Dobra muzyka
Moderator: Moderatorzy
-
sziakgo
Powstrzymam swoje zdanie nt. hip hopu bo bez bluzgów by się nie obyło ale skoro tobie to imponuje to nie wypada negować - ważne że jesteś jakkolwiek ukierunkowany.
Ja właśnie słucham bardzo przyjemny kawałek o bolącym niesłychanie tytule "you're out of touch" w wykonaniu Uniting Nations. Nie przepadam specjalnie za techno ale ten kawałek niesłychanie mi podszedł - szczególnie słyszany na nietrzeźwo. Mastek - Tobie powinno się spodobać
EDIT:
http://img151.exs.cx/img151/6176/alternative4kp.gif
Pięknym niesłychanie jest mieszkać w Gdyni :D Można z pewnym nadużyciem stwierdzić, że ta impreza to kwintesencja mego gustu muzycznego. Jeżeli ktoś tu z pomorza zagląda rozesłać do znajomych i widzimy się we wtorek
Ja właśnie słucham bardzo przyjemny kawałek o bolącym niesłychanie tytule "you're out of touch" w wykonaniu Uniting Nations. Nie przepadam specjalnie za techno ale ten kawałek niesłychanie mi podszedł - szczególnie słyszany na nietrzeźwo. Mastek - Tobie powinno się spodobać
EDIT:
http://img151.exs.cx/img151/6176/alternative4kp.gif
Pięknym niesłychanie jest mieszkać w Gdyni :D Można z pewnym nadużyciem stwierdzić, że ta impreza to kwintesencja mego gustu muzycznego. Jeżeli ktoś tu z pomorza zagląda rozesłać do znajomych i widzimy się we wtorek
Ostatnio zmieniony pn 31 sty, 2005 02:09 przez Dante, łącznie zmieniany 1 raz.
"Beneath this mask there is more then a flesh... beneath this mask there is an idea... and ideas are bulletproof!"
V.
V.
-
sziakgo
-
Elektrodek
-
Erelen_Galakar
Normalnie, tak samo jak disco polo
Ostatnio podobają mi się dziwne rytmy 
- Blessed union"" of Souls "That`s The Girl I`ve Been Telling You About"
- Green Day "Basket Case"
- Hikaru Utada "First Love"
- Opening Saint Seya Hades
[ Dodano: Sro 09 Lut, 2005 ]
A właśnie, jeszcze nie oddałem swojego głosu, brak mi kategorii: Różnie :D
- Blessed union"" of Souls "That`s The Girl I`ve Been Telling You About"
- Green Day "Basket Case"
- Hikaru Utada "First Love"
- Opening Saint Seya Hades
[ Dodano: Sro 09 Lut, 2005 ]
A właśnie, jeszcze nie oddałem swojego głosu, brak mi kategorii: Różnie :D
- Go Go Yubari
- Ifrit

- Posty: 4676
- Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
- Lokalizacja: Gotham
-
Erelen_Galakar
-
Elektrodek
- Go Go Yubari
- Ifrit

- Posty: 4676
- Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
- Lokalizacja: Gotham
ie wiem jak można nie lubić Techno...
Bo dla mnie to muza z automatu, którą każdy może zrobić na kompie - nie ma w tym nic magicznego ani porywającego. Do tego, jak jakiś ym...hm... "koleś" na mieście w samochodzie lub w domu, puści to na maksa, to te bity wypalają mi membranę w uszach. Wole szlachetny rock i cięższy stuff, pod warunkiem, że uszlachetnia go moja ukofana gitara(nie nie gram, ale instrument kocham
If you want the world
Use your mind, take control
Feel the strength - rise from within
If you really want it, the world is yours
Use your mind, take control
Feel the strength - rise from within
If you really want it, the world is yours
-
Elektrodek
W pewnym sensie to masz racje.Sephiria pisze:Bo dla mnie to muza z automatu, którą każdy może zrobić na kompie
Tu taj też jest troche racjiSephiria pisze:ak jakiś ym...hm... "koleś" na mieście w samochodzie lub w domu, puści to na maksa, to te bity wypalają mi membranę w uszach.
Ale co poradzić... Ja to lubie...
- Go Go Yubari
- Ifrit

- Posty: 4676
- Rejestracja: pn 20 gru, 2004 20:07
- Lokalizacja: Gotham
Mi się techno kojarzy z "umcyk umcyk" i żółtym, oczoje***m BMW i dresami z łysymi czaszkami w srodku. Nie mogę tego słuchać. Można tak samo nie lubiś techno jak każdej innej muzyki, od tego jest demokracja i Wolna Wola. O.Sephiria pisze:Cytat:
ie wiem jak można nie lubić Techno...
Bo dla mnie to muza z automatu, którą każdy może zrobić na kompie - nie ma w tym nic magicznego ani porywającego. Do tego, jak jakiś ym...hm... "koleś" na mieście w samochodzie lub w domu, puści to na maksa, to te bity wypalają mi membranę w uszach.
No ja powinnam zrobić sobie "Gitara reloaded. 3 lata przerwy w graniu... uuu....Sephiria pisze:Wole szlachetny rock i cięższy stuff, pod warunkiem, że uszlachetnia go moja ukofana gitara(nie nie gram, ale instrument kocham ).

