: ndz 19 lis, 2006 21:49
Zgadnij co Gveir... znowu się zgadzam :D
Nasz kolega nie kimi chyba klimatu AC. Przecież tam jest tak dołujący klimat, który jest potęgowany jeszcze tą szarością i bladością. Randka byłaby zupełnie nie na miejscu! Pozatym, Cloud przez całą część filmu nie jest raczej w humorze, aby brać w czymś takim udział. Tak naprawdę to chłopak odżywa gdzieś w okolicy walki z Bahamutem. Pozatym, kiedy oni mieliby na nią pójść?! Sephitorth ma się znowu pojawić, a Tifa i Cloud by na radnkę sobie poszli?! Bezsens. Pomijam fakt, że GS w ogóle mi sie nie podobał w FFVII... już 100 razy bardziej wolałem Lucę w FFX
Swoją drogą, jak zareagowaliście na pojawienie się Aeris pod koniec filmu? Mimo, że można uznać tę scenę za tanią, to ja tak nie uważałem. Muszę przyznać, że coś wenwnątrz ruszyło jak ją zobaczyłem
Edit: Do Midgaru Gveir? To akcja nie dzieję się gdzieś poza Midgarem? Zresztą, nawet to widać, kiedy Cloud goni Kadaja, to wpadają do Midgaru, który jest zupełnie opustoszały i zniszczony... (no, chyba, że to inny sektor...)
Nasz kolega nie kimi chyba klimatu AC. Przecież tam jest tak dołujący klimat, który jest potęgowany jeszcze tą szarością i bladością. Randka byłaby zupełnie nie na miejscu! Pozatym, Cloud przez całą część filmu nie jest raczej w humorze, aby brać w czymś takim udział. Tak naprawdę to chłopak odżywa gdzieś w okolicy walki z Bahamutem. Pozatym, kiedy oni mieliby na nią pójść?! Sephitorth ma się znowu pojawić, a Tifa i Cloud by na radnkę sobie poszli?! Bezsens. Pomijam fakt, że GS w ogóle mi sie nie podobał w FFVII... już 100 razy bardziej wolałem Lucę w FFX
Swoją drogą, jak zareagowaliście na pojawienie się Aeris pod koniec filmu? Mimo, że można uznać tę scenę za tanią, to ja tak nie uważałem. Muszę przyznać, że coś wenwnątrz ruszyło jak ją zobaczyłem
Edit: Do Midgaru Gveir? To akcja nie dzieję się gdzieś poza Midgarem? Zresztą, nawet to widać, kiedy Cloud goni Kadaja, to wpadają do Midgaru, który jest zupełnie opustoszały i zniszczony... (no, chyba, że to inny sektor...)