a co za nieetyczne, poj***anistyczne i totalnie nieuzasadnione podejście do sprawy. Cóż mnie obchodzi jak ubierają się i wyglądają ludzie słuchający danej muzyki (ad. go go), czy też jak się prowadzą sami wykonawcy? Chodzi o muzykę nieprawdaż?? Przecież nie bedę jak pedał wieszał sobie plakacików na ścianach i robił do nich maślane oczka wieczorkami, tylko strzele sobie na tym miejscu 300 watową kolumnę i będę czerpał radość z tego że powstała na tym świecie tak wspaniała muzyka.
: czw 10 lut, 2005 02:18
autor: White SeeD
Dante, rzadko się to zdarza, ale popieram Cię w 100% :]
: czw 10 lut, 2005 02:54
autor: Go Go Yubari
Dante pisze:Chodzi o muzykę nieprawdaż??
Racja, ale techno nienawidzę najbardziej ze wszystkich typów muzyki i dodatkowo źle mi się kojarzy, czy to grzech? W końcu dla jednego HH jest dobrą "muzyką", a dla innego nie. W sumie temat subkultur by się przydał.
: czw 10 lut, 2005 04:17
autor: Garnet
Go-Go-Yubari pisze:W sumie temat subkultur by się przydał.
...moze lepiej nie...kiedys byl temat o lp i do niczego ciekawego poza klotnia nie doprowadzil...
: czw 10 lut, 2005 06:57
autor: Krzysiek2099
Eeee Koki - wiesz co to jest Manieczki? Mają one (jeżeli tak to można nazwać) dużo wspólnego z Techno, Trance, Rave, Dance ale raczej nie w tym kontekście.
Powiem wam tak. Osobiście nielubię techno. Ale lubię trance oraz elektrofunk. Lubię Witchin Temptation i Evanescence (My Immortal rulzzzzz). Lubię nowoczesny amerykański hip hop jak i polskie hip hopolo. Lubię amerykański old'school jak i polski old'school hip hopowy. Jescze dużo by wymieniać.
Nawiązując do wypowiedzi Dantego

kiedyś Guns n' Roses wysyłali życzenia świąteczne do prezydentów krajów "związanych" z USA. Nie wysłali do Polski i Izraela. 3 moich kolegów przestało przez to ich słuchać. Ja nie. Nie interesuje mnie jak się prowadzą tylko co i jak grają a że mi się podobało to słuchałem ich dalej. Wogóle naśladowanie artystów jest poryte. Britney przez długi czas uchodziła za cnotkę niewydymkę żeby nie podpaść fanom i żeby nie dawać złego przykładu. Ale ona nie widzi, że tylko tępi amerykanie nie mają własnej duszy tylko "kserują" zachowania jakie zobaczą na ekranie (aaaa zapomniałem o "zamerykanizowanych" nastolatkach). Reszta kładzie na to co porabia prywatnie Britney. Jeżeli lubią jej muzykę to będą jej słuchać. Jeżeli nie to choćby była aniołem i najlepszym wzorem to i tak nie będą jej słuchać.
: czw 10 lut, 2005 07:15
autor: Go Go Yubari
Koki pisze:Techno, Trance, Rave, Dance czy manieczki? :]
Wszystkie co wymieniłeś
Dla mnie dobra muzyka to ta, która mi coś daje. Jakieś emocje, relaks etc. Techno i tym pochodne nie dają mi nic poza bólem głowy i chęcią do kur*owania. Poza tym temat "dobrej muzyki" to temat - rzeka.
Mogę śmiało powiedzieć, że dla mnie "dobra" muzyka jest na soundtracku z filmu "Amelia".
: czw 10 lut, 2005 07:30
autor: Garnet
o Nat ktos tu lubi to co Ty :D
Krzysiek2099 pisze:kiedyś Guns n' Roses wysyłali życzenia świąteczne do prezydentów krajów "związanych" z USA. Nie wysłali do Polski i Izraela. 3 moich kolegów przestało przez to ich słuchać. Ja nie.
hmm..to bylo troche pokrecone ze niby axel mial pwoiedziec ze nei beda koncertowac dla zydow i polakow..tzn wsyzla taka plotka ale powiedziane zostalo chyba tylko dla zydow...whatever
Krzysiek2099 pisze:Wogóle naśladowanie artystów jest poryte
oczywiscie niezdrowy jest przerost formy nad trescia...ktos sie tak ubierze i jzu mysli ze wszysko wie na temat danej muzyki etc..ale nei uwazam tego za poryte..ktos chce pokzywac ze jest fanem tego artysty prosze bardzo
: czw 10 lut, 2005 20:48
autor: Dante
A ja wręcz totalnie przeciw, bo ludziom strasznie wjeżdża to na psyche. Ometkowany, obklejony firmowymi koszulkami, naszywkami, proporczykami - a potem wychodzi taki na ulice z gniewnym wzrokiem i zdecydowanie zbyt wysokim mniemaniem o sobie. Mam tu na myśli wyznawcę jakiegoś mocniejszego zespołu i w tym nie każdego - zazwyczaj tego młodszego. Ile razy spotkałem się z metalem który woził się niemiłosiernie tym, że Metallica to jego dusza i on tego słucha - a ze względu na to że miałem na sobie srebrne naje to się przypieprzał. Dziwnie trochę wychodziło kiedy koleś poza kilkoma przodującymi tytułami i nazwą zespołu nie potrafił powiedzieć nic więcej o metalu, i kończyło się na opowieści historii zespołu i porównaniu motywów z led zeppelin z mojej strony. Jak widzę takich pajaców - jeszcze pachnące nowością buty, standartowa koszulka(na kant), on już z daleka cuchnie pozerem. Jeżeli tak naprawdę zależy ci na tym żeby ludzie wiedzieli czego słuchasz to z nimi o tym porozmawiaj a nie afiszuj się na odległość jak pieprzona pacynka. Ile razy znajomi zapraszali mnie na koncert heavy metalowy albo zlot fanów M./Ironów a nie poszedłem tylko dlatego że nie miałem się w co ubrać. Biorąc udział w takim przedsięwzięciu w wyżej wymienionym obuwiu wątpliwym jest fakt mojego powrotu do domu.
: wt 15 lut, 2005 00:03
autor: Garnet
na vivie plus leci koncert Depeche Mode wlaczac kto nei widzial :] teraz przez weekend jak nadawali < ja osobiscie polecam obejrzec caly koncert ktory jest wydany na dvd> ..ech enjoy the silence tutaj wykonane wymiata

: wt 15 lut, 2005 00:19
autor: Go Go Yubari
Na c+ leciał koncert Red Hot Chili Peppers *___*
