Strona 11 z 55

: ndz 08 maja, 2005 14:51
autor: Go Go Yubari
Vaan, a po to, że nie można spoczywać na laurach. Krytyka jest zdrowa. Zmusza do myslenia "Aha, czyli coś nie tak, poprawię to". Dzięki krytyce rozwijasz się jako twórca. Nie istotne czy malujesz, piszesz, śpiewasz czy grasz w filmach czy teatrze. "Całkiem-całkiem" było pochwałą. Ty się zacząłeś pluć i od razu obudziłeś we mnie agresję. Ja rysuję w Paintcie z wyboru, bo czekam na skaner. Wolę rysować odręcznie. Nie pluj się, wyciągnij wnioski. Czemu ta dzisiejsza młodzież tak bardzo jest zapatrzona w siebie, a nie dostrzega i nie przyjmuje dobrych rad? -_-

: ndz 08 maja, 2005 14:54
autor: Ireth
ehh ..jak ja to lubie -_-

a eraz do rzeczy ...Vaan ..nie wiedziałam ze taki potencjał w tobie drzenie, czekam na wiecej .....teraz juz na pewno bedą coraz lepsze, tylko weź sie ostro do pracy ..nie jest źle, wierzez że bedzie lepiej :wink: :wink: :wink:


aż mnie naszło na bargrolenie ..tylko co ja nabazgrole po 2 latach przerwy ??? :/

: ndz 08 maja, 2005 15:00
autor: Lenneth
Go-Go pisze:Vaan, a po to, że nie można spoczywać na laurach. Krytyka jest zdrowa. Zmusza do myslenia "Aha, czyli coś nie tak, poprawię to". Dzięki krytyce rozwijasz się jako twórca. Nie istotne czy malujesz, piszesz, śpiewasz czy grasz w filmach czy teatrze. "Całkiem-całkiem" było pochwałą. Ty się zacząłeś pluć i od razu obudziłeś we mnie agresję. Ja rysuję w Paintcie z wyboru, bo czekam na skaner. Wolę rysować odręcznie. Nie pluj się, wyciągnij wnioski. Czemu ta dzisiejsza młodzież tak bardzo jest zapatrzona w siebie, a nie dostrzega i nie przyjmuje dobrych rad? -_-
1) Dokładnie to chciałam napisać, ale nerwy mnie poniosły i machnęłam ręką. [Dziękuję, Go-Go. :D]
2) Jak widać, nie tylko w Tobie Vaan obudził agresję.:evilbat:
Ireth pisze:ehh ..jak ja to lubie -_-
Ze swojej strony przepraszam i już się zamykam. Ale wobec pewnych (choćby mimowolnych) prowokacji z trudem zachowuję spokój. [:evil:]

Vaan, podpisuję się pod słowami Ireth. Masz potencjał. Nie marnuj talentu, nie lej na krytykę, weź się ostro do roboty. Ja też czekam na więcej.

: ndz 08 maja, 2005 15:02
autor: Ireth
Luci ..rozumiem :wink: ..krytyka krytyką, ale trzeba uważać, zeby ludzi nie zniechęcić ..jak kogoś zgnoisz, to rzucie robote ....trzeba ludzi zachecać...moje zdanie ...

: ndz 08 maja, 2005 15:16
autor: Vaan
Lucrecia pisze:Vanusiu
he he Vania zdrastfuj cie :D
Lucrecia pisze:Vanusiu, przypomnę Ci jeszcze, że jak tylko Go-Go napisała 'całkiem-całkiem' (co jest pozytywnym komentarzem, btw), zacząłeś się lekko unosić.
teraz to ty się czepiasz :D ja ci tylko odpowiedziałem że dobrze napisałem i tyle, a to że zle zrozumiałaś to już twoja sprawa. Rany już wolałbym żeby Yubari zmieszała ten art z błotem.. :?
Lucrecia pisze:Wyobraź sobie, że zauważyłam ten drugi cytat jeszcze przed napisaniem poprzedniego posta
taaaa nie, a potem sobie śpię śpię, taaa ja też, i chodzę i chodzę, taaaa nieeee !
Lucrecia pisze:I nie nazywać mnie Lusią, bo zareaguję tak, jak powyżej.
hę??...nieważne, kończę wy piszcie jak chcecie, chętniej bym posłuchał mankamentów mojego arta... :roll:

Chciałem was zdeka sprowokować. O więcej takich jak to:
Go-Go-Yubari pisze:ale jej oczy wyjątkowo mi nie pasują.

: ndz 08 maja, 2005 15:48
autor: Go Go Yubari
-_- Zdecyduj się. Najpierw piszesz o krytyce "A po co?"m teraz, że chodzi Ci o więcej takich, jak to o oczach. Pisz od razu o co Ci chodzi, bo potem masz takie sytuacje jak ze mną i z Luci.

[ Dodano: 05-05-08, 16:48 ]
Koniec gadania, dawać arty :evil:

: ndz 08 maja, 2005 16:23
autor: Vaan
Vaan pisze:chętniej bym posłuchał mankamentów mojego arta...
Oczywiście iż nie przejmę się tą krytyką gdyż to w ostateczności odemnie zależy jak art będzie wyglądał i tak naprawdę będe rysował jak mi się podoba. Nie mówie że chcę ale mógłbym posłuchać jak ktoś mówi że tem art, to coś nie tu to coś nie tam, niż jakieś tam "całkiem całkiem". Ale tak naprawdę jaką tu krytykę można walnąć, że kreska nie taka :wink: ? że nie jest takie jak Photoshopie? Następnym razem jak coś zrobię to wrzucę i nie wchodzę do krypty na parę dni poczekam aż się naprodukujecie.

[glow=blue]<edit>[/glow]
Dobra co było to było zostawiam nowego arta z Yuną mazniętą w Paintcie i idę na dłuższy czas z Krypty, piszcie co chcecie.

Obrazek

: pn 09 maja, 2005 13:50
autor: Izrail
Za zacięcie to grarulacje, ale za rysunek... jak by to powiedzieć... marny... :wink:

: pn 09 maja, 2005 13:52
autor: Lady Luck
Mankamenty:
Yuna nam zarosła XD
trochu płaska na twarzyczce

Zalety:
ale ogólne wrażenie jest pozytywne :)

: pn 09 maja, 2005 13:58
autor: Kairi-chan
Yuną mazniętą w Paintcie
ładna tylko czemu yuna?
[btw interesujacy avek Vaan.. taka mithrowata kairi]

khe khe... nie bede inna
moja yuna:
[z góry uprzedzam ze rysowalam ja z nudów i nie miala byc piękna... ale i tak jestem z niej dumna... biorąc pod uwagę mój talent rysunkowy to już w ogóle XD]
Obrazek

: pn 09 maja, 2005 14:03
autor: Sephiria
No proszę żądnych noży w głowie, poodrywanych kończyn, kajdanek i łancuchów, no po prostu cała zdrowa Yuna w naturalnej pozie. Brawo Kairi Brawo ^^ XP

: pn 09 maja, 2005 14:04
autor: Lady Luck
Kwiatki na spódniczce ładne :)

: pn 09 maja, 2005 14:11
autor: Ivy
Kairi-chan pisze:z góry uprzedzam ze rysowalam ja z nudów i nie miala byc piękna... ale i tak jestem z niej dumna... biorąc pod uwagę mój talent rysunkowy to już w ogóle XD]
Nie tłumacz się z góry i nie dołuj na starcie! Fajna ta twoja Yuna! Pewnie masz w domu taka wersję, o jakiej wspomina Sephiria- no przyznaj się ;)

: pn 09 maja, 2005 14:52
autor: Faris
Sephiria pisze:noży w głowie, poodrywanych kończyn, kajdanek i łancuchów
Ja bym to jednak chciała zobaczyć....

No cóż, ja też muszę pokazać światu moje przecudowne, wspaniałe prace :P Zachwycam się ostatnio możliwościami zwykłych kredek, mam już całkiem niezłą Garnet.....

: pn 09 maja, 2005 18:58
autor: Go Go Yubari
Czemu ona ma ręce za plecami? Czyżby w nich trzymała głowę Seymoura na pamiątkę? :twisted: A ogólnie to masz talent Kairi ;)