: wt 31 maja, 2005 15:22
O_o ....oo .to moze byc iekawe ...taka zasada przeciwieńst, taak??????
wlasnieMischi pisze:Czemu babcią - jak na swój wiek wygąda całkiem przyzwoicie
zwiazek pani+'niewolnik'Eiko pisze:Garnet+Steiner
To jest poprostu nędzna prowokacjaGarnet pisze:Garnet+Steiner
Hm, ale czy ona miała czas na liftingi etc.?Garnet pisze:w koncu wystarczy spojrzec na niektore kobiety,niekoneicznie znane te z tv, niekotre nigdy nie wygladaja na swoj wiek :]
I o to w tym wszystkim chodziłoMischi pisze:czysty zbieg okoliczności
Raczej wyciskarką łez, napięcia, grobowego angstu i och-jakże-wzniosłego patosu. Ale to tylko moje zdanie.Ivy pisze:Squall i Quistis (...) przez pół gry mogliby być prawdziwą kopalnią żartów i komicznych sytuacji
Zależy od podejścia twórców- albo oboje unikają siebie i udają,że nic się nie dzieje, są cyniczni i kłócą się, podczas gdy wszyscy wokół robią sobie z nich jaja, albo...no właśnie tak jak napisałaś..Lucrecia pisze:Raczej wyciskarką łez, napięcia, grobowego angstu i och-jakże-wzniosłego patosu
Squall, podobnie jak Quistis, nigdy nie daliby po sobie poznać,że ich takie żarty ze strony innych wzruszają- moja opinia.Lucrecia pisze:Nie wyobrażam sobie Squalla i Quistis jako osób, które a) nie zauważyłyby, że wszyscy się z nich nabijają, b) pozwoliłyby na to. ...Jednym słowem, masakra wisiałaby w powietrzu
I właśnie o to mi chodziło- trudno by było wziąć ich na poważnie. Squall+ Rinoa to trochę jak pójście utartym schematem, w którym osoba z początku nieufna i samotna przechodzi metemorfozę pod wpływem uczucia. Gdzieś już to było...ale i tak gra się bardzo przyjemnieLucrecia pisze: No, chyba że tworzymy zamierzoną parodię
Ivy pisze:Właśnie ta masakra byłaby taka interesująca- o ile przedstawiona z przymrużeniem oka-. Nie było by wtedy czasu na roztkliwianie się i dramatyzm.
Ekhem.Ivy pisze:I właśnie o to mi chodziło- trudno by było wziąć ich na poważnie.
WTF? Jenov, nie chcę się Ciebie czepiać (bo ostatnio wszyscy to robią), ale czy mi się wydaje, czy właśnie przeczysz sam sobie? To jak według Ciebie jest z tym Squallem i z tą Rinoą -- pięknie czy żenująco?Jenov pisze:Squall + Rinoa = lovestory pełną gębą, aczkolwiek moim skromnym zdaniem wątek tego typu (ukazany w tak bezpośredni sposób) tworzy nieciekawą otoczkę żenady i prostactwa. Owszem, wątek ich rozwijającej się miłości jest przedstawiony w sposób piękny i Square pokazało klase.