Strona 2 z 2
: ndz 28 cze, 2009 23:27
autor: Schrödinger
Mówicie o tej sprawie z molestowaniem tak jakby nadal było to dwuznaczne. Mi się wydawało, że MJ wygrał w końcu tą sprawę. Czyli jest czysty.
: pn 29 cze, 2009 17:43
autor: Go Go Yubari
Lenn, to nie jest temat tylko o Jacksonie. Tak wyszło, bo akurat umarł.
Mi nie przeszkadza, że go graja gdzie popadnie. Jego muzyka mnie nie razi na tyle. Poza tym jak Ivy rzekła na gg "Jacksona nigdy w radiu nie przełączałam".
Przeszkadza mi natomiast, ze ludzie, którzy się z niego nabijali ile wlezie, gdy żył i mieli w dupie jego muzykę, teraz nagle leja łzy i zapalają wirtualne świeczki. Napisałam też, ze aż tak bardzo ten boom na kompilacje mi nie przeszkadza. Może Thriller zacnie wydadzą wreszcie. Nie byłam mega fanką Jacksona, ale średnio na 2-3 tygodnie odpalałam na YouTube Bad czy inny klasyk. Podobnie byłam wkurzona, gdy Niemen zmarł. Nagle wszyscy lubili jego muzykę i rozpaczali, jakby się świat zawalił. Masowa fala zakochiwania się w Jacksonie, gdy już umarł, podczas gdy za życia był kozłem ofiarnym tabloidów i innych mediów. Jak często grano w radiu czy stacjach muzycznych w Polsce jego muzykę? Dzięki jego śmierci, MTV przypomniało sobie (i nam), że jest kanałem muzycznym, a nie z dennymi reality show. Jak żył, to zajmowano się jego prywatnym życiem i tym jak się ubiera i jakie głupoty robi, jego muzykę odstawiono w kąt. Nagle sobie przypomniano, że przecież Jackson to nie tylko biały murzyn z odpadającym nosem, który za bardzo lubi dzieci, ale także genialny muzyk. Nagle ludzie przypominają sobie teksty piosenek, niesamowite teledyski. Płaczą i tańczą przy jego gwieździe. Dlaczego nie robili tego, gdy żył? Gdyby Jackson doświadczył w ostatnich latach tego, co teraz wyprawia się na świecie, może jego życie by się nie skończyło tak nagle. Wkurza mnie ludzka hipokryzja po prostu.
: pn 29 cze, 2009 22:42
autor: mroczna sarna
GoGo,Ty po prostu rozwinęłaś myśl,którą wyśpiewali Kanadyjczycy w teledysku z youtube,do którego wrzuciłem dziś linka w szałcie

Tak nawiasem mówiąc,to właśnie ta ludzka hipokryzja mnie wkurza-nie to,że go grają itp.To akurat mi wisi,że się tak wyrażę.Radia słucham rzadko (jak już mam czas,to trójki),telewizji nie oglądam od 8 lat.Tak więc siłą rzeczy,mam na to w*****ne (cytat kolegi,po newsie o śmierci MJa).Nie mogę jednak zdzierżyć fałszu i obłudy - raz tabloidów, dwa - ludzi w ogóle.Tak jak Ci panowie śpiewają z tego linka (co po komentarzach widać,że niewielu internautów załapało o co chodzi...to już smutne,ale nie o tym) - "******** hypocrites".EOT.
: ndz 11 paź, 2009 08:24
autor: Go Go Yubari
: czw 15 kwie, 2010 16:28
autor: AUDION
http://muzyka.onet.pl/0,2155856,newsy.html
No to chyba jednak prawda, a liczyłem, że to kolejny jego "żart"

.
[ Dodano: Nie 16 Maj, 2010 22:33 ]
http://www.darkplanet.pl/Ronnie-James-D ... 40622.html
Kolejna legenda odeszła. Ten rok zaczyna być tragiczny
