Strona 112 z 125

: sob 26 sie, 2006 18:26
autor: Gveir
Ale nie miał mieć, bo był to tylko dodatek wydany na japoński rynek, a na i jak się nie da nie zauważyć każda część Compilation of FF VII czy też rzecz z FF VII powiązana jest robiona w innym stylu; a poza tym... Last Order ma ładną kreskę, kompuer w kilku miejscach i jest zrobiony na poziomie, nie ma co narzekać ;)

: ndz 27 sie, 2006 21:43
autor: Markfrompoland
No dobra. Pora ponarzekać.
To temat ogólnie o AC, ale pozwolicie, że napiszę tu o polskiej wersji.

Jedno słowo. Tragedia.
Napisy mnie rozwaliły.. Nie chodzi oczywiście o to, że się to kupy nie trzyma. Wręcz przeciwnie, teraz dowiedziałem się o co chodzi w scenie gdzie Marlene pyta Vincenta o to czy by nie pozwolił jej porozmawiać, a tamten odsłania płaszcza jakby dając jej możliwość odbycia wspólnej z nim podróży w celu spotkania się z Tifą i wtedy Marlene zdziwiona pyta: 'To ty nie masz telefonu?'. To było OK. Dramat pojawia się tu: WSZYSTKIE NAZWY WŁASNE, KTÓRE MOŻNA BYŁO PRZETŁUMACZYĆ (Oprócz 'Cloud', 'Rude', 'ShinRa') ZOSTAŁY CO? PRZETŁUMACZONE!

A nawet dubbing angielski można było znieść...

: ndz 27 sie, 2006 21:52
autor: Lenneth
Markfrompoland pisze:Dramat pojawia się tu: WSZYSTKIE NAZWY WŁASNE, KTÓRE MOŻNA BYŁO PRZETŁUMACZYĆ (Oprócz 'Cloud', 'Rude', 'ShinRa') ZOSTAŁY CO? PRZETŁUMACZONE!
Jakieś konkrety?

: pn 28 sie, 2006 08:40
autor: Markfrompoland
Najbardziej dobijający: ŻOŁNIERZ.
Trochę mniej dobijający: Strumień Życia.
Cokolwiek dziwny: Geopiętno.
W materiałach dodatkowych pojawiła się też Lawina...
No i turkowie (proponowałbym 'Turksowie').

Może było więcej...

: pn 28 sie, 2006 09:02
autor: Kimahri
Eeee tam, mysle ,ze jak by przetlumaczyli imie Clouda i innych to bylby dramat, mi to wcale nie przeszkadzalo...
Markfrompoland pisze:Cokolwiek dziwny: Geopiętno.
Oki to moze i brzmi dziwnie, ale zeby tak sie irytowac przy glupim filmie? przesadzacie....

: pn 28 sie, 2006 09:42
autor: Eiko
Oki to moze i brzmi dziwnie, ale zeby tak sie irytowac przy glupim filmie? przesadzacie....
Hmmm... To co by było jakby w jakiejś grze za dużo przetłumaczyli :roll: Btw Kim nie wiesz, że to nie jest taki zwykły film?? :lol:

: pn 28 sie, 2006 09:45
autor: Kimahri
Eiko pisze:Hmmm... To co by było jakby w jakiejś grze za dużo przetłumaczyli
Glupio by bylo , prawda jak ktos ma tak tlumaczyc to niech lepiej tego w ogole nie robi, ale to i tak tylko gra...............................
Eiko pisze:Btw Kim nie wiesz, że to nie jest taki zwykły film??
Nie? ^^, a to nie wiedzialem ^^

: pn 28 sie, 2006 09:47
autor: Eiko
Kimahri pisze:Nie? ^^, a to nie wiedzialem ^^
No przecież jak widać dla niktórych to cały świat :P:P

A ja ciągle nie umiem znaleźć gdzie mam ten film... A bym se zobaczyła go... Ech tak to jak się ma sklerozę w moim wieku :lol:

: pn 28 sie, 2006 13:37
autor: Gveir
Markfrompoland pisze:Najbardziej dobijający: ŻOŁNIERZ.
Raczej średnio dobiajający - ale po polsku brzmiące dziiiiiiwnie...
Markfrompoland pisze:Trochę mniej dobijający: Strumień Życia.
To jeszcze brzmi tak, że się da znieść, ale i tak nie to.
Markformpoland pisze:Cokolwiek dziwny: Geopiętno.
Kretyńskie - tłumacz zasługuje na kastrację za taki tekst. Geostigma brzmiała dobrze, a i nawet z powodu implikacji językowych w j. polskim dla słowa "stigma", nie było warto łopatologicznie wrzucać "pięto"... Dno...
Na szczęśćie zdania i romowy były stylistycznie całkiem nieźle zrobione, chociaż jednego nie spaparali. Ale trzeba by zabronić tłumaczeń nazw właśnych, oj tak...

: czw 31 sie, 2006 13:13
autor: Bambocha
A wg mnie geopiętno jeszcze może być:) nieznam angielskiego (aż tak dobże) więc na Polski nie wygląda to aż tak źle... Ale co do ŻOŁNIEŻA, tu sie zgodzę z Markformpolanddem... beznadziejnie brzmi. Tekst mnie dobija.

A co do zakazania tłumaczeń nazw własnych - dokładnie... np: LIFESTREAM fajniej brzmi niż: Strumień życia.

: czw 31 sie, 2006 14:17
autor: Eiko
Bambocha pisze: ŻOŁNIEŻA,
Szczególnie tak :/ Jak już to żołnierza

Tak to już jest z tymi tłumaczeniami... Albo nie tłumaczą wszystkiego (niektóre fragmenty opuszczają) albo tłumaczą wszystko włącznie z nazwami własnymi na siłę... Ech co tu mówić... Bezsens :P

: czw 31 sie, 2006 18:40
autor: Markfrompoland
Eiko pisze:albo tłumaczą wszystko
Nie przetłumaczyli 'Cloud', 'Rude' i 'Shinra'. :P A jakby się uparli, to mogliby 'Rufus' przetłumaczyć. ^^

Ale ŻOŁNIERZ... Nie daruję.

: czw 31 sie, 2006 18:50
autor: Gveir
Markfrompoland pisze:Ale ŻOŁNIERZ... Nie daruję.
Taa, zwłaszcza jak nawet po japońsku mówią "Soldier"... I jak słyszę Rufusa, mówiącego do Clouda "Soldier", a czytam w napisach ŻOŁNIERZ, to aż się gotuję ze złości :evil: Ale "Geopiętno" jest jeszcze gorsze.

: czw 31 sie, 2006 19:05
autor: Bambocha
Nie no co ty... GEOPIĘTNO da się przeżyć:) Acha sorry za ŻOŁNIEŻA... ;) No ale : tifa, cloud i jeszcze kilka innych też by dało się przetłumaczyć... ale wyszła by z tego prawdziwa masakra. Jeśli ktoś wie co to znaczy TIFA to niech powie - ja niepamiętam... coś tam to znaczyło :P

: czw 31 sie, 2006 19:37
autor: Gveir
Bambocha pisze:Jeśli ktoś wie co to znaczy TIFA to niech powie - ja niepamiętam... coś tam to znaczyło :P
Tifa to nazwa jednego z Sephiorth, kabalistycznego systemu oznaczającego wszelkie stany umysłu i stany przejściowe pomiędzy nimi - kto je wszystkie przebędzie, będzie równy Bogu. A dokładnie Tifa to skrót od Taifareth - imienia jednej z anielic, co znaczy mniej więcej "piękno"/"piękna". A nie jak co niektórzy twierdzą Tiffany :D