Strona 11 z 29
: czw 16 cze, 2005 19:47
autor: Eiko
Kolejna zabawa z dzieciństwa

elfy

Ale najlepsze były te imionka: kokardka, gwiazdka, rogal

(z bajek imiona też były) Albo Power Rangers

Zawsze byłam żółtą... Potem były pokemony i wreszcie digimony

: czw 16 cze, 2005 20:44
autor: BeeBBo
A my bawilismy sie w Druzyne A...ja byłem Murdockiem...

: czw 16 cze, 2005 20:53
autor: Erelen_Galakar
BeeBBo też to robiliśmy

W dodatku skakaliśmy, na każdego rówieśnika, na jego barki nucąc opening z Drużyny A. To były piękne dni

: czw 16 cze, 2005 20:57
autor: Darios
Lol, przypomniało mi się jak na amidze grałem w mortal kombat 2. Później na podwórku dawałem każdemu jakąś postać
Ja chyba byłem Reptilem albo Skorpionem

: czw 16 cze, 2005 21:02
autor: Go Go Yubari
Hahahaha ja się bawiłam Barbie w różne filmy

albo kucykami Pony.

Pony śpiąca królewna etc. Z Barbie kiedyś rodzine Bundych miałam

: czw 16 cze, 2005 21:13
autor: Boni
Pamiętam zabawy w power rangers, byłem różową wojowniczką, zielonym... e... byłem każdym :D
: czw 16 cze, 2005 21:16
autor: Izrail
Boni, ty bys się na Zordona nadawał
A przez skakankę jak sie fajnie kiedys skakało...

: pt 17 cze, 2005 17:10
autor: Nienormalny_PS2
Izrail pisze:Boni, ty bys się na Zordona nadawał
Albo na Alfę, ajajajajaj....
BeeBBo pisze:A my bawilismy sie w Druzyne A...ja byłem Murdockiem...
U mnie tak samo,bo zawsze brano mnie za debila więc od razu z miejsca rolę dostałem :D.
: pt 17 cze, 2005 18:56
autor: BeeBBo
Nienormalny_PS2 pisze:U mnie tak samo,bo zawsze brano mnie za debila więc od razu z miejsca rolę dostałem .
HAHAHAAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!!!!!!!!!!!!!! Normalnie szacunek za to zdanie... :D

: pt 17 cze, 2005 19:21
autor: Lady Luck
Izrail pisze:A przez skakankę jak sie fajnie kiedys skakało...
E tam- guma do grania rlz

: pt 17 cze, 2005 19:41
autor: Rinciaq
Ooo guma wymiatala...pamietam jak kiedys sie zalozylam z kolezanka, ze przeskocze przez gume jak ona bedzie stac na palcach i trzymac gume najwyzej jak potrafi :D No i ja zrobiłam gwiazde i wygrałam zakład ; p ALe fajnie bylo ^^
A teraz kolejna historia o Rin ; p
Bedac ok. 7 letnia dziewczynka moj brat namowil mnie na zjechanie rowerem z okolicznej górki. Byla tak fajnie usypana, ze na dole byl uformowana cos na ksztalt wyskoczni. A trakcie zjezdzania dowiedzialam sie.....ze hamulce mi nie działaja ;_ ; no i tak mi rower wyskooooooooczyl i ja razem z nim...bolało ; p A najfajniejsze bylo to ze mi sie mleczne zeby polamaly...Gdy moj brat do mnie dotarl skomentowalam: No i co?! TO teraz musisz mi pomoc znalezc te kawalki zebow bo moze uda sie je przykleic!
: pt 17 cze, 2005 19:45
autor: Nienormalny_PS2
Rinciaq pisze:Ooo guma wymiatala..
To ciekawie brzmi

.Co do rowerów to kiedyś miałem zderzenie na rowerze z fiatem 125p,wjechałem mu z górki w jego bok i kolanem wgniotłem drzwi :D.Spadłem na ulicę,wstałem i w szoku zacząłem uciekać.
: pt 17 cze, 2005 20:33
autor: Go Go Yubari
Rinciaq pisze:Bedac ok. 7 letnia dziewczynka moj brat namowil mnie
Wiesz, że to zdanie jest niepoprawne? LOL
Hahaha. Kiedys sankami do rowu z rzeczka wjechałam. Pecha macie, bo jak widac uratowano mnie w porę:>
: pt 17 cze, 2005 20:38
autor: Lady Luck
Go-Go-Yubari pisze:Wiesz, że to zdanie jest niepoprawne?
Ale o co chodzi? Przecież jej brat mógł być 7-letnią dziewczynką
Przy okazji tekstów, to mój tata zapisywał pierwsze (w miarę) sensowne zdania wypowiadane przez moją siostrę i przeze mnie...

: pt 17 cze, 2005 20:54
autor: Izrail
Wiecie jak nazywałem mojego brata jak byłem mały? RRRRRRR
