Strona 11 z 22
: sob 11 cze, 2005 20:15
autor: Krzysiek2099
Ja podobno byłem dobry w Passo Doble. Podobno.
: sob 11 cze, 2005 20:20
autor: Ireth
HA!!! paso doble było genialne .....aa ..corrrrrrida ole :D

: sob 11 cze, 2005 20:38
autor: Rinciaq
tez mieliscie ten ql wyskok z przykleknieciem na kolano na koniec? ; p
Ja chce dobrego partneraaa ;_ ;
: ndz 12 cze, 2005 13:07
autor: pho3n1x
Rinciaq pisze:Ja chce dobrego partneraaa
Szukajcie a znajdziecie
Pamiętam jak w przedszkolu po raz pierwszy mieliśmy zajęcia z tańca towarzyskiego, głupota jakich mało.
Cholera pojeździłbym sobie (i poskakał) na rowerze dzisiaj, ale niestety ... zaimali mi parę dni temu z garażu

: ndz 12 cze, 2005 15:21
autor: Krzysiek2099
Rinciaq pisze:tez mieliscie ten ql wyskok z przykleknieciem na kolano na koniec? ; p
My sobie odpuściliśmy ten punkt programu.
: ndz 12 cze, 2005 18:54
autor: Rinciaq
ja pamietam ze ktoregos ranka wstalam i mialam taki piekny okragly siniak na kolanie...i nie mialam pojecia od czego. Dopiero na nastepnych zajeciach jak robilismy ten wyskok zrozumialam ze to po tym ; p
: pn 13 cze, 2005 18:55
autor: Dyzio
Bleeeh taniec najgorsze co może być. Na końcu 6 klasy kazali nam sie uczyć Poloneza oczywiście powiedziałem stanowczo NIE !! A potem sie wymknełem po cichu z auli

. Po prostu nie lubie tańczyć co gorsza nienawidze tańca

i mam swoją zasade że nigdy przenigdy nie będe sie uczył tańczyć i nic/nikt mnie do tego nie zmusi nawet siłą ! ( Koleś z WF próbował ale mu nie wyszło

).
: pn 13 cze, 2005 18:59
autor: Rinciaq
zmusza Cie zmusza ; ) chociazby bedziesz tanczyl poloneza na studniowce.
: pn 13 cze, 2005 19:16
autor: Sephiria
Może nie pójść na studniówkę.
: pn 13 cze, 2005 19:29
autor: Rinciaq
ano chyba ze nie pojdzie ; p
: pn 13 cze, 2005 20:09
autor: Krzysiek2099
Buhahaha ale zasada. Nawet nie spróbował a już marudzi. Ja tańczyłem przez dwa lata towarzysko i ja mogę powiedzieć, że mi się to niepodoba bo posmakowałem tego na kilku turniejach przed publiką i sędziami (nie byłem pierwszy ale ostatni też nie :D). Ale przynajmniej nie miałem problemu z wyjściem na salę podczas studniówkowego Poloneza (chociaż niebardzo mi się to uśmiechało).
Próbowałem z breakdance'm ale to nie na moje stawy. Pozostaję przy frywolnych ruchach pod hiphopowy bit.
: pn 13 cze, 2005 21:14
autor: Ashramus
Sephiria pisze:Może nie pójść na studniówkę
Nie pojsc na studniowke to wstyd:> Ale trzeba tez uwazac bo kreca.. jeden chlopak zostal nagrany na kasacie ze studniowki ja mowi przy stole "no ku*wa" costam.. I akurat on nie zdal matury, bo ogladalo sie to podczas zajec:>
: pn 13 cze, 2005 21:37
autor: Zito
Ashramus pisze:Nie pojsc na studniowke to wstyd:> Ale trzeba tez uwazac bo kreca.. jeden chlopak zostal nagrany na kasacie ze studniowki ja mowi przy stole "no ku*wa" costam.. I akurat on nie zdal matury, bo ogladalo sie to podczas zajec:>
Myhyhy u nas na studniówce jeden koleś, się spił zupełnie,( największy kujonek zresztą którego nigdzie nie dało się wyciągnąć), musieli go odwozić, ale pare razy tropem węża zrobił odcinek przed ciałem pedagogicznym. Od studniówki do końca roku każdy nauczyciel, na prawie każdej lekcji robił spostrzegawcze uwagi na ten temat. Tak to jest, jak się pierwszy raz pije na studniówce :D.
A sam Poloneza tańczyłem choć wiele osób miało opory i nie tańczyło.
: pn 13 cze, 2005 22:24
autor: BeeBBo
Studniówka - ehhh

DLACZEGO!!??? Dlaczego to już minęło??!!! Zostały tylko wspomnienia, zdjęcia i film...To było piękne po prostu...aż sie łezka w oku kręci....Polonez....alkochol...kumpel niszczący ubikacje...teksty jakie szły do kamery...: "Pozdrawiam wszystkich którzy sie zaje***iście bawią...", " Baryła i brzuch, jest ich dwóch." Szkoda...ale cóż...show must go on...

: pn 13 cze, 2005 22:41
autor: Nienormalny_PS2
Dyzio pisze:Bleeeh taniec najgorsze co może być. Na końcu 6 klasy kazali nam sie uczyć Poloneza oczywiście powiedziałem stanowczo NIE !! A potem sie wymknełem po cichu z auli Cool. Po prostu nie lubie tańczyć co gorsza nienawidze tańca Very Happy i mam swoją zasade że nigdy przenigdy nie będe sie uczył tańczyć i nic/nikt mnie do tego nie zmusi nawet siłą !
Ja miałem tak samo w Twoim wieku.Dziś stwierdzam,że taki taniec to niezła sprawa.Podchodzę do tego inaczej niż kiedyś,rozważam to bardziej szeroko.To jest całkiem fajne,ja bym chciał zatańczyć takie coś :D.