Strona 11 z 41

: śr 06 lip, 2005 11:00
autor: pho3n1x
Izrail pisze:Eurotrip
Rzeczywiście fajny filmek. Trochę naciągany (trochę?) ale bardzo wesoły.
PS: Miscuzi, miscuzi, mija bella :D (Włoch-zboczeniec rules)

: czw 07 lip, 2005 13:27
autor: Kermi
A oglądał ktoś Trainspotting, Velvet Goldmine albo Księgę Gwiazd??? Uwielbiam te filmy... 2 z nich sa psychologiczne takie bardziej... VG to taki musical... ale nie dosłownie... opowiada o Glam Rock'u w późnych latach 60... chyba nawet wczesnych 70... coś takiego... Bardzo fajny...

: pt 08 lip, 2005 15:13
autor: Go Go Yubari
"Sztuka spadania" ;) 6 minut, ale za to jakie 6 minut ^_^ Poprostu obowiązkowe. Czyżby odpowiedź na Bagińskiego na to, że nie dostał Oscara? Niedoceniony samony artysta....heh ;) No i żaba rlz ^^

"Purpurowe skrzypce". Niesamowity film i cudowny instrument. Obowiązek.

: pt 08 lip, 2005 15:36
autor: Go Go Yubari
Oczywiście, ze są lepsze filmy i "Sztuka spadania" nie jest dziełem wyjątkowo mądrym czy ambitnym, ale to 1 przesłanie wychwyciłam ;) Poza tym sorry, ale South Park ma się do tego troche inaczej ;) A sam Baginski...no cóż. Raz na jakis czas zrobi filmik i ohy, ahy...i o ile "Katedra" jest według mnie boska, o tyle "sztuka..." to po prostu miły filmik....obowiazkowy do zobaczenia, bo nie mam z kim o żabie dyskutować ^^ Tja. Widziałam to wydanie. 6 minut filmu i 70 minut dodatków. LOL

: pt 08 lip, 2005 22:31
autor: Ashramus
Kroniki Riddicka - Taka tam space opera, grozna rasa Necromanow i dzielny Riddick. Ogolnie film oglada sie przyjemnie, nie ma w nim wiele odkrywczego, ale lubie takie kosmiczne opowiesci, na upartego mozna to powornac do Conana.

Kroniki Riddicka - Pitch Black : slabizna.. 'kosmici' jak dla mnie nudni i sztampowi, sama akcja nie specjalna a do tego watki emocjonalne jak dla mnie zalosne. Jesli ktos sie robi na twardziela a zachowuje jak druh zastepowy, to mi zgrzyta.

Kung - fu Hustle : rewelacja, przynajmniej tym ktorzy widzieli Shaolin Soccer i im sie podobalo, to tez sie spodoba. Wlasciwie jak ktos widzial, to wie w co wchodzi. Jak nie, to powiem tylko, kung-fu na wesolo i z masa efektow specjalnych. Scenka walki z gangiem axe to istny matrix, koles walczy z armia 100 typa na raz:)

: pn 11 lip, 2005 11:42
autor: The Sorrow
My wife is a gangster - koreańska komedia o tym jak szefowa gangu wychodz za mąż. Niezłazabawa i ubaw przez 1,5 godziny, ale jak chyba każda koreańska komedia nie pozbawiona dość dołujących momentów. Całośc tworzy jednak wspaniały i godny polecenia film. Zobacz bo warto. Naprawdę dobre.
Niestety częś 2 już jest trochę gorsza - ale to tylko moje zdanie.

Kolejny koreański film:
Memories of murder - koreański kryminał oparty na prawdziwych wydarzeniach z lat 80. W małym miasteczku zostaje zamordowana kobieta, a wkrótce pozniej kolejna. Śledztwo stoi w miejscu, a miejscowa policja stosuje metody UB. Nie szukając faktycznego mordercy, tylko ofiary która by pasowała na mordercę, wymuszając przyznanie się do winy. Film ciekawy i dobry, nawet bardzo dobry. Jeśli lubicie dobre kryminały polecam z czystym sumieniem

Ostani to film japoński - Hana-Bi Takeshi Kitano.
Po obejżeniu tego filmu poraz kolejny muszę przyznać, iż pan Kitano to prawdziwy Mistrz. W jaki sposób, a robi to doskonale, potrafi połączyć reżyserię, występowanie w głównej roli i produkcję, nie wiem. Ale Hana-Bi to wspaniały film, jak to u Kitano lekko krwawy, ale prawdziwy majstersztyk. Coż mogę dodać na koniec: koniec i bomba, a kto nie widział ten trąba.

Wkrótce Taeguki i Azumi2

: wt 12 lip, 2005 18:59
autor: Izrail
Wczoraj oglądałem koszmarny film... "Tarcie na parcie" się nazywał. Już sam tytuł może odstraszyć i jak łatwo się domyśleć jest to kolejna głupawa komedia, ale tym razem nie amerykańska. Niemiecka, co przepełniło czarę goryczy. Pomysł filmu też nie jest zbyt udany, koleś ma żywego ptaszka, z którym się porozumiewa -_- Aktorzy nie zachwycają, Ten film poraża głupotą. Najgorszy szajs jaki ostatnio oglądałem.

: wt 12 lip, 2005 21:34
autor: Hajpero
Kung POW, to jest komedia!!! :D

No i obowiązkowo moja ulubiona komedyja czyli "Głupi i głupszy" czy komus ten film sie nie podobał? albo nie zasmiał sie chociaz raz? :D klasyk gatunku :D

: wt 12 lip, 2005 22:34
autor: Go Go Yubari
No i obowiązkowo moja ulubiona komedyja czyli "Głupi i głupszy" czy komus ten film sie nie podobał? albo nie zasmiał sie chociaz raz? n klasyk gatunku n
Mi się nie podobał. Dno jakich mało. Denne fabuła, debilny dowcip, żenujace. Carrey miał wiele o niebo lepszych ról. "Zakochany bez pamięci", "Kłamca, kłamca", "Człowiek z księzyca", "Truman Show"....... "Głupi i głupszy" to typowa, głupia komedia amerykańska dla mało wymagającego i niezbyt inteligentnego odbiorcy, moim zdaniem.
"Klasyk gatunku"? Klasyką komedii jest Chaplin, Keaton (nie, nie Michael Batman), Nosferatu (choc to pierwotnie horror), klasyka można nazwać"Zezowate szczęście" Munka. "Głupi i głupszy" to nie klasyka, to dno i paraliż intelektualny.

: wt 12 lip, 2005 23:39
autor: Garnet
glupi i glupszy...podobal mi sie jako dziecko,razem z ace ventura...rotfl...teraz mam troche inne poczucie humoru :wink:

parzylam troche na ten o irenie or sth..tez to jakies glupie byloXD anyway ,duzo nie pamietam bo bylo to po dziennej dawce re i zaraz i tak wszyscy pozasypiali ;)

: czw 14 lip, 2005 07:52
autor: Nienormalny_PS2
Hajpero pisze:Kung POW, to jest komedia!!!
I to bardzo dobra :D.Kiedyś jeszcze oglądałem "Pootie Tang".Też było niezłe,ale te filmy są ... na "specjalne" klimaty generalnie :D.

: czw 14 lip, 2005 08:37
autor: The Sorrow
Miałyy byc recenzje Azumi2 i Tae-Guk-Gi
- Azumi2 - cóz tu napisać. Podobała ci sie pierwsza częśc to spodoba i druga. Jeśli pierwsza Azumi nie spodobała ci się lub miałeś mieszane uczucia to podaruj sobie część drugą. Azumi 2 bowiem to wierna i idealna kopia 1, z tym że elemanty które w 1 były nowe i swieże tu drażnią schematem. Można dojśc do wniosku, że scenażyscie i reżyserowi brakło pomysłów i zrobili kopię. Poza tym bosom daleko do Mogami Bijomaru. Ogólnie TYLKO dla fanatyków.

Tae-Guk-Gi - po obejrzeniu tego arcydzieła koreańskej kinematografi w reżyseri Kang Je-Gyu, zastanawiałem sie czy nasza, znaczy polska kinematografia, stworzy w najbliższych latach coś takiego.
Film opowiada historię dwóch braci, którzy mają pecha dorastać w czasie wojny koreańskiej. Film piękny, twardy, brutalny- i to z kilku powodów, a przede wszystkim pokazujący bezsens i głupotę wojny, a w szczególności wojny domowej.
Mój kumpel stwierdził, że to taki koreański "Szeregowiec Ryan". Moim zdaniem tak nie jest, film ma całkiem inny klimat, bez tej dawki patosu i bohaterstwa.
Film który MUSICIE zobaczyć.

: czw 14 lip, 2005 14:18
autor: Ashramus
Polecam 'The Jacket' (Obłed)z Brodiem. Wpisuje sie w schemat Efektu Motyla i Pieknego Umyslu. Nie bede tlumaczyl wiecej, jezeli ktos lubi filmy z akcja ktora nie trzyma sie ciagu linearnego, to Obłed sie nada.

: czw 14 lip, 2005 16:08
autor: Jerrus
no Kung Pow jesy wypas :D
polecam "Święci z Bostonu"

a jak ktos lubi palic gandze to "How High" słyszalem ze ma wyjsc druga czesc:>
oraz polskie komedie "chłopaki nei płaczą" i "poranek kojota" :P jak dla mnie smiechawa ;]
i jeszcze "mindhunters" tez dobre :> ale to jzu nei komedia

kurde mialem jeszcze pare tytułów ale mi sie zapomnialo :P :D zobacze na spisie swoich filmow to napisze swoje prpozycje, jak mi sie bedzie chcialo ;]

: wt 26 lip, 2005 15:55
autor: Eiko
Wczoraj na TVN leciał film "Plotka". Bardzo ciekawy XD I pomyśleć, że taka głupia plotka do tragedii może doprowadzić...

Kod: Zaznacz cały

Trzech studentów postanowiło zrobić eksperyment- jak się rozprzestrzenia plotka. W jeden dzień chyba cała szkoła wiedziała już otym... Oczywiście poprzekręcane to było bardzo... Ze zwykłego "kochali się" wyszło, że dziewczyna została zgwałcona i chciała, aby doszło do ślectwa. Ona jak dowiedziała się prawdy zabiła się... Od tej chwili zaczęła się gra po to, żeby pewnien koleś przyznał się do gwałtu (to wyszło z tego eksperymentu) W końcu to powiedział i się skończyło...
Mnie on bardzo wciągnał i polecam go Wam również ;)