Strona 12 z 22

: wt 14 cze, 2005 06:13
autor: Dyzio
Krzysiek2099 pisze:Buhahaha ale zasada. Nawet nie spróbował a już marudzi. Ja tańczyłem przez dwa lata towarzysko i ja mogę powiedzieć, że mi się to niepodoba bo posmakowałem tego na kilku turniejach przed publiką i sędziami (nie byłem pierwszy ale ostatni też nie :D). Ale przynajmniej nie miałem problemu z wyjściem na salę podczas studniówkowego Poloneza (chociaż niebardzo mi się to uśmiechało).

Próbowałem z breakdance'm ale to nie na moje stawy. Pozostaję przy frywolnych ruchach pod hiphopowy bit.
Ja nigdy nie robie czegoś co mi sie na pewno nie spodoba więc sie odwal za przeproszeniem od mojej zasady. Co do studniówki to na pewno NIE pójdę.

: wt 14 cze, 2005 06:27
autor: BeeBBo
Bullshit...zobaczysz, pójdziesz do liceum czy innej szkoły Twoje zdanie trochę sie zmieni....Studniówka to jedna z najlepszych imprez jakie odbędą sie w Twoim życiu...Nie warto z niej rezygnować tylko dlatego że nie umiesz tańczyć..

: wt 14 cze, 2005 07:24
autor: pho3n1x
Dyzio pisze:Co do studniówki to na pewno NIE pójdę.
Nooo coooo tyyy? Na studniówkę nie pójdziesz? Nie chciałbyś spędzić jednej z ostatnich imprez w gronie ludzi, z którymi się przyjaźnisz od paru lat? Nie wyobrażam sobie jak można nie pójść tylko dlatego że się tańczyć nie lubi. A po za tym jak popijesz to się szybko tańczyć nauczysz :D

: wt 14 cze, 2005 08:20
autor: Krzysiek2099
lol widać, że Dyziu wchodzi w wiek tzw. buntu.

A miej sobie tę zasadę chłopcze. Ale wiedz, że głupoty niemiłosierne piszesz. Teraz podświadomie dobrze Ci, bo się postawiłeś nauczycielowi. Ale z takiego powodu jak zwykły Polonez to żeś się naprawdę wysilił. Postaw się jak będzie Ci chciał jedynkę postawić, hehehehe. Ale sam zobaczysz, że jak zmądrzejesz i pójdziesz na byle jaką imprezę zakończeniową i będzie tam Polonez, to Ty będziesz się czuł gorzej nietańcząc go niż Twoi koledzy tańcząc.

Moja studnówka była lekko niemrawa (mizerny lokal, dupna orkiestra i do tego o 24 picie się skończyło a knajpa kazała zapłacić za nowe...) ale za to u mojej dziewuchy to byla wypas impra. Sala hotelowa, dj, foodu pod dostatkiem, nagie dzi.... nie tego nie było :P To inna impra była :D

: wt 14 cze, 2005 09:32
autor: Erelen_Galakar
Eeee... z reguły nie mówi się, że nie lubi się czegoś czego się nie próbowało ^^ Ja trochę tańczyłem, ale okazało się, że nie mam do tego talentu, choć zabawa jest przednia. A teraz mnie nie bijcie. Nie byłem na studniówce (choć gdyby to była inna klasa bądź gdyby była w szkole to bym poszedł). Poza tym, nigdy nie mów nigdy. I tylko krowa zdania nie zmienia :)

: wt 14 cze, 2005 09:59
autor: BeeBBo
Nie byłeś na stódniówce? :shock: Nie wiesz co straciłeś człowieku...A mozna wiedzieć z jakiego powodu?

: wt 14 cze, 2005 10:02
autor: Erelen_Galakar
Ech... historia nie miła i nie mam ochoty do niej wracać :) Wiem, że dużo straciłem i wiedz BeeBBo, że w innych warunkach polazłbym na 100% :) Odbiję to sobie kiedyś :D Ale to chyba nie o tym temat ^^

: wt 14 cze, 2005 10:09
autor: BeeBBo
Ja tam na studniówce bawiłem sie świetnie...Muza, alkohol, sami swoi...i świetna atmosfera. Żałuje troche że nie spotkam już tych starych pysków...ehhhh... :sad:

Erelen_Galakar pisze:Ale to chyba nie o tym temat ^^
"Jak szaleć, to szaleć" ;)

: wt 14 cze, 2005 10:31
autor: Preacher
Ja poloneza tańczyłem pod koniec gimnazjum i jakoś średnio przypadł mi do gustu ale na studniówce nie było możliwości żebym go nie zatańczył i nie żałuje tego ani troche. pozatym sama studniówka tez była super, co prawda nie rpzepadam za tego typami imprez ale ta akurat była naprawde udana i z miłą chęcią poszedłbym na nię jeszcze raz :]

: wt 14 cze, 2005 11:21
autor: Ashramus
Dyzio pisze:Co do studniówki to na pewno NIE pójdę.
Ty wpierw zdaj do liceum, bo moze rzeczywiscie nie pojdziesz:P

: wt 14 cze, 2005 14:28
autor: Dyzio
Krzysiek2099 pisze:lol widać, że Dyziu wchodzi w wiek tzw. buntu.

A miej sobie tę zasadę chłopcze. Ale wiedz, że głupoty niemiłosierne piszesz. Teraz podświadomie dobrze Ci, bo się postawiłeś nauczycielowi. Ale z takiego powodu jak zwykły Polonez to żeś się naprawdę wysilił. Postaw się jak będzie Ci chciał jedynkę postawić, hehehehe. Ale sam zobaczysz, że jak zmądrzejesz i pójdziesz na byle jaką imprezę zakończeniową i będzie tam Polonez, to Ty będziesz się czuł gorzej nietańcząc go niż Twoi koledzy tańcząc.

Moja studnówka była lekko niemrawa (mizerny lokal, dupna orkiestra i do tego o 24 picie się skończyło a knajpa kazała zapłacić za nowe...) ale za to u mojej dziewuchy to byla wypas impra. Sala hotelowa, dj, foodu pod dostatkiem, nagie dzi.... nie tego nie było :P To inna impra była :D
1. Nie pójde na studniówke bo nawet nie będe chciał ponieważ nie lubie takich imprez. Dyskotek też nie lubie.
2. Jakie głupoty co ty gadasz ?? Na razie ty piszesz głupoty że sie tak wymądrzasz
3. Nawet jak by mi obniżyli zachowanie lub dali pałkę to i tak bym nie chciał sie go uczyć.
4. Co z tego że sie postawiłem tobie czyli nauczycielowi ?? ( Współczuje twoim przyszłym uczniom chociaż wątpie żebyś w tym kraju dał sobie z nimi radę :grin: )
5. Nie ważne komu pyskuje. Ja zawsze byłem i będe bezczelny.
6. Co do tańca nie było mi wstyd że moi kumple tańczą a ja grzeje ławę ( jak czegoś nie lubie to czemu miałoby mi być głupio ).
7. Kiedyś ćwiczyłem pewien taniec ( breakdance ) przez rok i nawet bardzo dobrze mi szło. Jednak taniec to taniec dlatego porzuciłem breakdance.

: wt 14 cze, 2005 14:34
autor: Go Go Yubari
DOSYĆ TEGO. Miało być o sportach, wy tu spory zaczynacie. Dyzio ma swoją "zasadę". Głupia czy nie - nalezy to uszanować i się zamknąć. Jeszcze ktokolwiek powróci do tego tematu, a będą się sypały ostrzeżenia.

: wt 14 cze, 2005 17:59
autor: pho3n1x
A wracając do poloneza ... ŻARTUJE, żartuje.
Robi się ciepło, przydało by się wrócić do deseczki. Nie jeździłem kuuuupe czasu, ciekawe czy jeszcze coś pamiętam.

: wt 14 cze, 2005 19:11
autor: Krzysiek2099
pho3n1x pisze:A wracając do poloneza ... ŻARTUJE, żartuje.
Robi się ciepło, przydało by się wrócić do deseczki. Nie jeździłem kuuuupe czasu, ciekawe czy jeszcze coś pamiętam.
Ja zdeka na roleczkach na streecie pomykałem. Potem jakoś mi przeszło na kilka lat i jak rok temu założyłem je ponownie to niewiedziałem co jest 5. Będzie ciężko Ptaku Ognisty, będzie ciężko :P

: wt 14 cze, 2005 19:44
autor: Rinciaq
Ooooooo a ja bym sobie pozjezdzala na snołbordzie....bziuuuuuuuuum...szkoda ze po piasku nie da rady : /