Strona 11 z 27
: pn 11 lip, 2005 18:46
autor: Nienormalny_PS2
pho3n1x pisze:Było jeszcze coś, kiedyś o jakichś wielkich mrówkach. Pamiętam jak koleś z jedną walczył
A może ktoś kojarzy odcinek MacGyvera o złych czerwonych mrówkach

:D.Były super zabójcze i bardzo sprytne,ale MacGyver zrobił 2846290 rzeczy z zapałki i pisaka i sobie poradził.
: pn 11 lip, 2005 18:48
autor: Garnet
Dojebon pisze:Jak była premiera w USA, to uwierz, ale droga jest bliska...
pol roku temu wiedzialam ze premiera u nas w sierpniu
< innych metod nie biore pod uwage:]>
: pn 11 lip, 2005 22:44
autor: Go Go Yubari
: pn 11 lip, 2005 22:59
autor: Hajpero
a ktos z was widział scene "dlaczego siedzisz na moim krzesle" z filmu "The Eye"? To byl najstraszniejszy moment z filmu jaki w zyciu udalo mi sie zobaczyc, a widzialem wiele:)Nie przegladałem calego forum, nie miałem czasu:p wiec jesli byl juz taki post to usuncie ten. Ale jesli chodzi o horrorki to moim zdaniem najlepszy byl "The Eye" (japonski) oraz "In the Mouth of Madness"
: pn 11 lip, 2005 23:00
autor: Garnet
alez nikt tu nic nie mowi ^^ nawet sama polecalam juz wiele razy allegro...tylko ze poza ringiem i dark water...ciezko na cos innego trafic...
< ksiazke ring tez kupilam na allegro>
Go-Go-Yubari pisze:Nosferatu Murnaua! Klasyka! Kurcze Garnet!
mam na cd,wiec nie mam takiej potrzeby

..ale jasne..fajnie by bylo miec w ladnym opakowaniu..
[ Dodano: Wto 12 Lip, 2005 00:02 ]
the eye jest chinski..mi sie w sumie tak srednio podobal...horror dla mnie to calkeim nie byl,ale film z ciekawa koncepcja
[ Dodano: Wto 12 Lip, 2005 00:03 ]
malo chyba filmow widziales skoro moment z eye uwazasz za taki straszny...
: wt 12 lip, 2005 00:06
autor: Hajpero
the eye jest chinski..mi sie w sumie tak srednio podobal...horror dla mnie to calkeim nie byl,ale film z ciekawa koncepcja
Ta wiem, niechcacy napisalem japonski tylko nie przyuwazylem.
Co do samego filmu. Moim zdaniem najlepszy, a naprawde duzo horrorow widzialem, mozesz mi wierzyc.
malo chyba filmow widziales skoro moment z eye uwazasz za taki straszny...
Bys ogladała pierwszy raz ze sluchawkami na uszach, z prawie pelnym dzwiekiem tez bys sie przestraszyla. A swoja droga, podaj mi fajniejszy moment z innego filmu:P
: wt 12 lip, 2005 00:11
autor: Garnet
Hajpero pisze:A swoja droga, podaj mi fajniejszy moment z innego filmu:P
scena z kotami z Ju On 2 < hi! Go Go

>
Hajpero pisze:a naprawde duzo horrorow widzialem
azjatyckich?
: wt 12 lip, 2005 00:19
autor: Hajpero
tak azjatyckich takze:-)
Co do Ju On , kurcze narazie widzialem tylko jedynke, ale dzisiaj juz chyba zaczne sciagac bo mnie zazylas:-)
: wt 12 lip, 2005 00:26
autor: Go Go Yubari
Garnet pisze:Hajpero napisał/a:
A swoja droga, podaj mi fajniejszy moment z innego filmu:P
scena z kotami z Ju On 2 < hi! Go Go n >
No. To Hajperowi by starczyło na kilka tygodni
Ju on rzadzi u mnie bezwzglednie. I raczej szybko nic go nie zdetronizuje....zwłaszcza Ju-on 2. Obowiazkowe wrecz. Eh czemu u mnie w wypozyczalni nie ma jeszcze Ju-on amerykanskiej?

: wt 12 lip, 2005 00:31
autor: Hajpero
daj spokoj Ten caly Ju-On amerykanski to mega crap... jak zwykle azjaci prowadza

chociaz musze sie przyznac ze ring 1 Amerykanski jako jedyny chyba podobal mi sie bardziej od azjatyckiego oryginalu
: wt 12 lip, 2005 00:34
autor: Go Go Yubari
Hajpero pisze:daj spokoj Ten caly Ju-On amerykanski to mega crap... jak zwykle azjaci prowadza n chociaz musze sie przyznac ze ring 1 Amerykanski jako jedyny chyba podobal mi sie bardziej od azjatyckiego oryginalu
Amerykański to dno. Zero nastroju i w ogóle. A amerykanska klątwe chce obejrzeć jako obyczaj, bo do japonskiej tak własnie się ma. Ju-on japońskie, a zwłaszcza 2ga cześć to horror, który pozbawił mnie snu na kilka dobrych dni, ale miałam się nie przyznawać. Ja słabe nerwy mam, a akcja z kotami....>.<
: wt 12 lip, 2005 00:42
autor: Hajpero
Eh czemu u mnie w wypozyczalni nie ma jeszcze Ju-on amerykanskiej?
Lol myslalem ze chodzi Ci o amerykanska, dlatego sie zdziwilem:-) A nie ma jej pewnie dlatego ze szkoda kasy na taki chlam:P Ju-On Azjatycka byla rzeczywiscie swietna, A dwojke juz zasysam:p
W kazdym razie... ogladałem wczoraj The Eye 10. I powiem Wam.... nie ogladajcie, no chyba ze chcecie sie usmiac bo to sa jakies kpiny a nie horror:D, to tyle:P [/quote]
: wt 12 lip, 2005 19:17
autor: Izrail
Go-Go-Yubari pisze:Amerykański to dno. Zero nastroju i w ogóle
Taaaaaak, za to piękny japoński który jest skierowany do wytrwałej publiczności, bo ciężko przy takim "dziele" nie zasnąć

Pomiajm, że się tam odzywaja raz na 5 minut...
: wt 12 lip, 2005 19:24
autor: Boni
Heh, amerykańska wersja kręgu jest lepsza dla mnie przynajmniej. Wiem wiem... fabuła i historia sadako jest bardziej przejmująca, ale ja jej nie trawię. Więcej smutku i "łez" wywołał Tale...
: wt 12 lip, 2005 19:43
autor: Garnet
Go-Go-Yubari pisze:Ju-on japońskie, a zwłaszcza 2ga cześć to horror, który pozbawił mnie snu na kilka dobrych dni, ale miałam się nie przyznawać. Ja słabe nerwy mam, a akcja z kotami....>.<
heh,mamy Cie

ja chyab Wam tutaj pisalam jak na pewnej scence :] nagle zaczelo mi cos za oknem warkotac a byl to pan w ciagniku odswiezajacy droge i akurat sie zaklinowal-ogladam w zime o 3 w nocy

heh to bylo to

ale jakos jednak problemow ze snem nie mialam..a koszmaru nigdy nie doswiadczylam...a szkoda
Hajpero pisze:ogladałem wczoraj The Eye 10. I powiem Wam.... nie ogladajcie, no chyba ze chcecie sie usmiac bo to sa jakies kpiny a nie horror:D, to tyle:P
bo ten film byl robiony na parodie

i taka jest jego rola...