Strona 11 z 19

: pn 02 lut, 2009 16:06
autor: AUDION
Sephiria pisze:Zaś co do FF 8 - to i tak only wishfull thinking :)
Sephi daj ludziom pomarzyć, bo przynajmniej za to nie karzą, a i płacić nie trzeba :) .

: ndz 19 kwie, 2009 14:07
autor: Zeromus
Nie chciał bym filmu na podstawie ff8.FFAC może i przyjemnie się oglądało ale fakt faktem jest to odcinanie kuponów.Boje się że z FF8 było by to samo.No chyba że naprawdę się postarali i poza długim ciągiem walk/teledysków zrobili by jakąś porządną fabułę-wtedy spoko.

: czw 20 sie, 2009 14:33
autor: aremenia
Jak się czepiają nie podoba wam się FFVIII to nie obejrzycie Filmu,mi się podaoba i innym też i tylko dlatego że wam się gra nie podobała głosujecie na nie i odbierać nam możliwość zobaczenia ulubionej gry w kinie!!! Przecież i tak wy za to nie zapłacicie.Ehhh takie rzeczy to tylko w polsce :wink:

: czw 20 sie, 2009 18:53
autor: Raven
Taaak, bo SE już szykowało premierę filmu, ale w ostatniej chwili zrezygnowali z powodu krytycznych komentarzy na Krypcie.

: pt 21 sie, 2009 00:09
autor: aremenia
dark_raven pisze:Taaak, bo SE już szykowało premierę filmu, ale w ostatniej chwili zrezygnowali z powodu krytycznych komentarzy na Krypcie.


I przez to ja teraz nie obejrze! A oni nic nie zyskali bo i tak by nie oglądali

: pn 24 sie, 2009 23:55
autor: Pleiades
squall_black pisze:
Dagger pisze:nawet z tego względu film byłby ekstra !
A mi się wydaje, że głównie z tego względu :razz: No i może jeszcze ze względu na to, że można byłoby popatrzeć jak tłuką Seifera :P
Grrr ;)

O, ale Wy macie pomysły, z tym filmem :shock:
Ja może bym się skłaniała bardziej ku jakiejs alternatywnej rzeczywistości, ewentualnie spin-off z życia, powiedzmy Laguny i jego walce z Adel. Albo ewentualnie jakieś wydarzenia z przeszłości (budowa Ogrodów, scysje z Norgiem, poczatki Squalla w szkole, etc) lub przyszłości (ehm, Rinoa i Squall wzorowym małżeństwem z dwunastką dzieci ? ;)). Co do wszechświata równoległego, to byłaby dobra okazja do gdybań, jak by się losy bohaterów potoczyły, gdyby.... No nie wiem.. Gdyby ogród został zniszczony przez rakiety... Gdyby Cid nie wybudował w ogóle szkół (sam mówił, że żałował, moglibyśmy więc wypróbować tę ewentualność), gdyby Ultimecja dorwała Ellone, gdyby zamach na 1 CD się udał, gdyby GFy nie wymazywały wspomnień, gdyby, gdyby....

Ech, ludzie, błagam, żadnego filmu o FF8 ! To będzie porażka na maxa, ja nie chcę widzieć mojej ukochanej gry i jej bohaterów w jakiejś ekranizacji ! Oni są niezastąpieni w grze i tak ma być :P Chociaż jak by miał powstać film, to ja bym poprosiła o więcej krwi i jakąś epiiicką śmierć jednego z głównych bohaterów :)
Ale ja nie chcę filmu.. Wolę remake lub sequel/prequel w formie gry...

I zycie bym oddała, aby zobaczyć ponownie Seifera... I zakochać się raz jeszcze... Ach... <3

: wt 25 sie, 2009 00:11
autor: matiu222
Powiem w skrócie.

Niech zrobią tak jak w przypadku FF7 na przykład.
Tylko co ważne to nie chciał bym filmu pod postacią anime gdyż najlepiej wyglądał by tak jak na filmikach w grze. Bo jak by zmienili wygląd tych postaci to by było dno.
Ogólnie chciałbym film gdzie by dużo poświęcono czasu dla Squalla i Rinoy.
Dalsze losy ? To wątpię bo zło zostało pokonane więc co by się miało wydarzyć.
Alternatywna wersja ? To by dopiero było narzekanie i mówienie co oni z tym zrobili.
A streszczenie gry ?
To już chyba najmniejsza szansa i jeszcze łatwiej się przyczepić do filmu jak coś będzie nie po myśli zadziornych fanów gry.

: wt 25 sie, 2009 00:17
autor: Pleiades
Jak ma byc więcej Squalla i Rinoi, to ja w takim razie podpisałabym petycję, aby filmu NIE robili :P No chyba że ta epiiiicka śmierć dotyczyłaby właśnie Rinoi - dla tej sceny poszłabym do kina nawet ;)

: wt 25 sie, 2009 00:21
autor: kilmindaro
Tró FFVIII film powinien wyglądać tak:

Squall, Zell i reszta chałastry wszyscy są 5-10 lat starsi od samego początku, noszą przepisowe mundury. Na pierwszą misję wysłani zostają podzieleni w prawdziwe wojskowe formacje, po lądowaniu muszą umocnić przyczółek, wytrzymać kontratak przeciwnika, czekać na przybycie artylerii i lotnictwa zanim ruszą w miasto podzieleni na 10-osobowe oddziały po dwie 5-cio osobowe drużyny każda. Selphie która zapuściła się w miasto samotnie dostała w nagrodę kilka kulek, amputowano rękę, i już nigdy nie będzie taka radosna i wesolutka głupiutka. Squall zabił parę niewinnych dzieciątek i się załamał.

Wszyscy są uzbrojeni w standardowy karabin szturmowy, miecze są dla ciot. Magia, potwory i GFy na dobrą sprawę to mity i baśnie (narazie). Balamb Garden wygląda jak placówka wojskowa, nie lata.

Misja w Timber to nie jest jedno wielkie "lol i trol u", tam zostaję naprawdę wysłany pluton z misją wsparcia la resistance (który jest prawdziwym la resistance a nie popierdółką). Ojciec Rinoi planuje przejęcie władzy przez wojskowych.

Misja z pociągiem jest dosyć krótka - zamiast latać po pociągach i zmieniać tory i wagony jak idiota, linie kolejowe są zaminowane, a wykolejony już pociąg jest zalany deszczem RPG.

Seifer zmienia kolory na te od Galbadii, jakiś tam cel swój ma, o którym dowiesz się w sequelu.

Edea jest znana jako szalona wariatka z wielką polityczną władzą, Irvine pakuje jej kulkę między oczy bez wachania.

Koniec filmu pierwszego, proszę włożyć film drugi.

: wt 25 sie, 2009 00:26
autor: Pleiades
Umarłam ! Dobre, dobre ! Zainspirowałeś mnie do napisania własnego scenariusza :) Wyobraźnia może mi na to pozwoli, bo w końcu kiedyś się nawet fice jakieś pisało ^^

: wt 25 sie, 2009 00:29
autor: Raven
Zapomniałeś o tym, że Squall ma rozczochrane blond włosy, tytuł szlachecki, i dowodzi flotą kosmiczną.

: wt 25 sie, 2009 16:14
autor: Sephiria
Pleiades pisze:(ehm, Rinoa i Squall wzorowym małżeństwem z dwunastką dzieci ?
Pleiades pisze:Ale ja nie chcę filmu.. Wolę remake lub sequel/prequel w formie gry...
Swego czasu 4 lata temu był wątek, w którym naszkicowałam swoją wizję FInal Fantasy VIII-2, z córką Squalla i Rinoy w roli głównej. Niestety niewiele już tego pamiętam, ale skoro podobało się nawet ówczesnym malkontentom (Koki), to chyba było ciekawe. By zachęcić napomknę, że Rinnie zniknęła, dostała fioła i zdążyła puścić w amoku jakieś miasto z dymem, a Squall wziął 'nieoczekiwany urlop', by uganiać się za zaginioną żoną. Jeśli dobrze pamiętam, to Rinnie sfiksowała, bo budziła się w niej Ultimecja.
Pleiades pisze:Jak ma byc więcej Squalla i Rinoi, to ja w takim razie podpisałabym petycję, aby filmu NIE robili :P No chyba że ta epiiiicka śmierć dotyczyłaby właśnie Rinoi - dla tej sceny poszłabym do kina nawet
Tia, chyba planowałam Rinoę na końcu zabić.

: wt 25 sie, 2009 16:27
autor: matiu222
Najlepiej taki film gdzie Seifer znowu zostaje kundlem jakiejś czarownicy. Porywa Rinoę, ale tym razem Squall po uratowaniu Rinoy zabija Seifera bo ma go już dosyć.

: wt 25 sie, 2009 16:38
autor: Pleiades
matiu222 pisze:Najlepiej taki film gdzie Seifer znowu zostaje kundlem jakiejś czarownicy. Porywa Rinoę, ale tym razem Squall po uratowaniu Rinoy zabija Seifera bo ma go już dosyć.
Jeśli będzie z tą czarownicą romansować (Edea ?), to jestem za, a poza tym epiiicka śmierć to coś co się miło ogląda również w przypadku ulubionych bohaterów. Takiego Seifera pokochałabym na wieki ^_^
Sama zresztą chętnie bym w grze-remake'u uśmierciła Edeę, bo jakoś zawsze mi bardziej pasowała na postać tragiczną, której jednak ocalić nie można.
Ee tam, whatever...
Swego czasu 4 lata temu był wątek, w którym naszkicowałam swoją wizję FInal Fantasy VIII-2, z córką Squalla i Rinoy w roli głównej. Niestety niewiele już tego pamiętam, ale skoro podobało się nawet ówczesnym malkontentom (Koki), to chyba było ciekawe. By zachęcić napomknę, że Rinnie zniknęła, dostała fioła i zdążyła puścić w amoku jakieś miasto z dymem, a Squall wziął 'nieoczekiwany urlop', by uganiać się za zaginioną żoną. Jeśli dobrze pamiętam, to Rinnie sfiksowała, bo budziła się w niej Ultimecja.
Wow, dobre ! Ciekawa jestem, jak by taka ich córka mogła wyglądać ?
Dlatego lubię fice, bo pokazują różne ciekawe aydarzenia, alternatywną rzeczywistość, bądź są sequelami do gry. Wyobraźnia ludzka nie zna granic.

: wt 25 sie, 2009 17:25
autor: Sephiria
Najlepiej taki film gdzie Seifer znowu zostaje kundlem jakiejś czarownicy. Porywa Rinoę, ale tym razem Squall po uratowaniu Rinoy zabija Seifera bo ma go już dosyć.
Obrazek

Katarynka.