Strona 105 z 125
: ndz 01 sty, 2006 16:04
autor: zolix
Pewnie chodziło o to ze Danzel traktuje Tifę jak matke i stad taka wypowiedz Barreta
: ndz 01 sty, 2006 16:07
autor: Boni
Tifa prowadziła sierociniec z Cloudem, a potem poczte rozwozili... cos tak jakos
: pn 02 sty, 2006 00:40
autor: Dante
hmmm jeśli kazaa to matka, to mozliwe że Barret powiedział coś innego. On tam strzelił coś w stylu "mamore", ale ja osobiście nic nie wiem na temat tego języka.
Adoptowane dzieci nie zwracają się przecież do przyszywanych rodziców "pani/pan".
: pn 02 sty, 2006 00:45
autor: Lenneth
Dante pisze:hmmm jeśli kazaa to matka, to mozliwe że Barret powiedział coś innego. On tam strzelił coś w stylu "mamore", ale ja osobiście nic nie wiem na temat tego języka.
Adoptowane dzieci nie zwracają się przecież do przyszywanych rodziców "pani/pan".
Dante... nie bardzo rozumiem, co tu napisałeś, ale staram się domyślać:
'kazaa'

pewnie chodziło Ci o 'kaasan', czyli matkę
~san akurat nie oznacza tu żadnej 'pani', przynajmniej nie dosłownie
'mamore' (bezokolicznik: mamoru)

'chronić, bronić'
Czy coś się rozjaśniło? Głowa mi pęka, nie mam siły na odpalenie filmu.

: pn 02 sty, 2006 12:59
autor: Dante
Ok czekaj, chodziło o to że Barret powiedział do Denzela żeby chronił swojej matki, natomiast Tifa jego matką rzekomo nie jest. Co wcale nie znaczy że nie może odbierać jej jako swojej matki, przecież to ona się nim opiekuje i zastępuje rodziców (powiedzmy że razem z Cloudem)
Jeśli chodzi o tłumaczenie to rozwiałaś moje wątpliwości co do wypowiedzi Barreta.
: pn 02 sty, 2006 19:41
autor: mea
Ja tam myślę, że Danzel i Marlene to podopieczni Tify i Clouda, którzy najwyraźniej z nimi mieszkają (zdaje się, że w filmie padło zdanie "Mieszkały z wami jakieś dzieci? Nie ma ich..." skoro JAKIEŚ to raczej nie ich własne...) Grubo wątpię, że któreś z dzieci jest potomkami Tify bądź Clouda, w końcu oni oboje ledwo co 20 lat mają, to niby w jakim wieku mieliby te dzieci począć :D
A powie mi ktoś o co chodzi z tym motywem Wilka który to pojawiał się w kilku scenach
Ja też nie mam pojęcia...
Ten wilk często towarzyszył Cloudowi, pojawiał się i znikał jak cień...
Ech... Muszę w końcu zabrać się za zainstalowanie tej gry. Mam nadzieję, że kiedy wreszcie w FFVII zagram wiele rzeczy przeżyję na nowo i dowiem się czegoś ciekawego

: pn 02 sty, 2006 20:22
autor: Dante
Ktoś mi tu udzielił wczesniej odpowiedzi ze owy wilk symbolizuje Zack'a. Nawet dostałem cytat z zachodniej stronki filmu - nie wiem tylko czy był on potwierdzeniem ze strony square czy domysłem jednego z fanów. Wydaje mi się jednak że to celny strzał i tej wersji się trzymam.
: wt 03 sty, 2006 11:16
autor: BeeBBo
Marlene to córka Barreta która w filmie po prostu mieszka z Tifą i Cloudem podczas nieobecności ojca. A historia Denzela była już tu przedstawiona.
mea pisze:Grubo wątpię, że któreś z dzieci jest potomkami Tify bądź Clouda, w końcu oni oboje ledwo co 20 lat mają, to niby w jakim wieku mieliby te dzieci począć
w filmie mają lat 23

: wt 03 sty, 2006 15:23
autor: jaga2
BeeBBo pisze:w filmie mają lat 23
Jeżeli Cloud w grze ma 21 a akcja filmu rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach w siódmej części gry, to wychodzi na to, że Cloud w AC ma 26 lat a Tifa 25.
BeeBBo pisze:Marlene to córka Barreta która w filmie po prostu mieszka z Tifą i Cloudem podczas nieobecności ojca.
Kod: Zaznacz cały
Zawsze myślałem, że Marlene jest córką Dyne'a, a Baret tylko zaopiekował się córką przyjaciela.
: wt 03 sty, 2006 15:27
autor: Preacher
Kod: Zaznacz cały
[quote="jaga2"]Zawsze myślałem, że Marlene jest córką Dyne'a, a Baret tylko zaopiekował się córką przyjaciela.[/quote]
bo to prawda, jednak jest to wyjaśnione dopiero po pewnym czasie gry konkretnie kiedy dostajemy się do więzienia
: wt 03 sty, 2006 17:18
autor: BeeBBo
jaga2 pisze:Jeżeli Cloud w grze ma 21 a akcja filmu rozgrywa się pięć lat po wydarzeniach w siódmej części gry, to wychodzi na to, że Cloud w AC ma 26 lat a Tifa 25.
hmmm...o ile mi wiadomo to akcja AC rozgrywa sie 2 lata po wydarzeniach z gry
Kod: Zaznacz cały
[quote="jaga2"]Spoiler:
Zawsze myślałem, że Marlene jest córką Dyne'a, a Baret tylko zaopiekował się córką przyjaciela.[/quote]
tak wiem... nie czepiaj sie szczegułów

: śr 04 sty, 2006 12:00
autor: jaga2
BeeBBo pisze:hmmm...o ile mi wiadomo to akcja AC rozgrywa sie 2 lata po wydarzeniach z gry
Może mam złe tłumaczenie, lub poprostu zapomniałem, tyle mam teraz cyferek na głowie. W każdym razie BeeBBo, jeżeli moja wina, to przepraszam.
: czw 12 sty, 2006 10:11
autor: M@rio_16
Pod względem walk Advent Children nie można nic zarzucić,jest wręcz zaje....Niestety fabuła kuleje odrobinę,jest za sztywna.Biorąc pod uwagę fakt,że w ff fabuła liczy się najbardziej(no,może z wyjątkiem FFX-2 :D ) AC oceniam na 8-

Odkąd squaresoft połączył się z enixem powstaje sam shit.Myślą żę jak zrobią siekę to wszyscy to polubią...(dotyczy to również gier)Squaresoft...to było coś

: czw 12 sty, 2006 10:18
autor: zolix
To fakt, po połaczeniu Square Soft z enix ta firma wydawała juz same shity,nie tworzac gier w ktorych najwazniejszy jest klimat, fabuła i jej logika

. a podajac graczom produkcje taki jak FFX-2 chciala zrobic kase na najlepiej sprzedającej sie i najbardziej grywalnej serii jaka jest Finla Fantasy.
: sob 21 sty, 2006 00:51
autor: Garnet
chodzi plotka,ze AC ma wyjsc w USA 28 marca
ponadto ta strona mnie zainteresowala..
http://www.dvdrama.com/
nie znam francuskiego,ale wynika z niej,ze AC wyjdzie w czerwcu w Europie ,a bynajmniej we Francji
jesli by ten marzec okazal sie prawda,to w sumie ten czerwiec tez by mogl byc :]