Strona 2 z 12
: wt 06 lis, 2007 21:56
autor: Dyzio_USSJ
Jaka prędkość światła, jakie pauzy? Ludzie! 1hp by mieć 12 sekund, wysoki STR i oczywiście LUCK (przy 255 wartość 9999 jest 100% pewna), jakś tam hit% (choć można to darować) i na PC jesteś wstanie wykonać 40 ciosów dobry gracz wykona 60-70 w skali 6000-9000HP!!! Na PSX ludzie potrafią zadać nawet 100-120 ciosów więc nie ma co dyskutować Zell rządzi jeśli chodzi o walke:P.
: wt 06 lis, 2007 21:56
autor: Gveir
Dyzio_USSJ pisze:Szkoda tylko, że dokuczały mu problemy emocjonalne, dużo myśli no ale cóż...
Po prostu czasem lepiej by było nie myśleć, ale to inna sprawa ;] A on miał reprezentować taki a nie inny rodzaj nastolatka... i się udało! Dlatego można go polubić w tej jego bucowatości
Gagarin pisze:Jezu nawet nie widziałem jak Zell uderza, bo skupiałem sie na durnowatych poleceniach, żeby wycisnąć jak najwięcej. Co nie zmienia faktu, że Zell jest klawy :] troche irytowało mnie to, że tak łatwo dał się podpuszczać

za bardzo porywczy.
Starczyło robić ten numer z pauzą i było już ok

No i przydawały się palce wyćwiczone na bijatykach...
Gagarin pisze:*patrzy uważnie*
Wytrzyj tą ślinę, bo wyglądasz nieestetycznie...
Gagarin pisze:dokładnie! nie żadna księżniczkowata panienka z okienka, nie jakaś zimna i lodowata dziewica... zwyczajna, nieco roztrzepana dziewczyna, która umie brać sprawy w swoje ręce

zacna to istota, do tego bardzo ładna ^^
Oj niewiele razy się to udało w FF, żeby zrobić tak fajną postać - a tu wyszła genialnie :] A jak fajnie wyglądały akcje kiedy Squall nie mógł pojąć jej charakteru, jak chociażby w czasie koncertu, pożyczaniu pierścienia czy 'przytulaniu' na Ragnarok'u

I zawsze wychodziła z tego obronną ręką ;]
Gagarin pisze:jednak był całkiem przydatny - fast ammo może nie zabierał za dużo życia, ale jak sie miało całkiem sprawny palec, to sporo szło wycisnąć

potrafił nieźle pozamiatać
A Pulse Ammo jak się już miało to pozamiatane było całkowicie.
: sob 10 lis, 2007 10:53
autor: Jaco
Squall *___* Grając po raz pierwszy w FFVIII (coś koło roku 2001) przypadł mi do gustu momentalnie. Mieliśmy sporo wspólnych cech... często się zdarzało, że jego myśli/odczucia pokrywały się z moimi... tylko jednego nie mogłem zrozumieć, a mianowicie jego początkowego nastawienia do Rinoi/Rinoy/Rino....argh... (btw... *____________* , ale o niej za chwile). Gdy po raz pierwszy zobaczyłem Lion Heart'a to dostałem orgazmu! Do dzis pozostaje on moim jedynym słusznym i ulubionym bohaterem z całej sagi FF.
A jeżeli chodzi o bohaterkę to chyba nie ma żadnej wątpliwości... Rinoa ma jeden minus... nie umiem odmieniać jej imienia w j. polskim _^_ Jako młody szczyl byłem wniebowzięty ujrzawszy jej urodę, jej podejście do świata, jej podejście do Squall'a z którym to się tak utożsamiałem... W tym czasie była to dziewczyna (za młoda na bycie "kobietą" :] ) idealna. Jej użyteczność w walce jak dla mnie była znikła. Teraz widzę, że można niezłe ilości HP zabierać przeciwnikom, za pomocą jej limitów, ale wtedy jakoś korzystałem wyłącznie z Angelo. Mimo to, jej obecność w drużynie była obowiązkowa :]
Warto by tu wspomnieć jeszcze o Zell'u i Lagunie, ale że czasu nie mam, a jeszcze mi dużo do przeczytania zostało (się porobiło topiców

) to zrobię to może w najbliższej przyszłości

: wt 25 gru, 2007 23:18
autor: ..::PHOENIX::..
Najlepszy bohater to Zell, a bohaterka .....Selphie

Zell jest zabawny i wprowadza miłą atmosfere, jego limit break jest niezły choc czasem mało zabiera

Selphie jest zabawna, urocza i pochodzi z mojego najulubieńszego miast :D Jej limit break podoba mi się najbardziej (nigdy nie wiadomo co się trafi) The End nie występuje tak często co sprawia, że za każdym razem ogląda się go chętnie i zachwyca się jego animacją :D :D
: śr 26 gru, 2007 02:07
autor: Kuraudo
And the winner is... Squall - charakter oczywiscie, czasem chcialbym byc jak on, niestety z natury mam za miekkie serce i z reguly lubie kazdego
Nie wiem czy wplywu na wiekszosc glosow nie mial czasem Leon z Kingdom Hearts. (chyba moge niekodowac?)
: śr 26 gru, 2007 14:24
autor: ..::PHOENIX::..
Kuraudo pisze:Leon z Kingdom Hearts
No chyba nie trzeba kodować, choć niektórym mogłeś zdradzić jedną postać

Kuraudo pisze:Squall - charakter oczywiscie, czasem chcialbym byc jak on
chciałbyś być jak on O__o to przecierz taki nudziaż

niewiem jak można się nim zachwycać

Czasem jest trochę niezdarny
Ale każdy ma swojego ulubieńca

: sob 29 gru, 2007 13:09
autor: Veggo
Suall , calkiem ciekawa postac ale zbytnio zamknieta w sobie i smetna
nastomiast Zell to moj nr jeden . jego wybuchowy temperament i niekture texty wymiataja , chocby sytulacja w Deep Resarge Laboratory , jak otwiera ostanie drzwi ;] , taka komiczna postac
: wt 08 sty, 2008 12:18
autor: jakubeck
Ciężko jest wskazać jedną postać. Squall-żołnierz doskonały, małomówny, przy tym twardy i oschły, aczkolwiek o dobrym sercu.
Jego przeciwieństwem jest Rinoa. Poza uspołecznianiem Squalla robi wiele dobrego w ekipie. Poza tym... udało jej się

: wt 08 sty, 2008 17:42
autor: Gagarin
jakubeck pisze:Poza tym... udało jej się

dał się... Squall - mięczak
no myślę, że takiej kobiecie/dziewczynie (muszę tutaj rozgraniczać, żeby prokuratura mi nie siedziała na ogonie

) udałoby się złamać każdego, nawet Icemana

oczywiście za wyjątkiem mnie

ja tam się tak łatwo nie daję... :D
Veggo pisze:Suall , calkiem ciekawa postac ale zbytnio zamknieta w sobie i smetna
smętna to może złe określenie, raczej nie nudzi. Swoim zachowaniem jest sam w sobie ciekawy :]
..::PHOENIX::.. pisze:Czasem jest trochę niezdarny
w stosunku do samic, to każdy facet jest czasami niezdarny... zwłaszcza jak ma się styczność z dobierającą się samicą pierwszy raz :]
: pn 14 sty, 2008 11:13
autor: Micz
Ja postawię na Squalla. Nie biorę tu pod uwagę mozliwości bitewnych a samą osobowośc. Zell i Selphie byli strasznie irytujący. O Ile Zella udało mi się jeszcze polubić tak Selphie wogóle. No ale Squall to mój nr. 1. Irvine równiez jest ok ale wtedy kiedy pracuje głową a nie "ptakiem". A jeśli chodzi o możliwości w walce to AP shoty Irvina rules.
: czw 17 sty, 2008 00:07
autor: Dyzio_USSJ
..::PHOENIX::.. pisze:chciałbyś być jak on O__o to przecierz taki nudziaż niewiem jak można się nim zachwycać Czasem jest trochę niezdarny
Hyh nudziarz... Twardziel za dwóch, osobiście wolałbym być twardym nudziarzem który nie zawacha się zabić niż wesołym, szczęśliwym lecz nie zawsze lubianym przez każdego słabym pajacem.
Zell też jest wporządku, silny i wie o co walczy.
: czw 17 sty, 2008 13:41
autor: Lerek1994
Ja tam Squalla najlepszy i tyle

: sob 19 sty, 2008 01:50
autor: Orania
..::PHOENIX::.. zgadzam się z tobą w 100%! Najlepszy bohater - Zell a bohaterka - Selphie ^^ poprostu dobrana parka

: czw 24 sty, 2008 17:42
autor: childrenofbodom
Sqall - jakby go nazwać ??? dzikus wypuszczony z lasu :D zawsze cichy skryty małomówny dopiero z czasem gry zmienia swoją postać na lepsze oczywiście :D
Zell - ehh z tym to ciężko ... rozkrzyczany nerwus hałaśliwy miłośnik hot-dogów :D
ale ogólnie duży + za pozytywne nastawienie do życia :D
Irvine - w sumie za dużo to o nim nie można powiedzieć ale lovelasek z niego i podrywacz :D
a o dziewczynach z ff nie będe sie wypowiadał bo i tak wszyscy wiedzą jakie są :D
a jesli chodzi o limity wszyscy porównywalnie tak samo mocni
: pt 25 sty, 2008 19:20
autor: ..::PHOENIX::..
Orania pisze:..::PHOENIX::.. zgadzam się z tobą w 100%! Najlepszy bohater - Zell a bohaterka - Selphie ^^ poprostu dobrana parka
Co do parki to się nie zgadzam

Zell to zbytni kochaś :D za to Selphie to taka imprezowiczka lubiąca przygodę ^^
W Selphie podoba mi się jeszcze jej zaangażowanie w to co robi :D
childrenofbodom pisze:a o dziewczynach z ff nie będe sie wypowiadał bo i tak wszyscy wiedzą jakie są
a konkretnie to o co ci chodzi ??
