Strona 12 z 38
: wt 21 cze, 2005 16:58
autor: Lady Luck
Ashramus pisze:Wsumie do czego sie nosi takie buty?
Nie ty pierwszy się pytasz

Do tego, do czego pasują

Do spódnicy też. Do spodni też (zalezy których

).
Ashramus pisze:wygode poruszania sie, ale cos watpie
A zdziwiłbyś się, jakie są wygodne ^_^
Ireth pisze:najważniejsze że Lady ma w końcu te swoje wymarzone glany ^_^

MAM GLANISZKI, MAM GLANISZKI

Znaczy czarne i wysokie glaniszki...
...zwane popularnie kaloszkami

: wt 21 cze, 2005 17:01
autor: Ashramus
I temat na zdjecie do fotofun :D Bo te co dalas to jakas fotka z oficialnej stronki chyba:) W lecie chyba nie przydadza Ci sie za bardzo, chyba ze nalezysz do tych desperatow co w glanach szusuja niezaleznie od pogody :D
: wt 21 cze, 2005 17:03
autor: Sephiria
Lady mam drobną prośbę - opowiadać o swoich buciorkach możesz, bardzo proszę, ale błagam bez
Lady luck pisze:
MAM GLANISZKI, MAM GLANISZKI
Ok ;] ?
: wt 21 cze, 2005 17:05
autor: Lady Luck
Łi tam, jedno zdanie...
Ash, jak tyko dorwe cyfrówke, to zrobie i wrzuce do FotoFun...

A latem... no cóż, mieszkasz w Trójwiosce i nie wiesz, jakie lato mamy tutaj bardzo częso..?

Takie buty są wygodne, tylko trzeba je wychodzić (jak każde...

). Ale te wyjątkowo delikatnie się obchodzą z moimi nogami... :D
(tak, tak, to jest reklama Martensów...

)
: wt 21 cze, 2005 17:24
autor: Go Go Yubari
Lady,a potem się dziwicie "Czemu posty kasujecie?". Myslcie zanim coś napiszecie. Mam dośc proszenia o koniec OT czy spamowania, jak się zmęczę prośbami, zacznę wlepiac ostrzeżenia. Ostrzegam.
Ja bym glany cały rok nosiła i do wszystkiego. Glany rlz. Zwłaszcza moje bordowe ^^ Niegdy nie miałam wygodniejszych butów, choć na początku cierpiałam. I mam 1 spódnice, którą lubię, a w ogóle to spodnie preferuję.
: wt 21 cze, 2005 17:32
autor: Ashramus
Lady Luck pisze:A latem... no cóż, mieszkasz w Trójwiosce
Spojrz za okno :D Ja tam widze ludzi opalajacych sie w strojach kompielowych

No ale ok, ogolnie roznie z tym bywa..
Z glanow przerzucilem sie na buty trekingowe pare lat temu.. pierwsze wychodzilem przez pare latek tak ze woda sie wdziera przez podeszwe (z gory caly czas wygladaja super) a te nowe.. no hmm sa na low mont.. wiec sa zaliczane do kategorii "potwory". Wypadaloby sobie kupic jakies buty na lato, bo tramki hka tez nie wytrzymaly proby czasu ;(
: wt 21 cze, 2005 17:50
autor: Ireth
ja mimo wszytsko nie rozumiem ludzi chodzących w glanach latem

ja wolę jakies przewiewne obuwie, jakieś trampy czy sandały ( jee ..moje sliczne wysokie zielone trampy ^_^)
i podobają mi sie teraz te wszystkie "baletki"

: wt 21 cze, 2005 17:52
autor: Lady Luck
Ireth pisze:ja mimo wszytsko nie rozumiem ludzi chodzących w glanach latem
W jakims niemiłosiernym upale... Ja też nie. Ludzie, bez przesady... Toż tam w tych butach bardzo bogate kultury bakterii i mikrokosmos sie rozwija...
Chodzi za mną ostatnio właśnie kupno wyższych trampoli... ale pomalutku...

: wt 21 cze, 2005 18:56
autor: Ashramus
Ireth pisze:"baletki"
Tzn? Jak znajdziesz gdzies na necie to daj przykladowe foto bo nie wiem co to..

: wt 21 cze, 2005 19:12
autor: Vaan
Ashramus pisze:przykladowe foto
"De baletki", endzoj

jakiś model sportowy się trafił
Ashramus pisze:bo nie wiem co to
baletki, używane w balecie, przeznaczone do tańca klasycznego. Tancerki tańcząc stoją na na samych czubkach palców, czyli wchodzą na pointy. Artystka wchodzaca na pointy, ma stwarzać wrażenie lekkości i unoszenia sie w powietrzu. Pointy wytwarza się sklejając wiele warstw różnej grubości kartonu i materiału, na wierzchu baletki pokrywa satyna. Mają skórkowe podeszwy, z ich przodu znajduje się krótkie sznurowadło i parę wstążek, które zawiązuje się wokół kostki
: wt 21 cze, 2005 19:24
autor: Ashramus
Vaan ::D:D:D:D:D:D:D
Przeciez wiem co to sa 'baletki' do baletu ^^ Nie wiem o jakie baletki chodzi jezeli idzie o chodzenie po ulicach, ale chyba o takie jakie wkleiles (tzn sportowy image, bo napewno nie klasyczne ;P)
: wt 21 cze, 2005 19:54
autor: Rinciaq
A ja i tak najbardziej lubie zasuwać w adidasach ; ) ew. Jak jest upał albo do spódniczki (oO kiedy ja ostatnio chodzilam w spódniczce) sandały.
Te baletki mi w żaden sposob nie podchodza...jakies takie beznadziejne (IMO) są ;p (przepraszam jezeli kogos urazilam ; ))
: wt 21 cze, 2005 20:00
autor: Boni
Lady, to są te, co Ci doradzałem z Martusią?

: wt 21 cze, 2005 20:02
autor: Lady Luck
tak, Pi.. ekhem! Boni, to są właśnie te :]
: wt 21 cze, 2005 20:03
autor: Boni
Osz Ty wredotko
