Strona 12 z 57
: ndz 10 kwie, 2005 20:29
autor: The Sorrow
Tak, tak. Poza tym przeważająca większość pewnie myśli, że twoja idolka była żoną król Polski Stefana.
Wiem chyba o co ci chodzi. Na mnie patrzą podobnie, gdy stwierdzam, że kupuję orginał na Pleja, np. taki MGS3.
: wt 12 kwie, 2005 20:19
autor: Garnet
The Sorrow pisze:Dear Garnet madame Elżbieta Batory to postać historyczna
przeciez wiem:]
The Sorrow pisze: A co za idzietym postacie takie jak Elza nie są zbyt popularne wśród belfrów więc nie dziw się
tu nawet nie chodiz o belfrow ale zwyklych rowiesnikow -_- ..zreszta i tak wiekszosc nei wie kim byla ta pani...moze to i lepiej
ale dobra nei schodzmy z tematu..szcegolnei na temat tego kraju...
: śr 13 kwie, 2005 10:56
autor: The Sorrow
Ach, ach ,ach. chodzi mi o to, że taki Vlad Palownik stał się sławny dzięki książce Bram Stoker. Natomiast klimatyczno- horrowatego dzieła na temat Elżuni ze świecą szukać.
Drakula - Vlad Tepes jakiś rumuński kśiąże cy cuś - to wie większość, a Elżbieta Batory - ale o so chodzi jakby i tu wskakuje tekst z mojego poprzedniego posta.
Garnet napisała:
zreszta i tak wiekszosc nei wie kim byla ta pani...moze to i lepiej
Myślisz, że ktoś zacząłby kultywować jej "tradycję"? Chociaż kto wie we współczesnym świecie świrówn nie brakuje.
: czw 14 kwie, 2005 17:27
autor: Boni
: czw 14 kwie, 2005 17:38
autor: The Sorrow
Boni a kto by naśladowcę lub plagiatora podał do sądu.
Ale, ale wal tu swój problem z SH, którego to nie możesz przejść. Może pomożemy. :D
: czw 14 kwie, 2005 17:58
autor: Boni
Taa... Ale jakoś nie mam jak się zabrać na razie... a o tym co było napisane w topicu o parasite wiem of course

: czw 14 kwie, 2005 17:59
autor: Garnet
Boni nie od dzis wiadomo ze tworcy SH czerpali z czego sie da..czego nazwy ulic jzu sa doskonalym przykladem
The Sorrow pisze:Ale, ale wal tu swój problem z SH, którego to nie możesz przejść. Może pomożemy
juz pewno sam zapomnial gdzie byl ten problem ^_^
[ Dodano: Czw 14 Kwi, 2005 18:59 ]
mowilam ze zapomnial sam

: czw 14 kwie, 2005 18:14
autor: Boni
Garnet pisze:mowilam ze zapomnial sam
a właśnie że nie :]
Skoro żądasz infa jak krwi to here you are :] :
To było jakoś po spotkaniu na latarni. Miałem znaleźć wejście do kanałów. Garnet mi mówiła, ale nie znalazłem

Nie znalazłem mapki regionu a w jakimś tam opisie pisze że od razu po wyjściu w jakiejś chatce jest to... eh... strange i tyle :]
: czw 14 kwie, 2005 21:29
autor: The Sorrow
Oł Boni kuna fak, trochę dokładniej. Rozumiem, że po latarni i przebudzeniu na łajbie musisz wrócić do kanałów. Po spojżeniu do notatek, a napisane mam, że wejście jest przy Stanford Street. Po porostu idż tam i poszukaj wejścia w okolicy.
Tu niestety kończą sie moje porady, abolwiem zaprawdę powiadam Ci, iż ubogie bardzo w wiadomości są notatki moje.
Amen i niech Samael cię strzeże!!!!!!!!!!!!!
: czw 14 kwie, 2005 21:58
autor: Mischi
Z tego co wywnioskowałem Boni, tobie chodzi o kanały prowadzące do wesołego miasteczka. Więc z łodzi musisz wrócić się na Sandford St. i ruszać w kierunku Lakeside Amusment Park - patrz mapa dzielnicy wypoczynkowej (czyli na zachód). Idź prawą stroną ulicy, aż dotrzeszesz ogrodzone siatką wejście do kanałów (z tego co pamiętam, to kręci sie tam kilka potworów). Furtka będzie otwarta, tak więc nie będziesz musiał się wysilać.
: pt 15 kwie, 2005 12:49
autor: Boni
otóż jest taki problem że nie wiem o jakie ulice chodzi bo właśnie mapy tego regionu nie mam

Gdybym miał to bym o rady nie pytał. Po prostu zabłądziłem w mieście ^_^ :D
: pt 15 kwie, 2005 18:40
autor: Garnet
..to ciekawe jak w ogole dotarles do latarni skoro NIE MASZ mapy??
http://www.silenthillheaven.com/Site/SH ... t-Comp.jpg
: pt 15 kwie, 2005 18:49
autor: Mischi
proszę - to powinno pomóc (robiłem ją sam dawno, dawno temu - może nie jest zbyt dokładna, ale zawiera wszystie dostępne lokacje)

: pt 15 kwie, 2005 21:51
autor: Boni
Garnet pisze:..to ciekawe jak w ogole dotarles do latarni skoro NIE MASZ mapy??
Poprostu... chodziłem i znalazłem... O_o? strange... really...
ale i tak nic tam nie ma... tylko jakaś pani jest a potem znika i nic nie ma...
: sob 16 kwie, 2005 20:33
autor: Garnet
aha czyli tak na oslep dotarles do latarni
po tym jak zobaczysz dziewczyne na gorze latarni,musisz wyjsc z latarni i isc sandford street i wejsc furtka do podziemi,masz 2 mapy tu wklejone wiec...
heh jak Boni sie teraz gubi to co dopiero w nowhere
a moze bys tak zagral od poczatku z mapa? :]