Strona 11 z 55
: pt 13 maja, 2005 17:37
autor: Lady Luck
Daj komuś pieniądze, niech kupi za ciebie

: pt 13 maja, 2005 17:54
autor: Garnet
Lucrecia pisze:Ja swój pierwszy posiłek jem dopiero ok. 13:30, kiedy głód już mocno mnie przyciśnie. ^^ Rano najczęściej nie mam ani apetytu, ani czasu.
a moja stara mowi mi ze to jets nienormalne,ze jem np zaraz obiad -_- ech..szkoda gadac
Lucrecia pisze:ale zdążyłam się już uzależnić od 3 Bitów
jakos dla mnei za slodkie...ja wlasnie za czekolada zbytnio nie przepadam ale jesli mowa o batonikach to juz najbardziej lubiem biala princesse
Lady Luck pisze:chociaż do tego wolę cini minis Wink
rzadza

..Cezar tez je lubi

: pt 13 maja, 2005 19:09
autor: BeeBBo
Garnet pisze:a moja stara mowi mi ze to jets nienormalne,ze jem np zaraz obiad -_- ech..szkoda gadac
wiesz co...Ja mam to samo...NAWET jak wezme sobie chociaż JEDNEGO paluszka! Paranoja!
Ja ze słodyczy to raczej mało jem...jakoś nie lubie wydawać kasy na chipsy itp. Dość często jednak podgryzam paluszki...do piwa są najlepsze!

: pt 13 maja, 2005 19:48
autor: Mati-San
BeeBBo pisze:paluszki...do piwa są najlepsze
A ogórki kiszone do wódki
Co do zdrowego odżywiadnia. Wiadomo - jestem na utrzymaniu rodziców, do tego gotować nie umiem więc dużego wyboru nie mam. Szczerze to jem poprostu to co mi podają, przynajmniej na obiad. Śniadania i kolacje to mogę sobie samemu skomponować ale obiadu już nie

W ciągu dnia mało co dogryzam sobie między posiłkami, a jeżeli już to najczęściej jakiś owoc^^
Chipsów wogóle nie jadam. Pomijając to, że większość smaków mi nie odpowiada to jeszcze są one niezdrowe...
: pt 13 maja, 2005 19:57
autor: BeeBBo
Mati-San pisze:A ogórki kiszone do wódki
albo grzybki w occie-Hmmmmmm....
: pt 13 maja, 2005 20:53
autor: Garnet
BeeBBo pisze:jakoś nie lubie wydawać kasy na chipsy itp.
heh ja nie wydaje..jem tylko wtedy gdy sa...np.przychodze do domu..o chipsy..po co maja sie marnowac

< nie mowie juz o klotniach z siostra,kto zjadl moje chipsyXD>
Mati-San pisze:Śniadania i kolacje to mogę sobie samemu skomponować ale obiadu już nie n
Mati nie mow ze wody nei umiesz ugotowac i zrobic zupke chinska czy np pierogi

albo frytki w piekarniku :D
< khem.. ^_^ wydalo sie

...ech te moje zdolnosci kulinarne :D :D>
: sob 14 maja, 2005 00:52
autor: Nienormalny_PS2
BeeBBo pisze:Dość często jednak podgryzam paluszki...do piwa są najlepsze!
Mati-San pisze:A ogórki kiszone do wódki
BeeBBo pisze:albo grzybki w occie-Hmmmmmm....
Liga smakoszy normalnie :D.
Garnet pisze:Mati nie mow ze wody nei umiesz ugotowac i zrobic zupke chinska czy np pierogi albo frytki w piekarniku
< khem.. ^_^ wydalo sie Laughing ...ech te moje zdolnosci kulinarne >
Eee.A po co więcej,człowiek przychodzi ze szkoły/pracy,pokroić ziemniorki i fryty zaraz gotowe :D ,albo właśnie zupeczkę chińską.Po co się bawić w Kuronia

: sob 14 maja, 2005 09:00
autor: Lady Luck
Garnet pisze:khem.. ^_^ wydalo sie ...ech te moje zdolnosci kulinarne
Nie tylko twoje...

: sob 14 maja, 2005 11:10
autor: Sephiria
Ha ha i teraz wiem, dlazcego garnet tak często "maluje" paznokcie - biedaczka z głodu je sobie podryza

. Może Queen nauczy się ugotować coś konkretnego

?
: sob 14 maja, 2005 11:23
autor: Mati-San
Garnet pisze:Mati nie mow ze wody nei umiesz ugotowac i zrobic zupke chinska czy np pierogi n albo frytki w piekarniku n
< khem.. ^_^ wydalo sie Laughing ...ech te moje zdolnosci kulinarne n n>
Ale co to za obiad

zupka chińska

. To jak już na przystawkę :D
Postępy i tak już zrobiłem, nauczyłem się gotować kiełbasy

Gdy miałbym sobie wyobrazić mnie tłukącego kotlety to tylko jedno mi przychodzi na myśl

: sob 14 maja, 2005 13:15
autor: Boni
Tak. A najlepsze w tych zupkach jest to, że są "smaczne". Wolę głodny być.
Heh, co do gotowania tych pyz... lol, nigdy nie umiałem dobrze dosolić

A bez soli one są ochydne...
Pierogi... mniam :] Co prawda ostatnio po nich nie za dobrze się czułem

: sob 14 maja, 2005 17:41
autor: Eiko
A ja jedyne co umiem robić to kasza manna i (chyba) wszystkie rodzaje jajek

: sob 14 maja, 2005 19:22
autor: Dyzio
Łe to kiepscy z was kucharze. Ja całkiem co innego. Zamierzam mieszkać sam więc uczę sie gotować no to co umiem :
-kotlety schabowe z ziemniakami puirre + sałata z śmietaną lub mizeria ( w większości potraw będzie ten dodatek prócz zup i dań z ciast )
-kotlet mielony
-kiełbasa smażona
-kapuśniak z mięsem i doprawiony majerankiem. O wiele lepszy smak !
-pierogi z serem białym i cukrem
-zupa jarzynowa
-zupa kalafiorowa
-zupa owocowa
-zupa pomidorowa
-żurek
-grochówka
-jajko sadzone
-gulasz z wołowiną lub karkówką i żeby smak był lepszy dodany przecier pomidorowy
Jak na razie to tyle ale wciąż ucze sie gotowania i jeszcze mnóstwo potraw tu wejdzie. Mam zamiar zająć sie kuchnią włoską i nauczyć sie robić porządne spagetti z pomidorów i mięsa mielonego + bazylia i ser czyli bolonesse.
: sob 14 maja, 2005 19:25
autor: Eiko
Dyzio pisze:Zamierzam mieszkać sam
Od kiedy??
Nie ma to jak przechwalanie się

: sob 14 maja, 2005 19:37
autor: Erelen_Galakar
Oto co potrafię ugotować:
- wszelkiego rodzaju jajecznice
- jajka sadzone
- omlety
- kopytka
- pizze
- zapiekanki
- sushi
- kopytka (ale je tylko wrzucić do wody)
- pierogi (na patelnię lub do wody)
- placki ziemniaczane (sam potrafię :D)
- murzynka (jedyne ciasto, które umiem zrobić).
Zamierzam mieszkać sam więc uczę sie gotować no to co umiem :
Mówiłem to samo w twoim wieku, i co nadal mieszkam w domu (chociaż dobrze, że tylko do października :D).